[NEUTRONY]

NEUTRONY - niezależne i nieregularne pismo komputerowe Ośrodka Atomistyki w Świerku


Nr 5 (65) / 2000
17 marca 2000


Od Redakcji:

Dziś przedstawiamy Państwu numer specjalny NEUTRONÓW w całości poświęcony sprawom Instytutu Problemów Jądrowych. Od Przewodniczącego Komisji Zakładowej NSSZ Solidarność przy Instytutach Atomistyki w Świerku Pana Stanisława Gębalskiego otrzymaliśmy kilka bardzo obszernych komunikatów z prośbą o ich opublikowanie, a od naszego niestrudzonego korespondenta, Pana Docenta Rościsława Kaczarowskiego, dwa też dość obszerne listy. W myśl zasady audiatur et altera pars postanowiliśmy zwrócić się też do Dyrektora IPJ, Profesora Ziemowida Sujkowskiego, który uprzejmie zgodził się przedstawić swoje w tych sprawach poglądy. Spisał je nasz redakcyjny kolega. Czytelników, którzy nie są zbytnio zainteresowani tym, co się dzieje w IPJ, prosimy o cierpliwość, wkrótce ukaże się następny numer NEUTRONÓW, który będzie już całkiem zwyczajny.


Wywiad z dyrektorem IPJ prof. Ziemowidem Sujkowskim

NEUTRONY: Ostatnio prawie nic się nie mówi o starych tematach o których było głośno parę miesięcy temu np. połączeniu Instytutów w Świerku czy przejściu IPJ do PAN-u, natomiast tematem dnia dzisiejszego jest konflikt Dyrekcja IPJ - Związki Zawodowe w sprawie nagród za rok 1999.

Prof. Z. Sujkowski: Zacznijmy od spraw najważniejszych. Plany zjednoczeniowe: obie Dyrekcje podpisały już ponad pół roku temu w tej sprawie list intencyjny w obecności Prezesa Niewodniczańskiego. Określiliśmy w nim 4 warunki konieczne zjednoczenia: anulowanie długów IEA, przede wszystkim wobec Skarbu Państwa, usamodzielnienie reaktora, zapewnienie finansowania zjednoczonej struktury przez KBN na warunkach, na których obecnie finansowany jest każdy instytut z osobna i taki sposób łączenia, aby nie wpłynął on na przejście IPJ do PAN-u. Spełnienie tych warunków wymaga rozlicznych bardzo energicznych działań, których nie widać. Działania muszą być inicjowane przez IEA. My będziemy je wspierać na miarę możliwości, ale nasza rola jest tu ograniczona.

N: Czyli IPJ konsekwentnie dąży do przejścia do PAN-u. Jak to wygląda w chwili obecnej?

Prof. Z. Sujkowski: Nasze przechodzenia do PAN jest wymuszone przez system finansowania stosowany przez KBN. W podziale pierwotnym środków pomiędzy Zespoły w KBN stosowany jest współczynnik 1 wobec instytutów PAN oraz 0.7 wobec tzw. jbr-ów. Zespół może, ale nie musi dokonać redystrybucji przyznanej sobie kwoty. Z takiej redystrybucji korzystaliśmy jak dotąd, z jednym wyjątkiem roku 1998, kiedy potraktowano nas jak jbr. Przejście do PAN nie da nam dodatkowych środków, ale odsunie groźbę katastrofy, jaką byłoby zastosowanie współczynnika 0.7 do naszej dotacji statutowej. Niektórzy wiążą nadzieje z Państwowymi Instytutami Badawczymi. Jak sądzę osłabia to znacząco tzw. wolę polityczną połączenia się z nami IEA. Z inicjatywa utworzenia takiego instytutu na terenie Świerku wystąpił prezes PAA, profesor Niewodniczański. Odpowiedź Ministra Gospodarki brzmiała: jeśli naukowcy w Świerku tego chcą, a Pan (czyt: PAA) ma na to pieniądze, to nie widzę przeszkód.

PIBy w obecnym projekcie są przeznaczone dla instytucji o charakterze służb państwowych. Mocno wątpię, by mogły się stać nowa, niezależna ścieżka finansowania nauki. Pewniejsza drogę dla naszych instytutów w pokonywaniu trudności upatruję w połączeniu sił i w przejściu do PAN. Jeśli o nas chodzi, jesteśmy na etapie przełamywania przeszkód formalno-prawnych. Stosowne zmiany przepisów o jbr-ach czekają w sejmie na nowelizację ustawy.

N: Mówimy o aspektach formalnych działania IPJ, a jak wyglądają aspekty merytoryczne?

Prof. Z. Sujkowski: Mamy dobre wyniki tak w badaniach motywowanych chęcią poszerzenia wiedzy ogólnej (tzw. badania podstawowe) jak i w badaniach nakierowanych na osiągnięcie konkretnego celu. Również produkcja w ZDAJ stoi nieźle. Perspektywy rozwoju uprawianych przez nas kierunków badawczych są dobre, czujemy się potrzebni zarówno nauce jak i gospodarce polskiej. Najwyższy niepokój jednak budzi narastająca luka pokoleniowa.

N: A jakie są perspektywy finansowe?

Prof. Z. Sujkowski: Większość środków na działalność IPJ pochodzi z tzw. dotacji statutowej z KBN. W wyniku nowej "punktowej" kategoryzacji wprowadzonej w KBN w ubiegłym roku, znaleźliśmy się w drugiej grupie kategoryzacyjnej co pociągnęło za sobą określone skutki finansowe. Utrzymanie się w tej grupie instytutów oraz nadzieje na przejście do pierwszej grupy wymagają dużego wysiłku merytorycznego głównie w uzyskaniu większej liczby publikacji. W 1999 r. mamy wzrost punktów o około 30% w stosunku do roku poprzedniego. Patrzymy więc w przyszłość optymistycznie. Staramy się również o pozyskiwanie dodatkowych środków z oszczędności, z wynajmu powierzchni w Świerku, z kontraktów krajowych i zagranicznych itp.  Duże znaczenie ma fakt, że po restrukturyzacji ZOiT, Służby Utrzymania Ruchu (SUR), które znalazły się w IPJ, zaczęły zarabiać. Trzy lata temu groziła nam wielka katastrofa finansowa. Rezerwy topniały w oczach a tempo zadłużania było przerażające. W ciągu roku 1997 udało się zmniejszyć tempo zadłużenia o 2/3. Niestety w następnym roku mieliśmy załamanie finansowe z powodu zastosowania do nas owego współczynnika 0.7 w KBN. Nazwaliśmy to "kara za JBR". W roku 1999 sytuacja stała się groźna. Na szczęście pod koniec roku otrzymaliśmy z KBN dofinansowanie celowe w wysokości planowanego deficytu. Równocześnie uzyskaliśmy pewne oszczędności dzięki posunięciom reorganizacyjnym w ZOiT, uruchomieniu nowych możliwości pozyskiwania środków  z zewnątrz np. przez SUR oraz z wynajmu powierzchni. Nawet IEA zapowiadał, że będzie płacił swoje rachunki. Po raz pierwszy od trzech i pół lat powiało optymizmem. Zakończyliśmy rok z pewną rezerwą finansową, którą chciałem przeznaczyć na nagrody - na podziękowanie dla tych, którzy najbardziej przyczynili się do poprawy sytuacji.

N: Tutaj dochodzimy do sporu ze Związkami Zawodowymi o sposób rozdziału nadwyżki.

Prof. Z. Sujkowski: Spór jak dotąd nie dotyczy sposobu podziału lecz samego faktu nagradzania przez dyrektora bez udziału związków. Postawę Związków dobrze charakteryzuje cytat z artykułu prof. Wilczyńskiego w przedostatnim numerze "Wprost": "Państwo ciągle uważane jest za stronę przeciwną, a nie wspólne dobro". Należy tylko zamienić słowo państwo na instytut. Ekspert "Solidarności" p. Krauze podkreślał, że rola związków nie powinna się ograniczać do roszczeń Ja chciałem w Związkach widzieć partnera w trosce o wspólne dobro. Początkowo wydawało mi się, że tak będzie. Niestety o tym, że tak nie jest, że narasta kryzys nieporozumień i nieufności dowiedziałem się z rozplakatowywanych komunikatów, niejako bez uprzedzenia, bez rozmów, choć drzwi do mego gabinetu są zawsze otwarte i można było zgłosić zastrzeżenia zanim sytuacja nabrzmiała. Było to dla mnie zaskoczenie. Zacząłem się douczać skąd się to bierze. Struktura procesu decyzyjnego w Związkach jest dosyć zawiła i wymaga wielu uzgodnień pomiędzy przeciwstawnymi grupami interesu wykraczającymi daleko poza nasz instytut. W rezultacie powstał bezsensowny spór kompetencyjny. Dyrektor uświęconym obyczajem przyznaje na początku roku nagrody za rok ubiegły. Tak postępowali wszyscy kolejni dyrektorzy, w tym ja w latach ubiegłych. W tym roku przewodniczący Komisji Międzyinstytutowej, zwanej Zakładową, uznał, że można się w tym dopatrzyć nieprawidłowości, bo brak zapisu o przyznawaniu nagród w Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy można interpretować jako powodujący potrzebę każdorazowego uzgadniania nagród ze związkami. Prawodawstwo polskie jest takie, że przy złej woli związek zawodowy może doprowadzić instytucję taką jak nasza do paraliżu, a w ślad za tym do upadku.

Sprawa oparła się o Prezesa PAA. Prawnicy w PAA powiedzieli mi m. in. tak: (cytowałem to już na Radzie Naukowej) interpretacja zapisów o nagrodach w prawie pracy i ustawie o Związkach Zawodowych może być różnorodna. Ale na sporach interpretacyjnych wszyscy stracą. Lepiej ułożyć ze związkami regulamin jednorazowej nagrody, a następnie wprowadzić zapis permanentny do Układu Zbiorowego.

Uznałem to za dobrą radę. Tego samego dnia przesłałem związkom zawodowym propozycję regulaminu jednorazowego oraz zaprosiłem do rozmowy.

Związek Zawodowy N.P zareagował konstruktywnie, proponując pewne uzupełnienia do tego regulaminu. Związek Zawodowy "S" jak dotąd nie uczynił tego, motywując zwłokę potrzebą dogłębnych analiz płac w instytucie. Większość danych, o które prosił, dostarczyliśmy prędko, choć niektóre wymagały sporo dodatkowej pracy. Wyjątkiem było spełnienie żądania podania imiennej listy płac wybranych pracowników. Formalnie Związki prosiły o dane statystyczne, ale tak zdefiniowane, że dla małych, kilkuosobowych grup (dyrekcja, kierownicy zakładów) identyfikacja byłaby jednoznaczna, co oznaczałoby ujawnienie danych osobowych. Nie mam do tego prawa.

Przy okazji, ponieważ byłem na tej liście: moją pensję ustala Prezes PAA w uzgodnieniu Prezydium RN. Podobnie - nagrody. Na moją prośbę Prezes wstrzymał w tym roku wypłatę ew. nagrody dla mnie.

Kilka słów o samych nagrodach. Kwota, którą chciałem na nie przeznaczyć, wynosiła 260 tys. zł. tj. niespełna 4% funduszu płac. Miała objąć 214 osób na 350 zatrudnionych. Około połowa całkowitej sumy przeznaczona była dla tych pracowników, którzy wnieśli największy wkład do poprawy finansów, w tym zwłaszcza dla pracowników służb technicznych SUR; druga połowa miała być podziękowaniem za to, że możemy spokojniej czekać roku następnego, że nie stracimy kategorii w KBN - innymi słowy za wyniki naukowe. Tu klucz był prosty: pracownicy naukowi mieli dostać nagrody proporcjonalnie do liczby punktów KBN, które wypracowali. Informację o kryteriach przyznawania nagród ogłosiłem na spotkaniu poszerzonego Kolegium Dyrekcyjnego w dniu 22 lutego br, na które zaproszeni byli również przedstawiciele Związków zawodowych. Niestety, przedstawiciel NSZZ "Solidarność" nie pojawił się na tym spotkaniu!

Komisja Zakładowa, będąca strukturą ponad instytutową, zdaje się nie dostrzegać jawnego uprzywilejowania jednych grup pracowniczych na terenie Świerku kosztem innych. Takim uprzywilejowaniem są niewątpliwie dokonane ostatnio i zamierzone podwyżki płac w IEA, dokonane kosztem spłacania długu IEA wobec IPJ, długu, który bardzo znacząco rzutuje na nasze możliwości płatnicze. Nie słyszałem, by Komisja zakładowa oprotestowywała te działania.

N: Wchodzimy w polemikę z adwersarzami...

Prof. Z. Sujkowski: W komunikacie nr 1 powód nr 5 p. Gębalski stwierdza, że w ostatnich dwóch latach 80% pracowników straciło 20% realnych dochodów, a następnie przeprowadza wywód o rzekomym skierowaniu środków do "wąskiej grupy" pracowników. Z fałszywych przesłanek można wyprowadzić dowolny fałszywy wniosek. Nie wiem skąd pochodzą dane o tych 80% pracowników. W latach do 1998 ruch płac rekompensował inflację. W 1999 r. nastąpił średni spadek realnej wysokości płac o 6%. Zważywszy kryzysowa sytuację w tym roku nie powinienem był dawać żadnych podwyżek. Odważyłem się na niewielkie. Były one takie, że skompensowały inflację dla ok. 25% pracowników. Pozostali mieli ją skompensowana w odpowiednio mniejszym wymiarze, czasem symbolicznym. Pan Gębalski na własną prośbę dostał bardzo szczegółowe dane statystyczne o ruchach płacowych w Instytucie w latach 1998 i 99, z których jawnie wynika, że jego wnioski o znaczących środkach skierowanych do wąskiej grupy itd. są mylne. Albo p. Gębalski danych tych nie zrozumiał, albo świadomie powtarza populistyczny, nieprawidłowy wniosek.

Przy okazji sporu ze Związkami uaktywnił się stały korespondent NEUTRONÓW, pan R.Kaczarowski i stara się dołożyć swoje trzy grosze. Pozwoli Pan, że zacznę od wspomnienia o Profesorze Sołtanie, który tak oto wypowiedział się w moje uszy o pewnym osobniku (była to połowa lat pięćdziesiątych, robiłem pracę magisterską) "On czasem stara się szkodzić z własnej inicjatywy, czasem z innych przyczyn. I wysila wtedy swoją biedną głowinę jak umie, ale że nie bardzo umie, więc też nie bardzo szkodzi". Niestety Sołtan był tu optymistą - szkodzić jest łatwo, zdziałać coś konstruktywnie trudno. I nie ma takiego świętego, do którego trochę błota nie przylgnie, gdy się go systematycznie nim obrzuca. Pan Kaczarowski opluwa mnie zajadle od dawna. I szkody czyni, mniejsza, że mnie, gorzej, że przy okazji Instytutowi.

W tekstach pana R.K. nadesłanych do tego wydania NEUTRONÓW naliczyłem 13 kłamstw, przeinaczeń i insynuacji różnego kalibru. Ten styl znamy już z poprzednich jego "doniesień" i nie zasługiwałoby to na reakcję, gdyby nie możliwość, że ktoś jednak dezinformacje te potraktuje poważnie. Przykłady: zarówno w pierwszym jak i w drugim tekście p. R.K. pisze o przeznaczeniu w całości otrzymanego z KBN dofinansowania na nagrody. Jak powiedziałem uprzednio i jak mówiłem m.in. na Radzie Naukowej IPJ w uszy pana R.K, całość dofinansowania poszła na pokrycie deficytu, a pula nagród powstała dzięki dodatkowym dochodom i oszczędnościom. Przypominam, że kwota przeznaczona na te nagrody równa jest 18,5% kwoty dofinansowania. Inny przykład: zabawne jest, że gdy Związki tępią mnie za domniemane "kominy płacowe", p. R.K. pomawia mnie o wypowiedź, że nie dopuszczę do takowych przy okazji nagród. Kolejny: szkoda, że p. R.K. nigdy nie występował o grant KBN. Może wtedy wiedziałby, że IPJ nie potrąca z grantów 30% sumy; itd., itp.

N: Wróćmy do zażegnania kryzysu .

Prof. Z. Sujkowski: Kryzys się skończy, gdy siądziemy do rozmów z dobrą wolą rozwiązywania problemów. Z mojej strony taka wola jest.

N: Dziękujemy za wywiad.

Spisał: Krzysztof Andrzejewski
Tekst autoryzowany


Kryzys płacowy w IPJ

W numerze 2/2000 Neutronów został zamieszczony list organizacji związków zawodowych IPJ z dnia 14.01.2000r. wzywający Dyrektora IPJ do negocjacji płacowych. Do negocjacji nie doszło.

W wyniku interwencji Prezesa PAA Dyrektor IPJ wstrzymał wypłatę nagród dla pracowników IPJ przewidzianą na dzień 29.02.2000r.

Związki zawodowe ze swojej strony wystosowały do Dyrektora IPJ pismo następującej treści:


Świerk, dnia 25.02.2000r.
„S"/11/2000

Prof. dr hab. Z. Sujkowski
Dyrektor IPJ
w miejscu

Związki Zawodowe zwracają się do Dyrektora IPJ z żądaniem natychmiastowego wstrzymania wypłat nagród i premii przewidzianych na dzień 29.02.br. a nie uzgodnionych ze związkami zawodowymi w trybie artykułu 27 ustęp 3 Ustawy o Związkach Zawodowych i podjęcia ze związkami zawodowymi rozmów dotyczących zasad podziału środków na wynagrodzenia oraz uzgodnienia trybu negocjacji spraw związanych z regulaminami dotyczącymi wynagrodzeń, premii i nagród.


Przewodniczący Komisji Oddziałowej
NSZZ „Solidarność" IPJ
mgr inż. Jacek Charuba

Prezes Rady Zakładowej ZNP IPJ
mgr Marek Kowalski

Przewodnicy Komisji Zakładowej Nr 99 NSZZ „S"
przy Instytutach Atomistyki w Świerku
mgr Stanisław Gębalski


Tak przedstawia się od strony faktów najbardziej bulwersująca pracowników IPJ sprawa ostatnich tygodni.

W związku z powyższym czuję się w obowiązku odpowiedzieć pracownikom IPJ na dwa zasadnicze pytania

Pytanie 1 - dlaczego związki zawodowe zakwestionowały wypłatę nagród przyznanych przez Dyrektora? Przypominam, że chodzi o nagrody w łącznej kwocie 260 tys. zł., co oznacza około 800,-zł./osobę, które miałyby objąć około 60% pracowników przy czym 38% sumy zostało przyznane za uzyskanie tzw. punktów KBN, a reszta z innych powodów. Wypłata nagród miała nastąpić w dniu 29.02.2000r.

Pytanie 2 - dlaczego końcowy protest związków zawodowych przyjął tak drastyczną formę. Inaczej ujmując: czy zostały wyczerpane wszystkie inne środki przewidziane prawem?

Odpowiadam na pytanie 1.

Jest 5 zasadniczych powodów dla których zakwestionowaliśmy wypłatę nagród.

Powód 1 - ponieważ Dyrektor IPJ uruchomił w styczniu br. fundusze na wynagrodzenia tzn. na premie i na nagrody z pominięciem wymaganej przez prawo procedury uzgodnienia ze związkami zawodowymi (przed przyznaniem premii i nagród należy uzgodnić ich regulaminy). Oznacza to złamanie przepisów Ustawy o Związkach Zawodowych.

Powód 2 - ponieważ w myśl obowiązującego w IPJ prawa jakim są ustalenia Układu Zbiorowego Pracy w IPJ „regulacja płac powinna być poprzedzona każdego roku regulacją antyinflacyjną polegającą na zwiększeniu uposażenia zasadniczego wszystkich pracowników poprzez przemnożenie przez wspólny dla wszystkich, możliwie zbliżony do inflacyjnego czynnik". Odstąpienie od tego zapisu oznacza złamanie postanowień Zbiorowego Układu Pracy w IPJ.

Powód 3 - ponieważ przed określeniem kwot przeznaczonych na premie i nagrody należy uzgodnić ze związkami zawodowymi podział funduszu płac w IPJ na kwoty przeznaczone na wynagrodzenia zasadnicze i ich regulacje (w tym inflacyjną), kwoty przeznaczone na premie i kwoty przeznaczone na nagrody. Nie mając zagwarantowanego odpowiednim porozumieniem podziału funduszu płac w roku 2000 związki zawodowe nie mogą się zgodzić na rozpoczęcie roku budżetowego od wypłaty tak olbrzymiej kwoty wyłącznie na nagrody Dyrektora. Co będzie potem?

Powód 4 - ponieważ związki zawodowe nie zgadzają się na wypłatę premii (co miało miejsce bez naszej zgody w zeszłym roku i ma miejsce ponownie bez naszej zgody w roku bieżącym) z uzasadnieniem za wybitne zasługi dla Instytutu (między innymi za zdobycie tzw. punktów KBN). Pracownik jeżeli wykonał rzetelnie zadane mu prace ma prawo domagać się wypłacenia premii. Nagrodę zaś (a nie premię) przyznaje się właśnie za wybitne osiągnięcia. Taka jest wykładnia obowiązującego prawa pracy. Należy również zauważyć, że częsty przypadek przyznawania nagród za wykonanie rutynowych zadań objętych obowiązkiem pracownika jest również błędem szczególnie źle odbieranym przez społeczność pracowniczą.

Powód 5 - ponieważ zarówno zeszłoroczne nagrody i premie jak obecnie przyznane premie i wstrzymane nagrody są bardzo zróżnicowane kwotowo i w swym zasadniczym wymiarze są adresowane do tej samej wąskiej grupy osób, tworząc na morzu niedostatku wyspy nie zawsze dostatecznie uzasadnionej szczęśliwości. Te same osoby byłyby dodatkowo gratyfikowane na przestrzeni jednego roku czterokrotnie ! Według naszych informacji 80% pracowników IPJ w ciągu ostatnich 2 lat utraciło około 20% swojego realnego uposażenia. Dyrektor IPJ w swoim piśmie z lutego br. skierowanym do związków zawodowych twierdzi między innymi, że średnie realne wynagrodzenie w IPJ w ciągu ostatnich lat utrzymuje się na stałym poziomie. Jeżeli obydwie powyższe informacje są prawdziwe to w ciągu ostatnich 2 lat dodatkowe wypłaty skierowane do 20% grupy wybranych pracowników zrównoważyły 20% spadek realnych płac 80% większości.

Przechodzę teraz do odpowiedzi na 2 pytanie. Dlaczego zdecydowaliśmy się przyjąć tak dramatyczną formę protestu poprzez zażądanie wstrzymania wypłat nagród?

Na wstępie należy stwierdzić, że konflikt w sprawach płacowych pomiędzy Dyrektorem IPJ i związkami zawodowymi nie rozpoczął się w styczniu br. ale trwa od prawie 2 lat. Przeprowadzone w roku 1999 regulacje płac w IPJ nie były uzgadniane ze związkami zawodowymi, a negocjacje dotyczące Układu Zbiorowego Pracy w IPJ utknęły w martwym punkcie.

Pragnąc przezwyciężyć impas strona związkowa zaproponowała Dyrektorowi IPJ mediacje z udziałem wybitnego związkowego i sejmowego eksperta od prawa pracy pana Edwarda Krauzego. Do rozmów z udziałem mediatora doszło w listopadzie 1999r. Ekspert omówił ze stronami konfliktu sporne kwestie i dodatkowo przekazał stronom przygotowaną przez siebie na piśmie wykładnię prawa. Na wykładni prawnej mediatora strona związkowa opiera swoje obecne stanowisko. Opracowanie to jest niezwykle interesujące i dlatego zwróciłem się z prośbą do redakcji Neutronów, aby w całości zamieścić je na łamach pisma.

Niestety Dyrektor IPJ odmiennie niż związki zawodowe zinterpretował wynik mediacji. Ponownie bez uzgodnienia ze związkami zawodowymi uruchomił fundusze na premie i nagrody, pomimo wezwania do negocjacji nie przystąpił do rozmów i stosując politykę faktów dokonanych skierował przyznane nagrody do wypłaty. Skoro przeprowadzone mediacje oraz składane prośby i protesty nie dały efektu związkom zawodowym pozostało poinformowanie o sprawie Przewodniczącego Rady Naukowej IPJ oraz Prezesa PAA i w następnej kolejności zażądanie wstrzymanie wypłat.

W wyniku interwencji Prezesa PAA Dyrektor IPJ wstrzymał wypłatę nagród.

W dniu 28.02.2000r. Dyrektor IPJ przystąpił do negocjacji ze związkami zawodowymi.

Strona związkowa zaproponowała, aby podstawą negocjacji była analiza statystyczna struktury i dynamiki płac na przestrzeni ostatnich 3 lat liczona dla 6 momentów czasowych, 10 wybranych grup zawodowych i 7 parametrów statystycznych. Dyrektor wyraził zgodę i obiecał dostarczenie niezbędnych informacji. Procedura wydaje się prosta w związku ze skomputeryzowaniem danych płacowych w IPJ i elementarnym charakterem informacji, o które wystąpiła strona związkowa. Przy dobrej woli stron negocjacje mogą się zakończyć w ciągu 2 tygodni. W tym wypadku nagrody mogłyby być wypłacone przed świętami Wielkiej Nocy.

W dniu 02 03.2000r. Dyrektor Instytutu poinformował o swojej decyzji wypłaty „13" pensji pod koniec marca br. Decyzję tę związki zawodowe traktują jako naturalną, a pojawiającą się interpretację tego faktu jako alternatywy wobec wstrzymanych wypłat nagród uważają za kolejne nieporozumienie. Jedno i drugie powinno być uwzględnione w budżecie.

Przewodnicy Komisji Zakładowej Nr 99 NSZZ „S"
przy Instytutach Atomistyki w Świerku
mgr Stanisław Gębalski


Premie i nagrody

W literaturze prawniczej i w orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntował się pogląd, że premia jest częścią wynagrodzenia za pracę i podlega takiej samej ochronie jak pozostałe składniki wynagrodzenia - nie różni się od wynagrodzenia zasadniczego charakterem prawnym lecz jedynie odmiennym sposobem ustalania uprawnienia do niej i określenia jej wysokości (regulamin premiowania). Premia jest składnikiem treści stosunku pracy. Nagroda jest zaliczana do należności za pracę, ale nie stanowi składnika treści stosunku pracy, gdyż prawo do niej powstaje dopiero z chwilą jej przyznania, a więc z mocy jednostronnego oświadczenia woli podmiotu zatrudniającego. U podstaw przyznania nagrody leży zawsze swoboda oceny pracy przez przełożonego, premie natomiast są zawsze związane z wynikiem pracy. Charakterystyka prawna świadczenia decyduje o tym, czy jest to premia, czy nagroda, a nie nadana temu świadczeniu nazwa.

Roszczenie zarobkowe o premię ma charakter indywidualny. Przesłanki premii mogą natomiast nawiązywać również do osiągnięć zespołowych - np. do wypracowania przez podmiot (instytut) funduszu premiowego. Z reguły stosowana jest przesłanka dwustopniowa. Pierwszym stopniem jest wypracowanie funduszu premiowego; drugim spełnienie warunków przez poszczególnego pracownika. Roszczenie pracownika powstaje dopiero wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie oba warunki.

W literaturze prawniczej i w orzecznictwie Sądu Najwyższego również ugruntował się pogląd, że kryteriami mającymi wpływ na uprawnienia pracownika do premii lub nagrody są układy warunkujące, które można sprowadzić do trzech składników:

przesłanki pozytywnej wskazującej przedmiot premiowania lub nagradzania, spełnienie której jest niezbędne do powstania prawa do premii lub nagrody,

przesłanki negatywnej redukującej skutki przesłanki pozytywnej, limitu premii i nagród, czyli ograniczenie maksymalnej wysokości tych świadczeń. Wyznacznikiem limitu jest zarówno kalkulacja opłacalności ekonomicznej dla pracodawcy, zachowanie słusznych proporcji zarobków jak i zapobieżenie dowolności w ustalaniu wysokości tych świadczeń.

Prawo nie dopuszcza możliwości zaliczkowego wypłacania premii lub nagrody.

Zmniejszenie lub utrata premii może nastąpić wyłącznie na skutek ziszczenia się wyraźnie określonej przesłanki negatywnej. Zajście innych zdarzeń niż określone w reduktorze premiowym nie może mieć żadnego wpływu na uprawnienia pracownika do premii." - (Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 30 lipca 1986 r., III PZP 47/86),

„Zarówno w przypadku istnienia układu warunkującego prawo do premii ściśle zobiektywizowanego, jak i układu pozostawiającego ustalenie istnienia uprawnienia premiowego lub jego zakresu (wysokości) uznaniu zakładu pracy, uprawnienie premiowe powstaje z chwilą wykonania pracy i spełnienia wymaganych warunków. Nie narusza prawa do premii postanowienie regulaminu uzależniające prawo pracownika do niej wyłącznie od wykonania konkretnych zadań premiowych, przy czym przy ocenie prawa do premii obojętne są przyczyny niewykonania zadań, nawet jeśli nastąpiło to z przyczyn zależnych od zakładu pracy." - (Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1985 r. I PRN 90/85).

Przewodniczący Komisji Interwencji
Krajowej Sekcji Nauki NSZZ "Solidarność"
Edward Krauze


Uzgadnianie systemu wynagradzania oraz związanych z nim regulaminów

(opracowane na podstawie przepisów prawa pracy oraz wykładni podanej w uchwale Sądu Najwyższego)

Ustawia o związkach zawodowych wprowadza regulację:

„Art. 27. 3. Zakładowy system (zasady) wynagradzania i związane z nim regulaminy nagród i premiowania są ustalane i zmieniane w uzgodnieniu z zakładową organizacją związkową; dotyczy to również zasad podziału środków na wynagrodzenia dla pracowników zatrudnionych w państwowej jednostce sfery budżetowej.

Art. 28. Pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie związku zawodowego informacji niezbędnych do prowadzenia działalności związkowej, w szczególności informacji dotyczących warunków pracy i zasad wynagradzania."

W sprawach ustalania zasad wynagradzania i ustalania regulaminów nagród i premiowania tryb postępowania pracodawcy nie ogranicza się tylko (jak to się często zdarza w praktyce) do powiadomienia związków zawodowych o podjętej decyzji, ani nawet do zasięgnięcia opinii czy uzyskania zgody związków zawodowych na propozycję pracodawcy, lecz obejmuje również rozmowy i rokowania z przedstawicielami związku działającego w zakładzie pracy. Rozmowy te i rokowania powinien zainicjować pracodawca w celu zapewnienia czynnego udziału związku zawodowego w procedurze współdziałania polegającej na uzgodnieniu z nim treści obligatoryjnych aktów określających zasady wynagradzania w zakładzie pracy.

Pojęcie „wyrażenie zgody" na określoną czynność prawną nie jest tożsame z pojęciem „działania w uzgodnieniu", mimo że obie te instytucje prawne należą do grupy form współdziałania określonych podmiotów. Wyrażenie zgody organizacji związkowej było by wyrażeniem woli organu współdziałającego, nie mającym samodzielnego znaczenia dla wywołania skutku prawnego uzależnionego od „działania w uzgodnieniu" - stanowiąc wyłącznie element współdziałania związku, poprzedzający podjęcie określonej czynności prawnej przez pracodawcę (np. przy rozwiązywaniu stosunku pracy z członkiem komisji zakładowej).

„W uzgodnieniu", zdaniem Sądu Najwyższego wyrażonego w Uchwale z dnia 28 maja 1998 r., sygn. akt III ZP 13/98, mieści się tryb wspólnego działania oznaczonych przez prawo podmiotów podejmujących współdziałania w opracowaniu projektu decyzji pracodawcy, a nie tylko wyrażenie zgody na jego propozycję. Pracodawca jest podmiotem decydującym, a podmiotem współdziałającym organizacja związkowa. Oba te podmioty mają więc odmienną pozycję prawną - decydującą i współdziałającą. Prawny obowiązek zorganizowania współdziałania ciąży na pracodawcy. To on powinien zainicjować, przygotować i przedłożyć organizacji związkowej potrzebne obliczenia i materiały niezbędne do podjęcia rozmów i rokowań w celu wypracowania wspólnego stanowiska z przedstawicielami związku zawodowego. Ma to prowadzić, w ramach obowiązującego prawa, do zgodnego z wolą stron ukształtowania tekstu aktu zawierającego zasady wynagradzania (premiowania, nagradzania) zaaprobowane przez wszystkich partnerów uzgodnień i nie wzbudzających ich sprzeciwów i zastrzeżeń.

W toku rokowań możliwa jest rozbieżność stanowisk między pracodawcą a związkiem zawodowym. Możliwy jest także taki konflikt między stronami, który doprowadzi do impasu w postępowaniu uzgadniającym. W takiej sytuacji należy kontynuować dialog dla skorygowania partykularnych interesów z interesem społecznym w zgodności z prawem. Celem dialogu powinno być doprowadzenie do rozwiązań kompromisowych, uznanych za optymalne przez partnerów negocjacji.

Na pracodawcy spoczywa, w razie gdy doszło do ustalenia wspólnie uzgodnionego tekstu, zamieszczenie w tekście regulaminu wynagradzania (premiowania, nagród) tych uzgodnionych rozstrzygnięć oraz wzmianki o wspólnym uzgodnieniu tekstu.

Brak zgody partnerów uzgodnień oznacza brak warunków do legalnego ustalenia zasad wynagradzania i powoduje brak podstaw do obliczenia, ustalenia i wypłaty świadczenia pracownikom (art. 9 K.p.). Skoro wykonanie przez pracodawcę powierzonych mu kompetencji jest uzależnione od przeprowadzenia rokowań z przedstawicielami związku zawodowego i zaaprobowania w wyniku tych rokowań treści zakładowych przepisów płacowych w zakresie wysokości poszczególnych funduszy, zadań oraz zasad przyznawania świadczeń w ramach środków na wynagrodzenia osobowe w zakładzie pracy, to bez tych postanowień nie może on wydać decyzji o zasadach wynagradzania. Za wydanie decyzji niezgodnej z prawem i z naruszeniem postępowania uzgadniającego dyrektor Instytutu może ponieść odpowiedzialność służbową i spowodować spór zbiorowy. Działający w zakładzie pracy związek zawodowy ma prawo domagania się od dyrektora wykonania spoczywającego na nim obowiązku ustalenia zasad wynagradzania w postępowaniu uzgadniającym. Takie samo prawo służy pracodawcy wobec związku zawodowego. Nie może się on uchylić od podjęcia współdziałania w uzgodnieniach zasad wynagradzania, premiowania i nagradzania i od wyrażenia swego stanowiska w tych sprawach. Przedstawiciele związku zawodowego nie mogą zachowywać się milcząco i odmówić podjęcia rokowań.

W trakcie rokowań mają zastosowanie odpowiednio przepisy odpowiednich regulacji Działu Jedenastego Kodeksu pracy, a w szczególności regulacje zawarte w:

Art. 2412. § 1. Zawarcie układu następuje w drodze rokowań.

§2. Podmiot występujący z inicjatywą zawarcia układu jest obowiązany powiadomić o tym każdą organizację związkową reprezentującą pracowników, dla których ma być zawarty układ, w celu wspólnego prowadzenia rokowań przez wszystkie organizacje związkowe.

§3. Strona uprawniona do zawarcia układu nie może odmówić żądaniu drugiej strony podjęcia rokowań:

  1. w celu zawarcia układu dla pracowników nie objętych układem,
  2. w celu zmiany układu uzasadnionej istotną zmianą sytuacji ekonomicznej bądź finansowej pracodawców lub pogorszeniem się sytuacji materialnej pracowników,
  3. jeżeli żądanie zostało zgłoszone nie wcześniej niż 60 dni przed upływem okresu, na jaki układ został zawarty, albo po dniu wypowiedzenia układu.

Art. 2413. § 1. Każda ze stron jest obowiązana prowadzić rokowania w dobrej wierze i z poszanowaniem słusznych interesów drugiej strony. Oznacza to w szczególności:

  1. uwzględnianie postulatów organizacji związkowej uzasadnionych sytuacją ekonomiczną pracodawców,
  2. powstrzymywanie się od wysuwania postulatów, których realizacja w sposób oczywisty przekracza możliwości finansowe pracodawców,
  3. poszanowanie interesów pracowników nie objętych układem.

§ 2. Strony układu mogą określić tryb rozstrzygania kwestii spornych związanych z przedmiotem rokowań lub innych spornych zagadnień, które mogą wyłonić się w trakcie tych rokowań. W takim przypadku nie mają zastosowania przepisy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, chyba że strony postanowią o ich stosowaniu w określonym zakresie.

Art. 2414 § 1. Pracodawca jest obowiązany udzielić przedstawicielom związków zawodowych prowadzącym rokowania informacji o swojej sytuacji ekonomicznej w zakresie objętym rokowaniami i niezbędnym do prowadzenia odpowiedzialnych rokowań. Obowiązek ten dotyczy w szczególności informacji objętych sprawozdawczością Głównego Urzędu Statystycznego.

§2. Przedstawiciele związków zawodowych są obowiązani do nieujawniania uzyskanych od pracodawcy informacji, stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

§3. Na żądanie każdej ze stron może być powołany ekspert, którego zadaniem jest przedstawienie opinii w sprawach związanych z przedmiotem rokowań. Koszty ekspertyzy pokrywa strona, która żądała powołania eksperta, chyba że strony postanowią inaczej.

§4. Przepisy § 1-3 nie naruszają przepisów o ochronie tajemnicy państwowej i służbowej.

Te same zasady obowiązują przy uzgadnianiu regulaminu dotyczącego świadczeń z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych i przyznawania tych świadczeń zgodnie z ustawą o związkach zawodowych:

Art.27. 1. Ustalanie zasad wykorzystania zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, w tym podział środków z tego funduszu na poszczególne cele i rodzaje działalności, ustala pracodawca w regulaminie uzgodnionym z zakładową organizacją związkową.

2. Przyznawanie pracownikom świadczeń z funduszu, o którym mowa w ust. 1, dokonywane jest w uzgodnieniu z zakładową organizacją związkową.

Przewodniczący Komisji Interwencji
Krajowej Sekcji Nauki NSZZ "Solidarność"
Edward Krauze


Związkowy projekt statystycznej analizy struktury i dynamiki płac w IPJ

w okresie ostatnich 3 lat zaproponowany Dyrekcji na pierwszym spotkaniu negocjacyjnym w dniu 28.02.2000r.

Na pierwszym spotkaniu negocjacyjnym w dniu 28.02.2000r. Dyrektora IPJ z przedstawicielami związków zawodowych w IPJ w sprawach płacowych strona związkowa zaproponowała jako punkt wyjścia opracowanie statystycznej analizy struktury i dynamiki płac w IPJ w okresie ostatnich 3 lat. Dyrektor IPJ zaaprobował ideę i obiecał, że zleci swoim służbom dostarczenie niezbędnych danych.

Informacje powinny dotyczyć 6 momentów czasowych i dla każdego z powyższych momentów czasowych 10 grup zawodowych.

Momenty czasowe:

  1. Połowa roku 1997.
  2. Koniec roku 1997.
  3. Połowa roku 1998.
  4. Koniec roku 1998.
  5. Połowa roku 1999.
  6. Koniec roku 1999.

Grupy zawodowe:

  1. profesorowie,
  2. docenci,
  3. adiunkci,
  4. asystenci,
  5. inżynierowie,
  6. technicy,
  7. robotnicy,
  8. dyrekcja,
  9. kierownicy zakładów naukowych i pozostała kadra kierownicza,
  10. pozostali pracownicy administracji.

(uwaga: za dyrekcję przyjmuje się: Dyrektora, Z-cę Dyrektora ds. Badawczo-Rozwojowych, Z-cę Dyrektora ds. Ekonomicznych i Marketingu, Dyrektora ds. Szkolenia i Doradztwa, Sekretarza Naukowego, Dyrektora ds. Administracyjno-Technicznych, Głównego Księgowego.

W każdym z wymienionych momentów czasowych dla każdej z wymienionych grup zawodowych potrzebne jest do analizy podanie 7 charakterystyk statystycznych dotyczących rozkładu wynagrodzenia (dla grup zawodowych od 1-7 i 10 za wynagrodzenie przyjmujemy wynagrodzenie zasadnicze + premia, dla grup zawodowych 8 i 9 za wynagrodzenie przyjmujemy wynagrodzenie zasadnicze + premia + dodatek funkcyjny).

Charakterystyki statystyczne:

  1. najniższe wynagrodzenie,
  2. pierwszy kwartyl,
  3. mediana,
  4. trzeci kwartyl,
  5. najwyższe wynagrodzenie,
  6. średnia arytmetyczna z wynagrodzeń,
  7. liczebność grupy zawodowej (uwaga: w danym momencie czasowym).

Powyższe dane pozwalają na zbadanie dynamiki płac i porównanie struktury płac poszczególnych grup zawodowych w IPJ na przestrzeni ostatnich 3 lat. Użycie do analizy charakterystyk pozycyjnych pozwala na wiarygodne przedstawienie mogących tu wystąpić rozkładów niejednorodnych bądź asymetrycznych. Wyniki powyższej analizy pokażą wstępny obraz sytuacji. W trakcie analizy będą pojawiać się dalsze interesujące pytania. Już sam fakt możliwości zadania właściwego pytania będzie olbrzymim krokiem naprzód. Powyższa analiza pozwoli stronom w dalszej kolejności dojść do porozumienia w sprawie określenia strategicznej polityki płacowej w IPJ na najbliższe lata i między innymi określić procentowy podział funduszu na wynagrodzenia pomiędzy wynagrodzenia zasadnicze, premie i nagrody oraz wypracowanie odpowiednich regulaminów.

Przewodnicy Komisji Zakładowej Nr 99 NSZZ „S"
przy Instytutach Atomistyki w Świerku
mgr Stanisław Gębalski


Świerk, dnia 10.03.2000r.

Komunikat Nr 4

dotyczący kryzysu płacowego w IPJ

W dniu 8 marca b.r. Dyrektor IPJ wystosował do Przewodniczącego Komisji Oddziałowej NSZZ „Solidarność" IPJ w Świerku mgr inż. Jacka Charuby, który przewodniczy z upoważnienia Komisji Zakładowej MOZ NSZZ „Solidarność" Instytutów Atomistyki w Świerku zespołowi NSZZ „S" w negocjacjach płacowych z Dyrektorem IPJ pismo (Nr IPJ/D/246/00) następującej treści:

„W związku z art. 31 ust. 1 Ustawy z dnia 23 maja 1991r. oraz ilości członków NSZZ „Solidarność" w naszym instytucie wyrażającej się liczbą 131 proszę o podanie, którzy członkowie zarządu organizacji związkowej NSZZ „S" będą korzystać z uprawnień określonych w przytoczonym przepisie Ustawy i w jakim wymiarze. O pisemną odpowiedź proszę w terminie 7 dni od otrzymania tego pisma.

Jednocześnie przypominam, że wszelkie działania związkowe przekraczające ten limit, w tym zebrania komisji związkowych itp., mogą odbywać się w godzinach pracy jedynie w wyjątkowych przypadkach, każdorazowo wymagających zgody Dyrektora Instytutu".

Obowiązująca wykładnia prawa w powyższej sprawie przekazana nam przez eksperta jest następująca:

Udział członków władz związku w zebraniach „komisji związkowych itp." nie są regulowane przywoływanym przepisem - odbywają się w trybie ust. 3 art. 31 tej Ustawy:

Pracownik ma prawo do zwolnienia od pracy zawodowej z zachowaniem prawa do wynagrodzenia na czas niezbędny do wykonania doraźnej czynności wynikającej z jego funkcji związkowej jeżeli czynność ta nie może być wykonana w czasie wolnym od pracy".

Członkowie władz związkowych mają podmiotowe prawo do tych zwolnień bez uzyskiwania zgody pracodawcy - pracodawca winien być jedynie powiadomiony o takich przypadkach. Wymaganie uzyskania zgody pracodawcy kłóciłoby się z konstytucyjną zasadą niezależności i samorządności związków zawodowych.

Lista członków władz związkowych została przekazana Dyrektorowi IPJ po wyborach w 1998r. Zebrania związkowe nie mogą odbywać się po godzinach pracy z powodu geograficznego położenia ośrodka w Świerka - braku po godzinach pracy dogodnej komunikacji.

Komisja Zakładowa MOZ NSZZ „S" jest zaniepokojona postawą Dyrektora przedstawioną w w/w piśmie.

Uważamy, że tego typu działania stwarzają niesprzyjającą atmosferę, w której coraz trudniej będzie stronom odzyskać wzajemne zaufanie i dojść do porozumienia.

Apelujemy do Dyrektora IPJ o zaprzestanie nacisków i honorowanie zasad fair play.

Przewodnicy Komisji Zakładowej Nr 99 NSZZ „S"
przy Instytutach Atomistyki w Świerku
mgr Stanisław Gębalski


Świerk, dnia 14.03.2000r.

Komunikat Nr 5

dotyczący kryzysu płacowego w IPJ

W dniu 9.03.br. Dyrektor IPJ przekazał stronie związkowej część danych statystycznych dotyczących płac w IPJ (pismo z dnia 08.03.2000 Nr IPJ/D/232/00), o które strona związkowo prosiła na pierwszym spotkaniu negocjacyjnym w dniu 28.02.br. Z danych, których nie przekazano najważniejsze są parametry statystyczne dotyczące wynagrodzeń siedmio osobowej Dyrekcji IPJ w ciągu ostatnich 3-ch lat. Dyrektor IPJ argumentuje swoją odmowę ochroną danych osobowych.

Strona związkowa odrzuca taką interpretację. Ponieważ zgodnie z obowiązującym prawem mamy prawo znać powyższe dane, zaś ich podanie położyłoby kres niepotrzebnym spekulacjom kładących się cieniem na przedmiocie prowadzonych negocjacji strona związkowa ponownie zwróciła się do Dyrektora IPJ o ich podanie.

Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność" pragnie zwrócić uwagę Dyrektora IPJ, że kolejna odmowa podania danych statystycznych dotyczących wysokości wynagrodzeń siedmio osobowej Dyrekcji IPJ skazana jest na niepowodzenie z dwóch powodów:

Jeżeli Dyrektor IPJ odmówi podania powyższych danych stronie związkowej Komisja Zakładowa NSZZ „S" zwróci się tym razem do Społecznego Inspektora Pracy w IPJ, który ma prawo wglądu w listy wynagrodzeń, o wydobycie odpowiednich danych i przekazanie stronie związkowej.

Sejm RP uchwalił ustawę o „wynagrodzeniu osób kierujących publicznymi podmiotami prawnymi" (czeka na podpis Prezydenta). Oznacza to, że już wkrótce zostaną na mocy prawa ujawnione wysokości indywidualnych wynagrodzeń (a nie tylko dane statystyczne, o które prosimy) między innymi kierownictw wyższych uczelni i instytutów naukowych.

W związku z powyższym Komisja NSZZ „S" zwraca się do Dyrektora IPJ o przekazanie nam brakujących danych i tym samym przyspieszenie trybu negocjacji.

Przewodnicy Komisji Zakładowej Nr 99 NSZZ „S"
przy Instytutach Atomistyki w Świerku
mgr Stanisław Gębalski


Płace, premie i nagrody w IPJ

W tych dniach trwają negocjacje Dyrekcji IPJ ze Związkami Zawodowymi Instytutu. Bezpośrednim powodem była zakwestionowana przez Związki, a także przez Prezesa PAA, decyzja Dyrekcji o przeznaczeniu w całości otrzymanego z KBN dofinansowania na nagrody, podjęta bez wymaganych prawem konsultacji ze Związkami. Jednakże nie od dziś, wbrew obowiązującemu prawu, decyzje płacowe w IPJ nie są uzgadniane ze Związkami. Rozwiązaniem istniejących i potencjalnych konfliktów mogłyby być precyzyjne sformułowania w Układzie Zbiorowym Pracy w IPJ i ich bezwzględne przestrzeganie przez Dyrekcję, do czego zresztą Dyrekcja jest prawnie zobowiązana.

Jako że zajmowałem się zbliżonymi zagadnieniami w czasie kolejnych kadencji Rady Naukowej, a nawet znacznie wcześniej, chciałbym też dołączyć kilka swoich uwag i przemyśleń jako swój skromny przyczynek do dyskusji. Mam nadzieję, że okażą się one przydatne.

Sądzę, że przede wszystkim należałoby zmodyfikować odpowiednie formułowania Układu Zbiorowego. Powinien się tam znajdować explicite zapis, że w miarę dopływu do IPJ nowych lub dodatkowych środków finansowych powinny być one przeznaczone, w podanej niżej kolejności, na:

  • Podwyżki niwelujące skutki inflacji,
  • podwyżki uposażeń zasadniczych,
  • podwyżki premii lub nowe premie,
  • nagrody uznaniowe za wybitne osiągnięcia.

I tu kilka uwag:

NIE JEST i nie może być argumentem za odmową przyznania podwyżki inflacyjnej, że dana osoba źle pracuje lub że nie ma danym roku publikacji - jeżeli tak jest, to należy ewentualnie taką osobę zwolnić, a skoro uważa się ją mimo wszystko za pożyteczną i dalej się ją zatrudnia, to należy się jej podwyżka inflacyjna (ale nie premia!).

NIE MOŻNA MYLIĆ premii z nagrodami, jak to dotychczas robi Dyrekcja. Ciekawych dokładnych definicji obu pojęć odsyłam do wykładni podanej przez pana Edwarda Krauze, Przewodniczącego Komisji Interwencyjnej Krajowej Sekcji Nauki NSZZ "Solidarność". Premia jest składnikiem treści stosunku pracy, a nagroda nie. W skrócie: premie są za dobrą lub bardzo dobrą systematyczną pracą potwierdzoną osiągnięciami (np. publikacje, skonstruowane przyrządy, itp.), a nagrody albo za WYBITNE jednorazowe osiągnięcia, albo za pracę WYRAŹNIE WYKRACZAJĄCĄ poza zakres obowiązków służbowych. W myśl tej definicji, nie można nagradzać (jak to się dotychczas dzieje) za rutynowe prace, jak np. za opracowanie bilansu rocznego instytutu lub za opracowanie rocznego raportu instytutu osób, które to powinny robić w ramach normalnych obowiązków służbowych. Być może należy tym osobom dać większą premią, ale NIE nagrodę. Na przykład publikacja wyników pracy naukowej, to coś znacznie więcej, niż codzienna analiza danych. A czy dostajemy specjalną nagrodę za każdą publikację?

WYSOKOŚĆ PULI NAGRÓD powinna być dokładnie określona, a z niej powinna być wydzielona część do wyłącznej dyspozycji Dyrektora. Główną częścią puli byłyby nagrody za wybitne osiągnięcia naukowe i techniczne. Wysokość części pozostającej do swobodnej dyspozycji Dyrektora powinna być ograniczona do nie więcej, niż np. 10% całej puli nagród. Nagrody za wybitne osiągnięcia powinny być przyznawane przez powołany zespól specjalistów (może przez specjalną Komisje Nagród Rady Naukowej?), a NIE jednoosobowo.

Aby jednak nie zablokować całkowicie podwyżkami "inflacyjnymi" należnych pracownikom podwyżek wynagrodzeń, premii i nagród w (najczęstszym) przypadku skromnego dopływu środków finansowych, należy w Układzie Zbiorowym Pracy uzgodnić wyraźnie, jaki, w takim przypadku, procent przyznanych lub dodatkowych środków finansowych przeznaczyć na odpowiednie cztery pule. Przykładowy podział procentowy mógłby wyglądać następująco:

  • pula podwyżek inflacyjnych: minimum 50% sumy przyznanych środków finansowych (w miarę poprawy sytuacji finansowej docelowo do 100% środków niezbędnych dla wyrównania inflacji),
  • pula podwyżek pensji: minimum 35% sumy przyznanych środków, (docelowo do 60% sumy pozostałej po pokryciu inflacji - patrz punkt 1),
  • pula premii: minimum 10% sumy przyznanych środków (docelowo do 30% sumy pozostałej po pokryciu inflacji),
  • pula nagród: minimum 5% sumy przyznanych środków (MAXIMUM 10% sumy pozostałej po pokryciu inflacji). W tym pula nagród do wyłącznego uznania dyrektora: nie więcej niż 10% całej puli nagród.

Zbliżone duchem rozwiązanie formułujące ilościowo poszczególne pozycje przyjęto już dość dawno w krakowskim Instytucie Fizyki Jądrowej i według Dyrektora, prof. Budzanowskiego, pracuje ono zadowalająco, dzięki czemu (ale pewnie nie tylko dlatego...) nie występują tam podobne konflikty.

Ponadto musi istnieć w Instytucie jasno sformułowany REGULAMIN PREMII. Podstawą ustalania wysokości premii powinna być ocena indywidualna pracownika, a także ocena tematu jego pracy i pracowni lub zespołu, w którym dana osoba pracuje.

Kryterium oceny poszczególnych pracowników muszą stanowić obowiązująca już w IPJ i wypełniana corocznie ankieta "MATERIAŁY DO OCENY DOROBKU" za poprzedzający rok kalendarzowy. Dla pokonania trudności ilościowych oceny można uwzględnić tzw. punkty KBN-owskie za publikacje, komunikaty konferencyjne i inne punktowane przez KBN osiągnięcia UŚREDNIONE za ostatnie 2-3 lata (w fizyce eksperymentalnej taki jest przeciętny okres opracowania wyników od eksperymentu do pierwszej publikacji). Należy też uwzględniać punktowo, według jasno zdefiniowanej skali umownej, inne osiągnięcia wymieniane w poszczególnych punktach tejże ankiety.

Natomiast dla oceny poszczególnych tematów badawczych, pracowni lub zespołów należy sięgnąć do istniejących już materiałów pomocniczych - DWU opracowań rankingu tematów i pracowni opracowanych przez dwie kolejne niezależne komisje poprzedniej Rady Naukowej.

Decyzja o wysokości premii absolutnie nie może być podejmowana jednoosobowo. Już dawno nikt z szeregowych pracowników Instytutu nie wierzy w obiektywność kryteriów Dyrekcji i to jest jednym ze źródeł konfliktu płacowego. Premie powinny być przyznawane przez odpowiedni zespól specjalistów z udziałem kierowników zakładów (ale NIE TYLKO! konieczny byłby udział osób spoza danego Zakładu). Takim zespołem mogłaby być na przykład specjalnie powołana Komisja Rady Naukowej.

Sądzę też, że omawianym sprawom regulaminów płac, premii i nagród w IPJ i ich zgodności z obowiązującym Układem Zbiorowym Pracy należałoby poświęcić specjalne nadzwyczajne posiedzenie Rady Naukowej IPJ. Takie posiedzenie powinno się odbyć już w kwietniu (najbliższe planowe będzie dopiero 13 czerwca). Na zwykłym posiedzeniu brak czasu i zmęczenie uczestników nadmiarem innych spraw uniemożliwiają dłuższą, szczegółową dyskusję.

A powyższe sprawy to być albo nie być dla Instytutu.

8 marca 2000 r
R. Kaczarowski


Światełko w tunelu (błysnęło i zgasło)

Po wielu latach walk o jasne uzależnienie płac, premii i nagród w IPJ od wyników pracy naukowej, a nie od czynników poza merytorycznych, wydawało mi się, że zapaliło się światełko w tunelu. Dyrekcja postanowiła nagrodzić naukowców i nie tylko, za wymierne wyniki ich pracy w przeliczeniu na tzw. punkty KBN. Wyceniono 1 punkt KBN-owski na ok. 60 zł (przypomnijmy w skrócie: publikacja "filadelfijska" - 10 pkt., inna - 3 pkt., konferencyjna - 1 pkt., itd.). A więc już za pięć publikacji "filadelfijskich" rocznie (ile osób ma tyle?) można by dostać pokaźną nagrodę porównywalną z nagrodą dla pracownika średniego szczebla administracji. Rekordziści mający około dziesięciu publikacji filadelfijskich mieliby pewnie nagrodę taką jak dyrektor. A właściwie dlaczego nie? Prawdopodobnie napracowali się znacznie bardziej! Niestety tak kusząca perspektywa została rozwiana przez Dyrektora, który mówiąc o tych nagrodach na posiedzeniu Rady Naukowej IPJ groźnie zaznaczył, że nie dopuści do powstania takich kominów. Czyżby znowu bezinteresowna (?) polska zawiść?

Źródłem nagród miało być dofinansowanie dotacji KBN na działalność statutową, które Instytut otrzymał w końcu ubiegłego roku. Gdyby tą sumę podzielić równo, wypadałoby to średnio po ok. 800 zł na pracownika IPJ. Jednakże dyrekcja uznała, że tylko 38% otrzymywanego dofinansowania byłoby przeznaczone do podziału na nagrody za punkty KBN. No cóż, nie jest to dużo, jak na instytut badawczy, gdzie działalnością merytoryczną jest praca naukowa, ale darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby. Pozostałe 62% (!!!) miało być rozdzielone na nagrody według uznania dyrekcji, czyli "po uważaniu".

I tu światełko zgasło, ponieważ Dyrekcja IPJ podejmując decyzję o przeznaczeniu przyznanego dofinansowania wyłącznie na nagrody pominęła wymaganą przez prawo procedurę uzgodnienia samej decyzji i jej szczegółowej treści ze związkami zawodowymi. Instytutowe Związki Zawodowe przypomniały, że w sytuacji, gdy duża część (większość?) pracowników otrzymuje wynagrodzenie w wysokości 80-90% wynagrodzenia z grudnia 1996r (po skorygowaniu na inflację), w pierwszej kolejności należałoby się zająć korektami inflacyjnymi płac. Gwarantują to odpowiednie paragrafy obowiązującego Układu Zbiorowego Pracy w IPJ. Stanowisko Związków poparł Prezes PAA zawieszając decyzję Dyrektora o wypłatach nagród.

Prawnicy Prezesa pouczyli Dyrekcję IPJ, że póki co, to prawa w Polsce należy przestrzegać. Jest to kolejna wielka lekcja dla Dyrekcji po bardzo kosztownej ubiegłorocznej lekcji udzielonej przez Urząd Skarbowy w Otwocku, że podatki w Polsce należy płacić.

Nie ma co się śmiać z pozornej banalności tych lekcji, bo niestety, jak to w życiu, za lekcje dla kierownictwa Instytutu płacą pracownicy, i to bardzo dużo, szczególnie przy ich mizernych, zjedzonych przez inflację, pensjach. Wobec tego może i pracownicy powinni też czegoś się nauczyć i wyciągnąć z tego własne wnioski?

R. Kaczarowski

P.S. Trochę "nagrodowej" statystyki:

Analiza Biuletynów IPJ za ostatnie trzy lata (1/97 - 4/99) wykazuje rażące dysproporcje w przyznawaniu nagród jednorazowych. Na ok. 150 przyznanych w tym okresie nagród, 105 przyznano osobom z pionu administracji albo za prace w gruncie rzeczy administracyjne (niektóre nazwiska powtarzają się tutaj wielokrotnie). Stanowi to aż 70% ogółu nagród! Tylko 11% stanowią nagrody przyznane za prace naukowe, a 19% - za osiągnięcia naukowo-techniczne. A gdyby jeszcze porównać kwoty na nagrody w tych trzech grupach? Prawdopodobnie dopiero wtedy zobaczylibyśmy prawdziwą skalę dysproporcji! W instytucie z nazwy i definicji badawczo-rozwojowym zakrawa to na jawną kpinę. Wobec tych faktów może by należało konsekwentnie przemianować IPJ na Instytut Problemów Administracji?

Ponadto pamiętajmy, że IPJ na swoje koszty odbiera z przyznanych pracownikom grantów aż 30% sumy grantu - znacznie więcej, niż inne placówki naukowe, w tym akademickie. Tylko mała część tego wraca do zakładów, w których te granty są realizowane. Reszta jest "przejadana" gdzie indziej, m.in. przez koszty administracyjne.

8 marca
R.K.


REDAKCJA:
Krzysztof Andrzejewski: e02ka@cyf.gov.pl
Janusz Mika: mika@waw.pdi.net
Marek A. Rabiński: rabinski@ipj.gov.pl
Nowych Czytelników, którzy chcą regularnie otrzymywać NEUTRONY, prosimy o przesłanie adresu swojej poczty elektronicznej któremukolwiek z członków Redakcji. W identyczny sposób prosimy dostarczać materiały do publikacji.
Numery NEUTRONÓW są dostępne pod adresem: http://india.ipj.gov.pl/neutrony