********************************************************************** * * * # # #### # # ##### #### ### # # # # * * ## # # # # # # # # # ## # # # * * # # # ### # # # # # # # # # # # # * * # ## # # # # #### # # # ## # * * # # #### ### # # # ### # # # * * *

*--------------------------------------------------------------------*

* NEUTRONY - niezalezne i nieregularne pismo komputerowe *

* Osrodka w Swierku *

* Nr 14 (30) / 1998 28 maja 1998 *

**********************************************************************

W NUMERZE:

- Beda ogonki!

- Nasz (na spolke z ROPem) czlowiek w TV

- PAA kupi samochod (reprezentacyjny)

- Z prasy: pieniadze na nauke (za rok)

- JAM o pisaniu wzorow matematycznych

- Z dawna oczekiwany powrot Mrufki na nasze lamy

- Sztandar wprowadzic!

**********************************************************************

JESZCZE O OGONKACH W NEUTRONACH

Dzieki uprzejmosci p. Artura Czechowskiego z CYFRONETU juz wkrotce:

- NEUTRONY beda dostepne w wersji z polskimi literami, niezaleznie od

dotychczasowej wersji ASCII,

- bedzie uruchomiony serwer z wszystkimi archiwalnymi numerami,

- bedzie sie mozna samodzielnie zapisac, a nawet wypisac, z listy

subskrybentow

- redakcja bedzie miala wspolny adres e-mailowy.

**********************************************************************

KONSPEKT PRELEGENTA TV

Od dwoch lat wspolpracuje z grupa naukowcow zwiazanych z jednostkami

badawczo-rozwojowymi oraz instytutami naukowymi w PANie i szkolnictwie

wyzszym. Grupa ta stara sie naglosnic, poprzez listy otwarte

publikowane mniej lub bardziej chetnie w prasie, DRAMATYCZNA SYTUACJE

POLSKIEJ NAUKI I TECHNIKI. Jest to t.zw. Grupa Kontaktowa Trzech

Struktur Nauki Polskiej "Kaweczyn 96" powstala na spotkaniu naukowcow

i parlamentarzystow w Elektrocieplowni Kaweczyn w styczniu 1996.

Rozumiem, ze Senator Z.Romaszewski zaproponowal mi - bezpartyjnemu

naukowcowi z IEA w Swierku - reprezentowanie na dzisiejszym Forum

poswieconym sprawom nauki stanowiska Ruchu Odbudowy Polski dlatego, ze

stanowisko ROPu wobec problemow Polskiej Nauki jest w wysokim stopniu

zbiezne ze stanowiskiem Grupy Kontaktowej "Kaweczyn 96". I

rzeczywiscie, w odpowiedzi na przedwyborczy apel tej Grupy z kwietnia

1997 o jasne i konkretne przedstawienie przez partie polityczne ich

planow uzdrowienia sytuacji Polskiej Nauki i Techniki po wyborach -

tylko w programie wyborczym ROP znalezlismy zdecydowane i wiazace

potraktowanie problemu - obietnice trzykrotnego zwiekszenia

budzetowych nakladow na Nauke i Edukacje.

W Liscie Otwarym z 15 kwietnia 1998 roku, skierowanym do

Premiera, Ministra Finansow i Marszalka Sejmu, piszemy:

"Zle sie dzieje w panstwie polskim - upada nauka, edukacja, technika.

Nauka Polska - srodowisko naukowcow wyzszych uczelni, instytutow PAN i

JBR, ich prace badawcze - jest ignorowana przez rzad i parlament -

przez polska klasa polityczna. Brak wrazliwosci politykow na

chroniczne ubostwo nauki, wyrazajace sie w kompromitujaco skapym

budzecie nauki i szkolnictwa wyzszego i w skandalicznie niskich

uposazeniach naukowcow - oznacza przyzwolenie na intelektualny upadek

naszego spoleczenstwa, na utrate szans rozwoju naszej produkcji i

kompetencji cywilizacyjnych. Profesor Georges Charpak, laureat nagrody

Nobla, bedac w Polsce w pazdzierniku 97 ocenil to bez niedomowien:

'Wasze 0.5 proc. to dywersja. Przeciw Polsce i jej talentom. To

zbrodnia'.

Tymczasem, mimo zapowiedzi poprawy zawartych w programie wyborczym

koalicji rzadzacej i prawie wszystkich ugrupowan politycznych,

sytuacja Nauki Polskiej po wyborach nie ulegla zadnej poprawie.

Przeciwnie - srodowiska rzadowe zapowiadaja zamrozenie budzetu Nauki w

najblizszych latach na dotychczasowym poziomie wegetacji i upadku.

Nasila sie katastrofa cywilizacyjna. Kadry wielu instytutow i uczelni

traca nie tylko mozliwosci udzialu w swiatowym rozwoju swych dyscyplin

naukowych i technicznych - wobec braku doplywu ludzi mlodych zanikaja

nawet mozliwosci ich przetrwania, samoodtwarzania sie. Jako panstwo

tracimy szanse na intelektualne partnerstwo w UE. Grozi nam to, ze

wejdziemy do Unii w roli kolonii panstw rozwinietych, mimo ze formula

polityczna sugerowac bedzie suwerennosc." Polityczni partnerzy

europejscy sa nam przyjazni, ale ekonomiczne mechanizmy rozwinietego

kapitalizmu sa bezlitosne dla slabych i pozbawionych wyobrazni. Rynek

ci wszystko zapewni - glosza ultraliberalowie - musisz tylko wytrzymac

konkurencje. A tymczasem:

# Kapital obcy, przejmujac polskie zaklady w pierwszym rzedzie wycina

zaplecze badawcze,

# Licencje, ktore kupujemy, sa to z reguly licenencje "schodzace"

# Udoskonalanie zakupionych licencji jest dopuszczalne, ale zamyka nam

rynek licencjodawcy na rozprowadzanie produkcji o zmienionych

parametrach.

# Ofiarowana nam niekiedy aparatura badawcza - nowoczesna, ale 15 lat

temu, a wiec zakotwicza odbiorce w minionej epoce.

# Marketing firm zachodnich jest agresywny i korupcjogenny - wypiera

firmy polskie (tak, parametry panskiego agregatu sa porownywalne z

zachodnimi, cena nizsza, ale co wy mi mozecie dac - pudelko

czekoladek? A jakze atrakcyjne sa zabiegi zagranicznych firm

farmaceutycznych wobec polskich lekarzy, firm zbrojeniowych wobec

polskich generalow). Szeroko stosowane sa metody nieuczciwej

konkurencji - dumping, kredytowanie odbiorcow, dlugotrwale

"wypozyczanie" urzadzen do wyprobowania, darmowe szkolenia w

luksusowych hotelach. W efekcie polskie produkty nie maja zbytu i

zaklady sa zamykane. A stanowisko pracy - to jest wspolczesny woz

Drzymaly - trzeba je chronic.

W niedawnym wywiadzie telewizyjnym (17-05-98) Prezydent Kwasniewski

wyodrebnil, jako wazne, sprawy nauki i edukacji. Dostrzegl, ze

stanowia one rzeczywisty problem, ktory wykracza poza obecne

propozycje ministra finansow dotyczace budzetu. Chce to odczytac jako

poczatek dostrzegania, ze zaplanowane finansowanie KBNu na poziomie

0.47 % PKB i edukacji na poziomie 0.83% PKB w najblizszych latach jest

nie do przyjecia - ze to blad i wstyd. Dalej mowil Pan Prezydent, ze

Polska winna wejsc do UE nie jako skansen, lecz jako partner zdolny do

ekonomicznej konkurencji. Tu trzeba wiec wspomniec, ze na razie mamy

wielki deficyt w handlu zagranicznym. Nie ograniczymy go eksportujac

najlepsze nawet truskawki i ziemniaki - potrzebny jest wlasny

atrakcyjny produkt, a wiec na wysokim poziomie technicznym. Tylko

wlasna rozwinieta nauka i technika, sa w stanie go dostarczyc - to one

sa drozdzami rozwoju panstwa. Zarzynajac nauke, edukacje i technike

tepym nozem marki "0.5%PKB", niszczymy drozdze rozwoju naszej

gospodarki, i to na dlugie lata.

Nacisk na dofinansowanie budzetowe ze strony duzych grup zawodowych

potrafi byc drastyczny i gwaltowny. Obserwujemy, ze polska klasa

polityczna jest znacznie bardziej wyczulona na zadania tych duzych

grup, niz na uprzejme nalegania nielicznych grup naukowych. Nic

dziwnego - wazne jest przetrwanie partii w kolejnych wyborach -

wybieramy wszak partie, nie ludzi, a szkoda. W coraz szybszym tempie

my, naukowcy, odchodzimy wiec na emeryture, chorujemy, umieramy, a za

nami nie ida nastepcy. No bo co to za kariera dla mlodego czlowieka po

studiach - w instytucie czy na uczelni dostac na poczatek pol sredniej

krajowej jako asystent widzac, ze profesor po dziesiecioleciach pracy

uzyskuje 1.5 tejze sredniej? Tak wiec pociag polskiej nauki, edukacji

i techniki jest coraz bardziej pusty - na stacjach kolejnych lat

wysiadaja starsi ludzie ktorzy "oddali zycie swe na strwon, owemu

snowi, co ich kusil" ale prawie nie wsiadaja ludzie mlodzi, by

wspolnie jadac, zapoznac sie z pociagiem i trasa podrozy. Ci mlodzi

biegna do bankow, do firm oferujacych importowane lodowki, jada

pracowac za granice. I trudno im sie dziwic - otrzymuja tam

kilkakrotnie wyzsza zaplate.

Panowie politycy - poslowie, senatorowie, liderzy partii politycznych,

wspolobywatele - nie wystarczy klajstrowac klopoty terazniejszosci.

Trzeba inwestowac w przyszlosc. Zrobcie to szybko, bo "nim slonce

wzejdzie, rosa oczy wyje". Nie oczekujemy charytatywnych gestow.

Inwestowanie w edukacje, nauke, technike jest najlepsza forma

inwestycji - zwraca sie w gospodarce, polityce, kulturze - zwraca sie

w poczuciu narodowej dumy.

Andrzej Czachor, 18 V 1998.

-----------

OD REDAKCJI:

Material przygotowany na dyskusje w programie FORUM prowadzonym przez

red. K. Malcuzynskiego w TV1 w dniu 18 maja br.

 

**********************************************************************

OFERTA DLA CZYTELNIKOW NEUTRONOW:

Moze ktos z Panstwa ma luksusowy samochod do sprzedania?

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

+ +

+ Panstwowa Agencja Atomistyki +

+ 00-921 Warszawa, ul. Krucza 36 +

+ oglasza przetarg na nieograniczony zakup +

+ +

+ REPREZENTACYJNEGO SAMOCHODU OSOBOWEGO +

+ +

+ # odbior samochodu w ciagu 1 tygodnia po podpisaniu umowy +

+ # warunki szczeglowe zamowienia mozna odebrac w siedzibie +

+ zamawiajacego, pokoj 46 w godz. 8.30 - 16.00 +

+ # uprawniony do kontaktow z oferentami jest Adam Marszal pod nr +

+ tel. 695-98-53, fax 695-98-32 w godz. 8.30 - 16.00 +

+ # oferty mozna skladac w siedzibie zamawiajacego, pokoj 46 +

+ w godz. 8.30 - 16.00 +

+ # termin skladania ofert uplywa dnia 29.05.1998 r. o godz. 12.00 +

+ # otwarcie ofert nastapi w siedzibie PAA w pokoju 51 w dniu +

+ 29.05.1998 r. o godz. 12.15 +

+ +

++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

Przedruk z RZECZYPOSPOLITEJ 18-05-1998

OD REDAKCJI:

Alarmistyczne listy w Internecie na temat kondycji finansowej Nauki

Polskiej sa chyba nieco przesadzone, przynajmniej w stosunku do jej

lepszej czesci.

**********************************************************************

Z PRASY:

WIECEJ PIENIEDZY NA NAUKE, ALE ZA ROK

W przyszlym roku wzrosna realne naklady na nauke - zapewnil premier

Jerzy Buzek po wczorajszym spotkaniu z przedstawicielami Komitetu

Badan Naukowych i Polskiej Akademii Nauk. "Mam nadzieje, ze w 1999 r.

otrzymamy na nauke wiecej niz planowane w sredniookresowej strategii

rzadu 0.47% produktu krajowego brutto" - powiedzil dziennikarzom szef

KBN Andrzej Wiszniewski. Jego zdaniem, powinno to byc 0.6% PKB. "To

jest postulat umiarkowany i realny" - stwierdzil. Prezes PAN Leszek

Kuznicki narzekal, ze od 1991 r. pieniedzy na nauke jest coraz mniej.

Brakuje ich na badania naukowe i szkolnictwo. "Liczba studentow

rosnie, a pieniedze pozostaja te same, tak wiec gorzej ksztalcimy

mlodych ludzi" - mowil. W 1998 r. w budzecie panstwa przeznaczono na

nauke ok. 2.4 mld zl. Podczas spotkania premier omowil rowniez

warunki wspolpracy rzadu z KBN. Poszczegolne resorty beda mogly

zwracac sie do Komitetu o przeprowadzenie ekspertyzy w interesujacych

je dziedzinach. W takim przypadku KBN mialby do dyspozycji: albo

wlasnych specjalistow, albo wystepowalby w roli 'posrednika' przy

poszukiwaniu osob mogacych przeprowadzic potrzebna eksperyze. "Chodzi

o to, by Komiytet uczestniczyl w rozwiazywaniu konkretnych problemow,

przed ktorymi stoi rzad" - wyjasnil premier. Rzad bedzie mial ponadto

bezposredni dostep do "banku danych" Komitetu, zawierajacego projekty

juz opracowane przez KBN.

RZECZPOSPOLITA 19-05-1998

**********************************************************************

OSKARZENIA I KALUMNIE

Pisanie o Ankiecie Dorobku, za ktorej pomoca Dyrekcja IPJ zamierza

oceniac swoich pracownikow, wydaje sie zajeciem nieszlachetnym, czyms

w rodzaju kopania lezacego, choc ten przewrocil sie z wlasnej i

nieprzymuszonej woli. Moim przyjacielem i mna nie powoduja jednak

zadne niskie pobudki i nie chcemy wysmiewac sie z autorow tego

dokumentu, chcemy im tylko udzielic pewnych wskazowek w zakresie

pisania wzorow matematycznych. Moze sie to im przydac przy ukladaniu

nastepnych ankiet lub nawet przy opisywaniu wynikow doswiadczalnych

czy tez rezultatow przemyslen teoretycznych.

Najpierw przepiszmy wzor podany przez nich na pierwszej stronie

ankiety:

P = SIGMA 30 IF / W (1)

n n N

Ze wzgledow technicznych zastapilismy stylizowana litere grecka, ktora

oznacza sumowanie, jej nazwa. Przepraszamy tez za troche pokraczna

postac wzoru.

Jak kazdy student fizyki, ktory przebrnal przez pierwszy semestr

analizy matematycznej, wie, wskaznik, po ktorym sumujemy po prawej

stronie rownania (1), jest to tzw. slepy wskaznik (podobna role

odgrywa slepa zmienna w calce) i nie moze w zadnym wypadku wystepowac

po lewej stronie rownania. Poniewaz IF i W charakteryzuja

poszczegolne publikacje, to nalezy je zaopatrzyc we wskaznik

sumowania. Z tych wzgledow wzor (1) powinien miec nastepujacy

ksztalt:

n

P = 30 SIGMA (IF) / W (2)

n i=1 i N,i

Dla wygody i elegancji proponujemy wyciagniecie stalego czynnika 30

spod znaku sumowania.

Mamy nadzieje, ze nasze uwagi spotkaja sie ze zrozumieniem ze strony

autorow ankiety, a nawet po cichu liczymy na ich wdziecznosc.

JAM

**********************************************************************

SPRAWOZDANIE Z DELEGACJI NIESLUZBOWEJ

Niektorych czytelnikow zdziwilo zapewne dluzsze milczenie nizej

podpisanego, ale przez czas jakis przebywalem na delegacji w Tumanowie

Dennym i nie mialem czasu na pisanie do NEUTRONOW. W Tumanowie

wlasciwie nic sie nie dzialo. Czasem ktos sie z kims poklocil, ale to

przeciez normalka. Ostatnio jednak zdarzylo sie cos, co poruszylo

opinie spoleczna gminy i zgodnie ze srednim standardem krajowym

podzielilo na dwa obozy. Mianowicie tutejszy nauczyciel Rozumiak maly

wlos nie zmarl na zawal serca.

Zdarzenie mialo miejsce w niedziele po sumie. Rozumiak poczul sie zle,

wiec zona wziela go pod pache i zaprowadzila do miejscowego osrodka

zdrowia. Na szczescie kierownik, dr Zubek, ktory mieszkal w osrodku,

nigdzie tej niedzieli nie wyjezdzal i natychmiast znalazl sie przy

pacjencie. Rozumiak sinial w oczach i bylo wyraznie widac, ze

potrzebuje tlenu. Dr Zubek zlapal sie za glowe. Ostatnia butla tlenu

wyszla przed miesiacem i w kasie nie bylo pieniedzy na zakup nie tylko

tlenu, ale nawet waty. Na szczescie po sasiedzku mieszkal glowny

ksiegowy osrodka Buchalterowicz. Zubek zawolal go przez okno, bo wpadl

na pomysl, ze mozna by zawezwac karetke reanimacyjna z pobliskiego

szpitala rejonowego w Grodziszczu. Potrzebowal jednak do tego zgody

Buchalterowicza na naruszenie funduszu restrukturyzacyjnego.

Buchalterowicz natychmiast rzucil pucowanie swego Subaru Impresa

zakupionego za ekspertyzy wykonane dla Funduszu Ratowania Zycia w

Malych Gminach sponsorowanego przez UE i stawil sie na wezwanie.

Jednak odmowil naruszenia funduszu, poniewaz prawo nie pozwala na tego

typu manipulacje finansowe. Procz tego uprzytomnil Zubkowi, ze bez

funduszu nie bedzie mozliwe stworzenie przy osrodku wlasciwych

calodobowych sluzb recepcyjnych, ktore moglyby w razie nieobecnosci

Zubka poinformowac zainteresowanego, ze pomoc medyczna nie moze mu byc

udzielona.

Rozumiak rzezil. W tej sytuacji Zubek i Buchalterowicz postanowili

szybko skonsultowac sie z dr Byckim, ktory zawsze umial sie znalezc w

nowej sytuacji i wlasnie niedawno skonczyl studia licencjackie na

Wyzszej Skole Akupresury i Refleksoterapii. Wezwany przez komorke

Bycki zjawil sie po kilku minutach dzieki swemu nowemu Mitsubishi

Pajero, zakupionemu za honoraria z Funduszu Rozwoju Transportu w

Malych Gminach sponsorowanemu przez WHO.

Bycki pokiwal tylko glowa i powiedzial: 'Rozumiak niby nauczyciel, a

jada tylko kartofle ze skwarkami i, jesli pije, to tylko czysta, a

przeciez wiadomo, ze najlepsze sa antymiazdzycowe kotlety tofu z soi i

czerwone wino, ktore ma wlasnosci antyzawalowe. Procz tego zuzyl caly

tlen z butli, jaka mial w szkole do nic nie wnoszacych do rozwoju

nauki eksperymentow pokazowych na lekcjach fizyki i chemii. Rozumiak

powinien byl zreformowac swoj tryb zycia i uprawiac jogging. Podanie

mu tlenu w obecnej sytuacji byloby czystym marnotrawstwem!'

Rozumiak charczal. Zubka nagle oswiecilo - przeciez w powietrzu jest

bardzo duzo tlenu - wykrzyknal. Jesli Rozumiak zacznie prawidlowo z

niego korzystac, to natychmiast jego stan sie polepszy!

W tym momencie zonie Rozumiaka puscily nerwy. 'Albo zawieziecie mi

chlopa do szpitala, albo zrobie wam zadyme' - wrzasnela. Widzac, ze to

nie robi zadnego wrazenia dodala histerycznym dyszkantem: 'Pojde do

ksiedza proboszcza!' Zubek, Buchalterowicz i Bycki zbledli.

Buchalterowicz pobiegl po zdezelowana Nyske, ktora odkupil od Kolumny

Transportu Sanitarnego, zaladowali do niej Rozumiaka i pognali do

Grodziszcza, gdzie udalo sie go jeszcze uratowac.

A ja powrocilem do Warszawy, gdzie sytuacje takie, jak opisana wyzej,

nie moga sie na szczescie zdarzyc.

Jan Mrufka

**********************************************************************

POSWIECENIE SZTANDARU

Zapraszamy NEUTRONY na podniosla uroczystosc poswiecenia sztandaru

SOLIDARNOSCI OBRI w dniu 5 czerwca 1998 r. Odjazd autobusow spod

budynku OBRI o godz. 10.45 do kosciola w Wolce Mladzkiej.

"S"-OBRI

**********************************************************************

* *

* Nowych Czytelnikow, ktorzy chca regularnie otrzymywac NEUTRONY, *

* prosimy o przeslanie adresu swojej poczty elektronicznej *

* ktoremukolwiek z czlonkow Redakcji. W identyczny sposob prosimy *

* dostarczac materialy do publikacji. *

* *

**********************************************************************

* *

* REDAKCJA: *

* Krzysztof Andrzejewski (IEA): e02ka@cx1.cyf.gov.pl *

* Janusz Mika (IEA): mika@waw.pdi.net *

* Andrzej T. Mikulski (ORB): mikulski@cx1.cyf.gov.pl *

* Marek A. Rabinski (IPJ): rabinski@ipj.gov.pl *

* *

**********************************************************************