**********************************************************************
*                                                                    *
*    #   #   ####   #   #   #####   ####     ###    #   #   #   #    *
*    ##  #   #      #   #     #     #   #   #   #   ##  #   #   #    *
*    # # #   ###    #   #     #     #   #   #   #   # # #    # #     *
*    #  ##   #      #   #     #     ####    #   #   #  ##     #      *
*    #   #   ####    ###      #     #   #    ###    #   #     #      *
*                                                                    *
*--------------------------------------------------------------------*
*       NEUTRONY - niezalezne i nieregularne pismo komputerowe       *
*                        Osrodka w Swierku                           *
*    Nr 8 (8) / 1997                             28 sierpnia 1997    *
**********************************************************************

Piorun strzelil w NEUTRONY

W godzine po wrzuceniu w siec komputerowa ostatniego numeru NEUTRONOW
nad Swierkiem przeszla spora burza. Pioruny kilka razy przyladowaly w
co wyzsze obiekty, w rezultacie czego CONVEX padl. O ile po rozeslaniu
kazdego numeru mamy zwyczajowo kilkanascie zwrotow (zawsze jakies
serwery gdzies nie dzialaja) - tym razem ku mojemu zdziwieniu nie bylo
reklamacji. Wrodzony sceptycyzm kaze mi jednak podejrzewac mozliwosc
utraty czesci kolejki e-maili. Jesli wiec ktokolwiek z subskrybentow
nie otrzymal numeru 7 (z 23 lipca 1997) to oczywiscie doslemy go.

                                                                   MAR
**********************************************************************

GLOS W DYSKUSJI NA TEMAT REORGANIZACJI

Kazda reorganizacja dokonywana jest w scisle okreslonym celu.
Z informacji przekazywanych na temat przyszlej reorganizacji Osrodka
wynika, ze podstawowym i jedynym jej celem jest lepsze wykorzystanie
potencjalu naukowego i naukowo-wdrozeniowego w ramach posiadanych
srodkow finansowych. Pozwole sobie zauwazyc, ze jest to bledne
rozumowanie, poniewaz reorganizacja Osrodka powinna wynikac wylacznie
z zapotrzebowania roznych dziedzin naszego zycia na dzialalnosc w tym
rowniez i uslugi, jaka moga oferowac jednostki organizacyjne w
Osrodku. 

W tym celu nalezy przede wszystkim okreslic program rozwoju
"atomistyki" bedacy integralna czescia programu rozwoju Nauki
Polskiej. Program rozwoju "atomistyki" powinien byc opracowany przez
wybitnych specjalistow z roznych dziedzin z uwzglednieniem ochrony
zdrowia i srodowiska naturalnego, zapotrzebowania przemyslu na uslugi
O
srodka, itp. - pod patronatem specjalistow z Panstwowej Agencji
Atomistyki. W programie tym nalezy uwzglednic jako bardzo istotne,
mozliwosci finansowania badan naukowych i NAUKOWO - WDROZENIOWYCH CO
ROWNIEŻ MOZE BYC FINANSOWANE PRZEZ PRZEMYSL CHLONNY NA 
INNOWACJE. W
przygotowanym programie nalezy uwzglednic mozliwosci finansowania
niektorych zadan, wynikajace z Rozporzadzenia Rady Ministrow z dn.
6.12.1994 r. w sprawie "rodzaju i zakresu dzialalnosci zwiazanej z
bezpiecznym wykorzystywaniem energii atomowej, dofinansowywanej z
budzetu panstwa oraz szczegolowych zasad i trybu jej
dofinansowywania". 

Po okresleniu zadan dla Osrodka i wyjasnieniu zasad ich finansowania,
nalezy powolac zespol lub zespoly robocze, skladajace sie z
przedstawicieli roznych dziedzin nauki i techniki oraz prawnikow i
ekonomistow, w celu okreslenia bazy naukowej, technicznej,
ekonomicznej, itp., niezbednych do wykonania zadan. Nalezy rowniez
zweryfikowac kadre naukowa i techniczna, posiadane urzadzenia i sprzet
w laboratoriach naukowo-badawczych, istniejaca infrastrukture oraz
okreslic zadania dla jednostek obslugowych. Przedstawione tutaj
sugestie nie obejmuja wszystkich czynnosci przygotowawczych, ale
stanowia zaledwie propozycje do dalszego przygotowania programu
warunkujacego rozpoczecie prac zwiazanych z przyszla reorganizacja. 

Z powyzszego wynika, ze sa to zadania trudne, a rozwiazanie ich bedzie
dlugotrwale i kosztowne. Wskazanym jest rowniez korzystanie z
konsultacji placowek naukowo-badawczych bedacych poza strukturami PAA
oraz resortow Zdrowia, Przemyslu i Handlu, Ochrony Srodowiska
Naturalnego, itp.

Odrebnym zagadnieniem, ktorego nie mozna potraktowac marginesowo, jest
reorganizacja struktur zajmujacych sie obsluga jednostek naukowo-
badawczych i produkcyjno-wdrozeniowych. Struktury te nalezy
reorganizowac dopiero po okresleniu dla nich zadan i zapotrzebowania
na ich obslugi. Dotychczasowe dyskusje na temat reorganizacji tych
struktur a dotyczace Zakladu Obslugi i Transportu, sa przedwczesne i
mijaja sie z celem. Jedynym uzasadnieniem propozycji reorganizacji
ZOiT, sa koszty obslugi infrastruktury oraz dostaw mediow. Powstaja
zatem pytania te mianowicie: czy juz zmiana formy organizacyjnej ZOiT
spowoduje ujawnienie sie innych zrodel finansowania instytutow niz te,
ktore sa obecnie? oraz to czy zmiana ta spowoduje obnizke cen za
obsluge i uslugi dla jednostek? A moze PAA chce stosowac szczegolne
preferencje w przypadku takich zmian? 

Pytania te nie sa retoryczne. Dobrze byloby aby w materialach
przygotowawczych do reorganizacji zostala udzielona na nie odpowiedz
poparta analiza techniczno-ekonomiczna. Reasumujac ponownie
podkreslam, ze przed podjeciem prac nad reorganizacja Osrodka nalezy
przede wszystkim okreslic zadania dla jednostek organizacyjnych
poparte analiza ekonomiczna. Da to mozliwosc rzeczowej dyskusji
opartej o konkrety, poniewaz dotychczasowe propozycje reorganizacji
ZOiT nie poparte analiza techniczno-ekonomiczna kieruja
zainteresowania osob odpowiedzialnych za dzialalnosc w Osrodku na
tematy zastepcze i nie daja pozadanego efektu. 

Pozwole sobie niniejsze rozwazania na temat reorganizacji przedstawic
pod rozwage Panu Prezesowi Panstwowej Agencji Atomistyki, Panom
Dyrektorom jednostek organizacyjnych i Przewodniczacym Rad Naukowych w
tych jednostkach.

                                                          Jozef Binder

**********************************************************************

REAKTORY - KOSZTY OBSLUGI INFRASTRUKTURY

Kazda dyskusja o reorganizacji Osrodka toczy sie wokol "dyzurnego"
tematu to jest kosztow obslugi i utrzymania infrastruktury technicznej
bedacej wlasnoscia IPJ, zarzadzanej przez ZOiT. Wielu dyskutantow
uwaza, ze zla sytuacja finansowa w jakiej znalazly sie jednostki
organizacyjne, a szczegolnie IEA, sa wysokie koszty obslugi wynikajace
z niereformowanego Zakladu Obslugi i Transportu. Dlatego pozwole sobie
poinformowac, ze reorganizacja ZOiT jest prowadzona na biezaco
(w okresie istnienia "niereformowalny" ZOiT zredukowal zatrudnienie z
425 do 178 osob) i jego struktura dostosowana jest do zadan i
mozliwosci finansowych. Wiadomo, ze organizacja sluzb obslugowych jest
sprawa wtorna i wynika z potrzeb obslugiwanych jednostek. DO ZADAN
TYCH POWINNA BYC DOSTOSOWANA ORGANIZACJA ZAKLADU. 

Zasady rozliczania kosztow obslugi zostaly ustalone w 1983 r. w
okresie organizacji Zakladu po rozpatrzeniu propozycji ZOiT przez
wszystkich uslugobiorcow, a praktycznie przez IEA i IPJ posiadajacych
osobowosc prawna i bedacych wspolzarzadzajacymi terenem i
wlascicielami obiektow. Wlascicielem infrastruktury jest IPJ. 

Obecny sposob naliczania kosztow obslugi zostal narzucony nam w 1993r
przez: Profesora Stefana Chwaszczewskiego - owczesnego Dyrektora IEA
oraz Magistra Marka Juszczyka - owczesnego Zastepce Dyrektora IPJ i
zatwierdzony przez Profesora Wojciecha Ratynskiego owczesnego
Dyrektora IPJ (odpowiednie dokumenty sa do wgladu w redakcji
NEUTRONOW). Zasady rozliczania kosztow oraz zakresu remontow
korygowane sa kazdego roku przy podpisywaniu umow. Wysokosc kosztow
wynika z rozbudowanej infrastruktury przede wszystkim na potrzeby
reaktorow badawczych oraz na planowane zatrudnienie w bylym IBJ do
okolo 4000 osob.

Dlatego wybudowano:

- Stacje Elektryczna Glowna 110/6 kV oraz 25 Oddzialowych Podstacji
  Transformatorowych 6/0,4 kV w tym 16,2 km. sieci kablowych 6 kV i
  39,2 km sieci kablowych 0,4 kV - obciazonych zaledwie w okolo 20%,
- dodatkowe ujecia wodne to jest 3 studnie oligocenskie oraz stacje
  wodna - mimo doprowadzania wody siecia miejska z Otwocka,
- sieci kanalizacji technologicznej oraz Przyobiektowe Zbiorniki
  Kontrolne i urzadzenia przepompowujace,
- kotlownie dostarczajaca rowniez cieplo technologiczne do
  reaktorow,
- centrale telefoniczna o pojemnosci 2000 NN przy obecnie
  wykorzystanych okolo 700 NN, itp.

Wymienione obiekty nie sa w pelni wykorzystywane, ALE OBSADA
PERSONALNA, KOSZTY OBSLUGI, KONSERWACJI I REMONTOW SA ZBLIZONE DO
KOSZTOW WYKORZYSTANIA ICH W 100%. Stad tez koszty te przeliczone na
jednostke dostarczanej energii, wody, odprowadzanych sciekow sa wyzsze
niz w zakladach uzytecznosci publicznej. Koszty dostarczenia energii
cieplnej poczawszy od biezacego sezonu grzewczego beda wyzsze o okolo
12-15%, z uwagi na wybudowanie przez OBRI cieplowni do ogrzewania
wlasnych obiektow. Spowodowane to bedzie mniejszym poborem ciepla z
istniejacej kotlowni przy niezmienionych kosztach obslugi i remontow.

Przy zalozeniu, ze w Osrodku nie ma reaktorow badawczych, ZBEDNA
BYLABY BUDOWA TAKIEJ INFRASTRUKTURY, a pozostale jednostki to jest:
IPJ i ZDAJ, oraz czesciowo IEA, MOGLYBY BYC ZASILANE Z PUBLICZNYCH
OGOLNIE DOSTEPNYCH ZRODEL. W takiej sytuacji ceny obslugi i
dostarczanych mediow bylyby zblizone do cen stosowanych przez
publiczne zaklady przesylajace media sieciami ogolnodostepnymi. W celu
unikniecia obciazenia wszystkich korzystajacych z uslug ZOiT kosztami
obslugi reaktorow badawczych, NALEZALOBY WYDZIELIC RZECZYWISTE KOSZTY
ZWIAZANE Z EKSPLOATACJA REAKTOROW Z OGOLNYCH KOSZTOW DOSTARCZANIA
MEDIOW I SKORZYSTAC Z MOZLIWOSCI, OBCIAZENIA TYMI KOSZTAMI BUDZETU
PANSTWA, zgodnie z Rozporzadzeniem Rady Ministrow z dn. 6.12.1994 r.,
w sprawie "rodzaju i zakresu dzialalnosci zwiazanej z bezpiecznym
wykorzystaniem energii atomowej, dofinansowywanej z budzetu panstwa
oraz szczegolowych zasad i trybu jej dofinansowywania". Obnizenie
kosztow obslugi jednostek nie zwiazanych z "bezpiecznym
wykorzystywaniem energii atomowej" uczyniloby bardziej atrakcyjnym
teren Osrodka dla zagospodarowywania go przez obce podmioty
gospodarcze. 

Z propozycja wydzielenia tych kosztow Dyrekcja ZOiT wystapila w dn.
7.02.1995 r., to jest w dwa miesiace po ukazaniu sie tego
rozporzadzenia, do Dyrektorow jednostek organizacyjnych w doreczonej
"Informacji o ksztaltowaniu sie kosztow w ZOiT". Temat ten nie zostal
dotychczas podjety zarowno przez Dyrektorow Jednostek Organizacyjnych,
jak rowniez przez Panstwowa Agencje Atomistyki. Na zakonczenie wyrazam
slowa uznania i podziekowania Panu Profesorowi Januszowi Mice, ktory
pierwszy i dotychczas jedyny wypowiedzial sie na lamach NEUTRONOW, ze
"sprawami Swierka powinni teraz zajac sie fachowcy od finansow,
transportu, infrastruktury i innych madrych rzeczy na ktorych,
podobnie jak wielu moich kolegow fizykow, matematykow czy nawet
niektorych inzynierow zupelnie sie nie znam" - wynika z tego, ze
nalezy przestrzegac starorzymska maksyme "NE SUTOR SUPRA CREPIDAM" co
w wolnym przekladzie oznacza "niech szewc pilnuje kopyta".

                                                           Jerzy Babik
PS #1
W nr 7 NEUTRONOW zostala zamieszczona wypowiedz Pana Profesora Stefana
Chwaszczewskiego cieszacego sie duzym autorytetem, chocby z uwagi na:
wieloletenie pelnienie funkcji Zastepcy Dyrektora bylego IBJ, bylego
Dyrektora IEA i Przewodniczacego Rady Administracyjnej i obecnego
Przewodniczacego Rady Naukowej IEA, ktora cytuje "Proponuje jak
najszybsze przeciecie wezla gordyjskiego, ktorym jest problem ZOiT-u.
Jezeli ktos bedzie przeciw to proponuje, aby przyjrzec sie czy w
obecnej sytuacji nie czerpie z tego systemu znacznych profitow".
Sadze, ze Pan Profesor posiada odpowiednie materialy uzasadniajace te
"propozycje". Bede bardzo rad jezeli Pan Profesor materialy te ujawni
w najblizszym wydaniu NEUTRONOW.

PS #2
Oczekuje, ze Redakcja NEUTRONOW wydrukuje w Nr 8 moje wyjasnienie w
calosci. Gdyby jednak ze wzgledow redakcyjnych niezbedne byly zmiany
albo skroty - zastrzegam sobie prawo autoryzacji zmienionego tekstu
przed jego opublikowaniem.
                                                                  J.B.

-----------
OD REDAKCJI:
1.  Nasza zasada jest zamieszczanie tekstow w tej formie, w jakiej sa
    do nas przesylane, zgodnie z powszechnie w Europie przyjetym
    system wartosci. Procz tego, jako ludzie dobrze wychowani,
    wszelkie proponowane przez nas zmiany konsultujemy z Autorami.
    Jedyna kosmetyka dokonywana przez nas to zamiana na standard 
    ASCII (ktory nie zawsze jest do konca stosowany przez piszacych),
    poprawianie ewidentnych literowek, dodawanie pustych linii po
    akapicie, wyrownanie do marginesu lub dodanie wciecia dla wiekszej
    czytelnosci tekstu.
2.  Redakcja NEUTRONOW nie otrzymala zadnych materialow przeznaczonych
    do wgladu dla zainteresowanych Czytelnikow.

**********************************************************************

OSKARZENIA I KALUMNIE

Mijaja juz wakacje i Swierk zaczyna sie powoli budzic do zycia.
Wrzesien zapowiada sie ciekawie.  Dyrektor IPJ postanowil wystapic
"o ogloszenie upadlosci IEA".  W ten sposob spodziewa sie odzyskac
pieniadze, ktore IAE jest winien ZOITowi, a wiec posrednio IPJotowi.
O upadlosci IEA pisal jeszcze w zeszlym roku Prezes PAA, ale wtedy
wszystko rozeszlo sie jakos po kosciach.  Tym razem sytuacja wyglada
duzo grozniej i kto wie, jak to sie skonczy.  Jedno jest pewne: IEA to
nie Stocznia Gdanska i nie ma szansy, aby ktos w naszej obronie
zechcial palic opony lub oblewac czerwona farba gmachy rzadowe. Zaloga
Instytutu, ktory bardziej przypomina klub Krajowej Partii (lub, jesli
ktos woli, Porozumienia) Emerytow i Rencistow niz instytucje naukowa,
nie jest zdolna do podpalania i oblewania, a proponowany przez nas
kiedys strajk glodowy nie znalazl jakos zwolennikow.

Mysl o bankructwie instytutu naukowego, ktory jest wlasnoscia Panstwa
i jest przez to Panstwo utrzymywany, przyprawia nas o zawrot glowy.
Na nasze nieszczescie Mrozkowi nie powiodlo sie w Meksyku, wrocil w
zeszlym roku do Polski i przywiozl ze soba swoj teatr absurdu. Trzeba
sie pogodzic z tym, ze wszystko teraz u nas jest mozliwe.

W swoim liscie Pan Dyrektor Jerzy Babik wyraza sie cieplo o Profesorze
Januszu Mice, ktory niechcacy odkryl najlepsza droge do zdobywania
popularnosci.  Wystarczy od czasu do czasu powiedziec: ja sie na tym
nie znam.  W Polsce niestety panuje powszechna opinia, ze przyznanie
sie do niewiedzy kompromituje. Dotyczy to szczegolnie tych, ktorzy
zajmuja eksponowane stanowisko lub sa bardzo utytulowani.  W zwiazku z
tym przypominamy, ze Prezes PAA zlecil rozpatrzenie sprawy
reorganizacji Osrodka Swierk Radom Naukowym Instytutow.  Obawiamy sie,
ze nie doprowadzi to do zadnych sensownych rezultatow i dalej uwazamy,
ze bez ekspertow, o ktorych pisal Profesor Janusz Mika, nasi wspaniali
uczeni w swoich wiezach z kosci sloniowej niewiele wymysla.  Moze wiec
tym razem Rady Naukowe przyznaja sie do braku kompetencji i do prac
nad reorganizacja Swierka zaproszeni zostana ludzie, ktorzy sie na tym
znaja.

Z listu Pana Dyrektora Babika dowiedzielismy sie, ze reaktor w Swierku
to prawdziwy dopust Bozy.  IEA otrzymuje dotacje na dzialalnosc
statutowa drastycznie zmniejszona w stosunku do innych instytutow,
poniewaz budzet Panstwa przeznacza na reaktor ponad 10 milionow
zlotych rocznie, a tu dodatkowo okazuje sie, ze na domiar zlego IEA
musi placic kilkakrotnie wiecej za uslugi tez z powodu reaktora. 
Wszelkie kroki organizacyjne w Swierku trzeba wiec chyba zaczac od
kwestii reaktora.  O reaktorze pisal zreszta w poprzednim numerze
Profesor Chwaszczewski, ktory jako Przewodniczacy Rady Naukowej IEA w
najblizszej przyszlosci zajmie sie zapewne ta sprawa wraz ze swymi
kolegami z Rady. Rozne mozna miec watpliwosci co do kompetencji Rady
Naukowej IEA, ale na reaktorach chyba powinna sie znac. Spodziewajmy
sie wiec wkrotce odpowiedzi na wiekszosc pytan, ktore zadal w
NEUTRONACH Profesor Chwaszczewski.

                                                                   JAM
**********************************************************************

IEA DO LIKWIDACJI?

Jeszcze tydzien temu myslelismy w redakcji, ze nie bedziemy mieli
materialu na wydanie nowego numeru NEUTRONOW (ostatni ukazal sie
przed miesiacem 23 lipca br.), a tu wszyscy czlonkowie Rady Naukowej
otrzymuja do wiadomosci list jej Przewodniczacego prof. dr hab.
Stefana Chwaszczewskiego skierowany do Dyrektora IEA mgr inz. Jacka
Milczarka oraz docieraja do nas dwie wypowiedzi (listy) od
czytelnikow.

Prof. Chwaszczewski informuje czlonkow Rady o zagrozeniu IEA
likwidacja na podstawie listu prof. dr hab. Ziemowida Sujkowskiego,
Dyrektora IPJ, z ktorego zaczerpnalem tytul, ale dodalem znak
zapytania.  Jest w nim napisane wprost "w przypadku nieprzygotowania
harmonogramu splat [zadluzenia] w terminie wyzej podanym [do 31.08.97]
wystapie o ogloszenie upadlosci IEA podajac jako jedyny powod,
utracenie mozliwosci finansowania dzialalnosci IEA".  Zarzuca sie w
nim nie wywiazanie sie IEA z poprzedniego harmonogramu splaty dlugu,
przytacza jego wysokosc i mowi o narastajacych odsetkach.  Znaczna
czesc zadluzenia dotyczy naleznosci za energie elektryczna, a w tym
wzgledzie Zaklad Energetyczny ma uprawnienia do zajecia konta
bankowego [IPJ] w celu wyegzekwowania swych naleznosci i obawy
Dyrektora IPJ sa na miejscu.  Ale moim zdaniem rozwiazania trzeba
szukac wspolnie i wydaje mi sie (jak juz wielokrotnie mowilem) na
dwoch drogach: obnizania kosztow obslugi IEA przez ZOiT i
racjonalizacji wydawania uzyskiwanych pieniedzy przez IEA. Wydaje mi
sie, ze jesli IEA upadnie to IPJ nie uzyska z tego tytulu znacznych
pieniedzy na zlikwidowanie tego dlugu, a tylko z instniejaca i
dzialajaca jednostka gospodarcza mozna pertraktowac i ukladac sie. 
Stale wydaje mi sie, ze wspolne, kolegialne poszukiwanie rozwiazan
moze dac pozytywne rezultaty, a tu dowiadujemy sie, ze postulat prof.
Chwaszczewskiego zwolania Kolegium Instytutu z 17 lipca czeka wciaz na
realizacje.  Istnieje opinia autobusowa, ze na skutek opozniania sie
SPRu "Odpady radioaktywne i wypalone paliwo" IEA nie splaca dlugu, ale
czy to jest uczciwie pokrywac dlug z 1996 roku (a moze i z lat
poprzednich) pieniedzmi otrzymanymi na dzialnosc naukowa w 1997 czy
1998 roku?

W tym numerze zamieszczamy rowniez wypowiedzi inz. Jozefa Bindera i
mgr inz. Jerzego Babika, ktore lacza sie bardzo scisle z poruszonym
wyzej zagadnieniem.

Pierwszy z nich (inz. Binder) przedstawia sposob rozwiazania problemu
ZOiTu wypisz wymaluj z minionej epoki.  Powolac "zespol albo zespoly
robocze", "zweryfikowac kadre naukowa i techniczna, posiadane
urzadzenia i sprzet laboratoryjny", "ustalic zadania", "skorzystac z
konsultacji placowek naukowo-badawczych", skorzystac z konsultacji
specjalistow z resortow Zdrowia, Przemyslu i Handlu, ...(ktorzy
pracowac beda za darmo) i na tej podstawie okreslic zadania dla
Instytutu, a nastepnie budowac swietlana przyszlosc.  Tak juz nigdy
nie bedzie, swiat sie zmienil (u nas i ten ogolny) i mozna przyjac, ze
tylko dla spraw naprawde waznych i wagi panstwowej mozna oczekiwac
dotacji rzadowych (patrz nowelizacja ustawy Prawo Atomowe), a reszte
pieniedzy powinny zdobywac same przedmioty gospodarcze (instytucje).
Pomyslmy logicznie, dla ustalenia zadan Instytutu liczacego obecnie
ok. 80 pracownikow naukowych powolywac trzeba zespol, toc to przeciez
na podstawie dyskusji w NEUTRONACH (z udzialem wszyskich
zainteresowanych, a nie tylko wytypowanych przez kogos czlonkow
zespolu) mozna zebrac wszystkie nowatorskie idee i jedna osoba moze je
przedstawic, przekazac wszystkim, odbedzie sie rzetelna dyskusja na
Radzie Naukowej (z wczesniej rozeslanym kompletem materialow, po
przeanalizowaniu danych i po przyjeciu przez odpowiednie komisje) i
mamy gotowy plan dzialania.  Zaden zespol zewnetrzny nie jest w stanie
ocenic mozliwosci badawczych Instytutu czy zaproponowac nowej tematyki
badawczej jesli nie sa w stanie zrobic tego pracownicy, ktorzy badz co
badz znaja ten osrodek od lat.  Mozna, a nawet trzeba zasiegnac opinii
bieglego od organizacji, ekonomii i finasow celem ustalenia czy
potrzeba tu zmian organizacyjnych.  Czy Osrodek Swierk ma byc Spolka
Akcyjna, Cywilna, z ograniczona odpowiedzialnoscia czy ma pozostac
JBRem.  I tak istniejaca organizacja ma prawo wybrac sobie jednostki
gospodarcze do swojej obslugi oczywiscie na bazie rachunku
ekonomicznego.

Drugi list mgr inz. Babika, Dyrektora ZOiTu, przedstawia organizacje
infrastruktury swierkowej oraz mowi o "biezacej reorganizacji". Chwala
za zmiejszenie zatrudnienie do 42% stanu poczatkowego, ale moze
zamiast redukcji mozna bylo znalezc zatrudnienie dla tych ludzi by
przynosili zysk odciazajac jednoczesnie fundusze przeznaczone na nauke
z kosztow utrzymania tak drogiej infrastruktury.  Moze zamiast
utrzymywania centrali telefonicznej na 2000 numerow przy wykorzystaniu
700 nalezaloby ja zamienic na nowoczesna technicznie, dostosowana do
aktualnych potrzeb a napewno bezobslugowa.  To samo dotyczy kotlowni,
straszenie teraz wzrostem kosztow o 15% po odlaczeniu sie OBRI, nasuwa
pytanie czy nie byloby taniej zaciagnac kredyt w banku i zmodernizowac
ja niz stale podnosic koszty eksploatacji starych i napewno
wyeksploatowanych urzadzen.  Czytamy, ze obiekty infrastruktury nie sa
w pelni wykorzystane, ale obsada personalna itd. sa zblizone do
kosztow wykorzystania ich w 100%, to jest horror.  Kto wierzy, ze
nagle przyjedzie ktos szosa lubelska i zechce wykorzystac wszystkie
mozliwosci tych obiektow.  Z wypowiedzi tej wynika wprost, ze niewiele
zostalo zrobione do dostosowania infrastruktury do zmieniajacych sie
potrzeb i liczby pracownikow Instytutow.  Czesto idac do autobusow po
pracy zastanawiam sie kiedy powrocimy do czasow, ktorych ja nie
pamietam, gdy to do Warszawy jezdzil jeden stary autobus marki STAR
(obecnie o godz. 16 jada dwa ale wypelnione w polowie).

Nie chcialbym, zeby te gorzkie uwagi zostaly potraktowane personalnie,
a jako wyraz rzetelnej troski o Osrodek, w ktorym chcialby jeszcze
kilka lat przepracowac do emerytury (oby nie wczesniejszej).

                                                   Andrzej T. Mikulski

---------
KOMENTARZ A PROPOS "wzrostu kosztow o 15% po odlaczeniu sie OBRI": 

Od poczatku istnienia NEUTRONOW staramy sie wymusic na kims z OBRI
opisanie oszczednosci, jakie uzyskali po zastosowaniu w kilku
dziedzinach wlasnych rozwiazan. Znane nam fakty sa szokujace! Nie ma
lepszego uzasadnienia dla zwolennikow zreformowania Swierka niz
prezentacja tych liczb (w realnych zlotowkach). Nie ustajemy w
wywieraniu presji na ewentualnych autorow. 

W przyszlych numerach postaramy sie tez przedstawic kilka realnych
pomyslow wykorzystania infrastruktury Osrodka przez kontrahentow z
najblizszego otoczenia.
                                                                   MAR
**********************************************************************

MRUFKA NA ZEBRANIU

Na poczatku sierpnia po autobusach rozeszla sie wiadomosc, ze IEA jest
postawiony w stan upadlosci. Zaraz potem wszyscy kierownicy zespolow i
inne osoby nie bedace na urlopie otrzymaly zaproszenie od dr K.
Wieteski - sprawujacego obowiazki DN pod nieobecnosc mgr J. Milczarka
- na spotkanie, ktore odbylo sie 11.08.97.

W pierwszej czesci zebrania dr Wieteska przedstawil swoje spojrzenie
na aktualna sytuacje IEA. Otoz ZOiT ma swoje dobre prawo, aby domagac
sie splaty dlugu, poniewaz cisnie go Zaklad Energetyczny, a dokladniej
firma "Jurysta" wyspecjalizowana w sciaganiu dlugow. IEA w miare
regularnie splaca biezace zobowiazania, ale w sierpniu bylo
"wahniecie" z przekazaniem kolejnej raty, co spowodowalo
natychmiastowa reakcje ZOiT.  Natomiast IEA nie ma pieniedzy na splate
zadluzen z lat poprzednich. Jest nadzieja na splate po rozpoczeciu
wykonywania Strategicznego Programu Rzadowego nt. odpadow
promieniotworczych.  Ten sie jednak spoznia, co nie jest trudne do
zrozumienia, jesli wziac pod uwage obserwowane juz w polowie roku
zatory platnicze w skali kraju i obecna sytuacje popowodziowa.

Miara wzglednie dobrej sytuacji platniczej IEA jest zaliczka na
"grusze" (ktora zostala wkrotce wyplacona).  Oczywiscie trzeba bedzie
uzgodnic z ZOiT sposob i tryb splaty zaleglego dlugu. Upadlosc nam nie
grozi, bo niewiele nam brakuje do stabilnosci finansowej i wierzyciele
wiecej straciliby na naszym bankructwie niz na wspolpracy w
dotychczasowym stylu.

W drugiej czesci zebrania dyr Wieteska przypomnial o koniecznosci
skladania rutynowych wnioskow na prace statutowe, lacznie z
podsumowaniem dorobku polrocza i dofinansowanie wspolpracy z
zagranica.  Ta stricte biurokratyczna dzialalnosc ma jednak spory
walor finansowy i na zasadzie "od ziarka do ziarka" moze poprawic
sytuacje IEA.

W dyskusji ktora sie wywiazala dominowal doc. X, ktory poinformowal
zebranych jak rozpatrwalby wnioski IEA o dofinansowanie, gdyby byl
kompetentnym urzednikiem KBN. Oczywiscie surowo. Procz tego doc. X
zapoznal zebranych ze swoim planem ratowania finansow Instytutu. 
Mianowicie, juz od wielu miesiecy domaga sie zeby nie placic ZOiT-owi
za jego bilet autobusowy, poniewaz dojezdza do Swierku wlasnym
samochodem. W zwiazku z tym zebrani podzielili sie na 3 odlamy. Jedni
solidaryzowali sie z docentem X i zadali rewizji wysokosci oplat dla
ZOiT-u. Drudzy probowali wytlumaczyc doc. X, ze ZOiT i tak wozi jego
puste miejsce, wiec i tak ponosi koszty. Trzeci siedzieli cicho i
zastanawiali sie zawistnie skad doc. X bieze pieniadze na codzienne
dojazdy do instytutu wlasnym samochodem.
                                                                  J.M.

MRUFKA NA TROPIE SENSACJI

Jestesmy w posiadaniu pewnych materialow swiadczacych o tym, ze jeden
z zakladow naukowych IPJ utrzymuje od pewnego czasu kontakty z pewnym
mlodym pracownikiem naukowym w celu nawiazania z nim wspolpracy w
formie umowy o prace. Tyle na razie. Sprawa jest sensacyjna, wiec nie
nie chcemy zbyt silnie ingerowac w te jakze delikatna materie. Procz
tego, przed dokladnym sprawdzeniem sprawy nie chcemy nic chlapnac
(wzorem prasy centralnej), zeby potem nikt mnie nie ciagal po sadach.
                                                                  J.M.

HIPOTEZA MRUFKI

Jestesmy w posiadaniu pewnych informacji swiadczacych o tym, ze
Dyrekcja IEA powaznie mysli o ulzeniu ciezkiej doli osob robiacych
prace habilitacyjne. Poniewaz wyplata stypendium habilitacyjnego
obciazylaby kase IEA dodatkowymi oplatami na ZUS, trwaja prace nad
wymysleniem takiej formuly wyplat (premii? zasilku? ekwiwalentu
finansowego?), aby kasa IEA zbytnio nie ucierpiala. W ten sposob
jednak biedny (sic!) habilitant nie powiekszy swych swiadczen
emerytalnych i nie wiadomo, czy po przejsciu na emeryture ze
swiadczeniami na poziomie stroza nocnego w spoldzielni inwalidow w
Parzeczewie (patrz poniedzialkowe dodatki "Praca" w GW) nie bedzie
musial byc usuniety z mieszkania za nieplacenie czynszu i przesuniety
do lokalu socjalnego. Prowadzi nas to w prosty sposob do "Hipotezy
Mrufki":

Takie beda Rzeczypospolite jakie ich naukowcow traktowanie.

                                                                  J.M.

**********************************************************************

LIST DO REDAKCJI (ze Szwajcarii)

Obiecalem, ze przysle moje wyobrazenia o przyszlosci Swierka. Oto one
(ale nie do publikacji!). Prosze wybaczyc nieznajomosc warunkow i moze
poglady mogace uchodzic w Polsce za naiwne. Wpierw fakty:

1.  Wielkie instytuty tzw. jadrowe sie przezyly. Dotyczy to zarowno
    badan stosowanych w dziedzinie energii nuklearnej, jak i badan
    poznawczych w dziedzinie fizyki jadrowej. Obie te dziedziny
    powinny 'wrocic' na uniwesytety i politechniki.
2.  Jednoczesnie istnieje potrzeba tworzenia interdyscyplinarnych
    jednostek badawczych dzialajacych w dziedzinach styku fizyki
    (glownie atomowej), chemii wraz z biochemia, biologii i medycyny
    jak rowniez badan materialowych i nawet ekologii.

Oczywiscie techniki nuklearne sa potrzebne, lecz sa raczej narzedziem
niz przedmiotem badan.

Swierk powinnien miec szanse stac sie takim osrodkiem przy
wykorzystaniu istniejacej infrastruktury. Jak by to moglo wygladac
organizacyjnie:

1.  Zwiazek uniwersytetow przejmuje Swierk (wzorem np. BNL). Poza
    badaniami zaistnieja wtedy powazne obowiazki edukacyjne.
2.  PAN przejmuje Swierk: zmieni sie szyld, mizeria pozostaje, bowiem
    PAN jest juz obecnie za duza i za zbiurokratyzowana instytucja i w
    zasadzie tez sie nadaje do czesciowej likwidacji oraz rozbiorki
    miedzy uniwersytety.

I jest jeszcze trzecia mozliwosc, gdzie raczej oferuje sie uslugi, a
nie samodzielnie prowadzi prace badawcze (mieszane rozwiazania tez do
pomyslenia).

3.  Przy rzeczywiscie powaznie przeprowadzonej reformie samorzadowej
    Polski Swierk staje sie konsorcjum finansowanym przez wladze
    centralne i lokalne, wojewodzkie. No, ale to tylko w przypadku,
    gdy wojewodztwo ma wlasne pieniadze z podatkow (a nie laskawie
    przydzielane przez Warszawe) i zalezy mu na stworzeniu rodzaju
    "Parku HighTech" by przyciagnac inwestorow jak rowniez na
    zwiekszeniu miejsc pracy. Wtedy wlasnie Swierk moze sie stac czyms
    w rodzaju takiego parku i jednoczesnie wylegarnia przemyslu
    HighTech. Swierk zapewnia infrastrukture od sprzataczek do sieci
    komputerowej oraz fachowych konsultantow i aparatury badawczej;
    korzystaja z tego male rozwijajace sie firmy produkujace
    nowoczesne wyroby i technologie. Placa za to, a po stanieciu na
    nogi opuszczaja Swierk robiac miejsce innym. Oczywiscie na
    poczatek potrzebny jest spory zastrzyk kapitalu.

Wreszcie mozna rozwiazac instytuty i zamknac Swierk. Wbrew pozorem
moze to byc bardzo kosztowne rozwiazanie chocby ze wzgledu
dekomisjonowanie reaktorow.

A inne koszty zwiazane z utrata mozliwosci badawczych. te sa nie do
oszacowania, choc tez moga byc bardzo duze.

Wracajac do punktow 1 - Polska ma za malo studentow, za malo w Polsce
uprawia sie nauke i to sa chyba rozwiazania z tych wlasnie powodow
najkorzystniejsze.

Chyba, ze z gory w przyszlych strukturach europejskich mamy wielka
chec na przodujacy kraj w produkcji cegly i tarcicy. Na imprtowanych
maszynach oczywiscie.

                                                              Jacek A.
-----------
OD REDAKCJI:
Uzyskalismy jednak zgode Autora na publikacje tekstu.


**********************************************************************
*                                                                    *
*  Nowych Czytelnikow, ktorzy chca regularnie otrzymywac NEUTRONY,   *
*  prosimy o przeslanie adresu swojej poczty elektronicznej          *
*  ktoremukolwiek z czlonkow Redakcji.  W identyczny sposob prosimy  *
*  dostarczac materialy do publikacji.                               *
*                                                                    *
**********************************************************************
*                                                                    *
*  Numer przygotowali:                                               *
*                                                                    *
*  Krzysztof Andrzejewski (IEA):      e02ka@cx1.cyf.gov.pl           *
*  Janusz Mika (IEA):                 mika@waw.pdi.net               *
*  Andrzej T. Mikulski (ORB):         mikulski@cx1.cyf.gov.pl        *
*  Marek A. Rabinski (IPJ):           rabinski@cx1.cyf.gov.pl        *
*                                                                    *
**********************************************************************