********************************************************************** * * * # # #### # # ##### #### ### # # # # * * ## # # # # # # # # # ## # # # * * # # # ### # # # # # # # # # # # # * * # ## # # # # #### # # # ## # * * # # #### ### # # # ### # # # * * *
*--------------------------------------------------------------------*
* NEUTRONY - niezalezne i nieregularne pismo komputerowe *
* Osrodka w Swierku *
* Nr 3 (19) / 1998 4 lutego 1998 *
**********************************************************************
W NUMERZE:
- Atomistyka Swierka z punktu widzenia Prezesa
- Punkt widzenia Dyrekcji IPJ
- Punkt widzenia Przewodniczacego NSZZ "S"
- OSKARZENIA I KALUMNIE czyli punkt widzenia JAMa
- NETIA o 'kontrakcie pietnastolecia'
Z OSTATNIEJ CHWILI:
"Raport Komisji ds. dokonania analizy i oceny stanu organizacyjno-
prawnego i ekonomiczno-finansowego Instytutu Energii Atomowej i
Instytutu Problemow Jadrowych oraz opracowania warunkow, na jakich
zostanie dokonane laczenie jednostek" jest dostepny w bibliotekach
IEA, IPJ i na Hozej.
**********************************************************************
Warszawa, dnia 16 stycznia 1998r
P-PAA/28/98r
Dyrekcje
Rady Naukowe
Organizacje Zwiazkow Zawodowych
Instytutu Energii Atomowej
Instytutu Problemow Jadrowych
w Swierku
Przyjmujac w sierpniu 1992 roku zaproponowane mi stanowisko
Prezesa Panstwowej Agencji Atomistyki, przyjalem rowniez, wynikajace
ze stosownych przepisow, obowiazki organu nadzorujacego jednostki
badawczo-rozwojowe atomistyki, w tym i Wasze Instytuty. Sadzilem, ze
moim pierwszym zadaniem w tym zakresie bedzie odtworzenie Instytutu
Badan Jadrowych, przynajmniej ograniczonego do jednostek w Swierku.
Jednakze dyrektorzy Instytutow zapewniali - nie tylko mnie, ze
podzial IBJ doprowadzil do powstania struktur idealnie odpowiadajacych
pracownikom i uprawianej przez nich nauce. Z Krakowa patrzac wydawalo
sie, ze podzial IBJ - nawet abstrahujac od jego przyczyn - zniszczyl
dotychczasowe struktury ze szkoda dla prowadzonych badan. Dla
obserwatora z zewnatrz zarowno wtedy, tzn. w 1992 roku, jak i dzisiaj,
pozbawiona sensu jest sutuacja, w ktorej wystepuje dublowanie funkcji
administracyjnych (i kierowniczych!), wzajemne sprzedawanie uslug
itp., podczas gdy te same prace moglyby realizowac dowolnie
samodzielne (tzn. o samodzielnosci okreslonej w nie narzuconym
przeciez statucie) zaklady jednego instytutu.
Taka groteskowa sytuacja, a takze anachroniczna dzis organizacja
dowozenia pracownikow do Swierka, utrzymywanie rozbudowanego
(wydzielonego, a wiec rowniez sprzedajacego swoje uslugi!) zaplecza
technicznego, oczywiscie musi generowac nadmierne i niepotrzebne
koszty. Organy decyzyjne obydwu instytutow zapewnialy mnie, ze taka
sytuacja jest optymalna, natomiast pracownicy - glownie ich
organizacje zwiazkowe, oczekiwali przywrocenia dla badan jadrowych
rzeczywiscie istniejacych kiedys preferencji. Pomijam tu zabiegi o
kontynuowanie budowy "petli" w reaktorze MARIA i o utworzenie osrodka
amerykansko-rosyjsko-polskiego w Swierku. Zabiegi na tyle chwalebne,
co i pozbawione od poczatku realnych podstaw merytorycznych i
finansowych.
Dazenia PAA do wsparcia finansowego Instytutow doprowadzily do
uzyskania dodatkowego - w stosunku do otrzymywanego z budzetu KBN -
finansowania budzetowego niektorych prac i eksploatacji reaktora
MARIA, jak rowniez do wzmocnienia finansowania z KBN przez stworzenie
nowych programow naukowo-technicznych (jak SPR "odpadowy", finansowany
w swej czesci naukowej przez KBN, w pozostalej przez PAA) oraz
programow zamawianych i celowych (np. "RODOS", rowniez wspierany z
budzetu PAA), a takze polegaly na interwencjach majacych na celu
zwiekszenie finansowania statutowego i finansowania wspolpracy
miedzynarodowej i dzialalnosci ogolnotechnicznej. Wspieralismy rowniez
inicjatywy Instytutow (lub sami przejmowalismy inicjatywe) w zakresie
programow pomocy technicznej MAEA i innych dzialan "pomocowych".
Jednak oczekiwano od nas stworzenia mechanizmow dodatkowych, tzn.
finansowania innego, niz przewidziane w istniejacych ustawach.
Poniewaz bylo to niewykonalne, a wysokie koszty utrzymania Instytutow
nie znajdowaly pokrycia w uzyskiwanych srodkach, roslo zadluzenie
jednostek i jednoczesnie poczucie krzywdzacych Instytuty warunkow
zewnetrznych. Nie widziano (i nadal raczej w Swierku brak tego
postrzegania) rzeczywistych zrodel trudnosci, stad znane apele do
parlamentarzystow, kontrowersyjne wypowiedzi, publikacje itp.
W roku 1997 ze szczegolna ostroscia wystapily braki finansowe,
zwlaszcza w Instytucie Energii Atomowej. Mimo wysokiej dotacji
budzetowej dla tego Instytutu, biezace wydatki zdecydowanie
przekroczyly srodki pozostajace w dyspozycji dyrekcji, nie mowiac o
tym, ze zupelnie niemozliwe byly odbudowa czy rozwoj aparatury itp.
(brak akumulacji srodkow na zakup wypalanego paliwa jadrowego i
czesciowych chociaz odpisow amortyzacyjnych). Rosnie zadluzenie
Instytutu, mimo zastosowania takich dzialan, jak wyprzedaz mieszkan
zakladowych i osrodkow wczasowych. Dla wszystkich (moze raczej - dla
wszystkich spoza Instytutu) jest oczywiste, ze bez dokonania
zasadniczych przemian, Instytut nie bedzie mogl istniec. Nalezy przy
tym zdawac sobie sprawe z tego, iz mimo rozlacznosci instytucjonalnej
jednostek w Swierku, na skutek istniejacych zaleznosci ich los jest
wzajemnie scisle powiazany; jeden niewyplacalny instytut generuje
nieslychanie trudna sytuacje dla drugiego. Pracownicy sa "karmieni"
wizjami z innej epoki: PAA wywalczy srodki, rzad udzieli pomocy z
rezerwy budzetowej, Sejm "udzieli gwarancji"... Przemiany, ktore w
Polsce zaszly i ktorych wiekszosc z nas pragnela, doprowadzily do
ustawowego zrownania wszystkich jednostek naukowych, choc zmiany w
przepisach w 1994 roku daly jednostkom w Swierku wyjatkowe
preferencje: mozliwosc otrzymania dotacji z budzetu na dofinansowanie
niektorych kierunkow dzialalnosci jednostek atomistyki, w tym
dofinansowanie eksploatacji reaktorow badawczych.
Optymalnym rozwiazaniem byloby wiec utworzenie w miejsce obydwu
Instytutow jednego organizmu. Musi byc to jednak polaczone z
gruntownym przegladem i ewentualna rewizja uprawianej tematyki,
pozbyciem sie zbyt kosztownych (bo nie znajdujacych odbiorcow
placacych za wyniki) badan czy instalacji, likwidacja (wyprzedaza?) -
czesci sprzetu, gruntowna reorganizacja administracji i sluzb
uslugowych, z pozbyciem sie roznych reliktow przeszlosci, przy czym
chodzi tu nie tylko o systemy zasilania w cieplo i energie
elektryczna, wreszcie - z wyraznym zmniejszeniem zatrudnienia. Taka
reorganizacje przezyly swego czasu rowniez jadrowe centra naukowe w
Juelich i Karlsruhe w Niemczech, w Harwell w Wielkiej Brytanii, nawet
Argonne czy Gaithersburg (dawne NBS) w Stanach Zjednoczonych. Ten nowy
organizm podobnie, jak to mialo miejsce w niektorych ze wspomnianych
osrodkow, powinien wydzielic ze swojej struktury instytucje naukowo-
produkcyjne czy uslugowe, ktore bylyby naturalnymi odbiorcami wynikow
prac naukowych jednostki macierzystej i przynosily dochod przeznaczony
na dalsze prowadzenie badan w tej jednostce.
Uruchomienie procesu naprawczego powinno nastapic na wniosek
jednostek, oczywiscie gdy jest taka wola wszystkich zainteresowanych,
to znaczy dyrekcji i rad naukowych, przy braku sprzeciwu ze strony
zwiazkow zawodowych. Woli takiej w przypadku Waszych Instytutow nie
bylo. W sytuacji, gdy jednostka (a grozi to w Swierku obydwu
Instytutom) traci czy moze utracic warunki materialno-techniczne
niezbedne do wypelniania swoich zadan, a wiec przestaje istniec jeden
z przewidzianych w ustawie warunkow jej utworzenia, a nadal nie jest
to postrzegane przez jej organy decyzyjne, inicjatywe powinien przejac
organ nadzorujacy. Wedlug ustawy o jednostkach badawczo-rozwojowych
jednostka nieefektywnie wykonujaca swoje zadania moze byc dzielona,
laczona z inna, reorganizowana, likwidowana lub przeksztalcana w
przedsiebiorstwo panstwowe, na mocy decyzji organu nadzorujacego (w
porozumieniu z Przewodniczacym KBN i Ministrem Finansow), na warunkach
i w trybie przewidzianych w Rozporzadzeniu Rady Ministrow z dnia 21
marca 1995 roku. Decyzja o polaczeniu jednostek powinna byc
poprzedzona pracami komisji, okreslonej we wspomnianym Rozporzadzeniu.
Komisje taka powolalem w dniu 15 pazdziernika 1997, kiedy wyczerpaly
sie wszystkie bardziej lub mniej realne dzialania naprawcze
podejmowane w ramach obecnych struktur i gdy stalo sie oczywistym, ze
nie nalezy oczekiwac zadnych strategicznych inicjatyw ze strony
zainteresowanych. Jej koncowy raport wraz z zalaczonymi protokolami
spotkan Komisji, niektorymi materialami zrodlowymi i odrebnymi
stanowiskami organizacji zwiazkowych otrzymalem 9 stycznia 1998
(z miesiecznym opoznieniem w stosunku do terminu przewidzianego w
Zarzadzeniu powolujacym Komisje).
Raport Komisji zawiera analize stanu ekonomicznego obydwu Instytutow
przewidzianych do ewentualnego polaczenia. Analiza ta, a wszystkie
dane sa przyjete przez przedstawicieli obydwu jednostek, potwierdza
brak zrownowazenia przychodow i wydatkow, zwlaszcza w przypadku IEA.
Sytuacja ta dotyczy - wbrew tezom Raportu - nie tylko sztucznie
wydzielonej "czesci badawczej" Instytutu; ORB nie kumuluje srodkow na
odtworzenie wypalanego paliwa, a ZDUOP - srodkow potrzebnych na
uruchomienie i amortyzacje kosztownych instalacji gromadzenia czy
zestalania odpadow cieklych itp.
Komisja potwierdzila funkcjonowanie w Swierku przedziwnych mechanizmow
strukturalnych: wyodrebnione czesci tych samych Instytutow wnosza do
macierzystej (?) jednostki oplaty za wynajem swoich lokali (widocznie
pomieszczenia nie zostaly wyodrebnione!), za sprzedawane (?) media, co
wiaze sie z podatkami itp. Potwierdzaja sie tez moje obserwacje o
niegospodarnosci w organizacji obslugi (oburza mnie lekcewazenie
groszowych jakoby oszczednosci z tytulu likwidacji ZOIT!). Wyraznie
widoczne sa przerosty zatrudnienia (np. utrzymywanie licznej - a jak
praktyka wykazuje, wysoce nieskutecznej - zmilitaryzowanej strazy
przemyslowej, w sytuacji ograniczonego terenu wymagajacego ochrony
fizycznej, utrzymywanie podwojnej sluzby dozymetrycznej, licznej
administracji itd). Nie chce polemizowac z niektorymi, niezbyt
rzetelnymi dokumentami czy kontrowersyjnymi stwierdzeniami w
materialach zalaczonych do Raportu, bo nie zmieniaja one generalnego
obrazu zagadnienia.
Raport zawiera propozycje trzech wariantow uzdrowienia sytuacji w
Swierku: przez calkowite polaczenie IEA i IPJ, przez przylaczenie
czesci IEA do IPJ (po uprzednim podziale IEA), wreszcie -
pozostawienie struktur organizacyjnych w obecnym ksztalcie i uzyskanie
poprawy kondycji finansowej jednostek droga wewnetrznych przeksztalcen
organizacyjnych. Nie zamierzam ustosunkowywac sie do tej
"konserwatywnej" propozycji, gdyz historia ostatnich lat Osrodka
wykazuje, ze kolejne dyrekcje IEA (szukanie optymalnych rozwiazan
organizacyjnych jest podstawowym obowiazkiem dyrekcji instytutu,
wspomaganej przez jego rade naukowa) nie odnotowaly w tym zakresie
zadnego sukcesu. Zadluzenie Instytutu systematycznie wzrasta,
wzrastaja rowniez trudnosci finansowe IPJ.
W swietle Raportu optymalnym rozwiazaniem jest polaczenie obydwu
Instytutow, IEA i IPJ. Mozna w ten sposob osiagnac najefektywniejsze
ekonomicznie i najsprawniejsze zarzadzanie zasobami obydwu jednostek.
Wada takiego rozwiazania jest brak pelnej zgody dyrekcji i rad
naukowych obydwu jednostek oraz jednego ze zwiazkow. Gdyby wola taka
istniala, do proponowanej fuzji doszloby wczesniej i bez zatrudniania
specjalnej komisji. Jako wade Raport wymienia tez roznorodnosc zrodel
finansowania polaczonej jednostki: dwa rozne zespoly KBN i budzet PAA.
Moim zdaniem ten czynnik powinien byc traktowany raczej jako zaleta
laczenia. Jednoczesnie Raport zwraca uwage na celowosc wylaczenia z
obecnej struktury IEA gospodarki odpadami promieniotworczymi
prowadzonej w ZDUOP i ewentualnie wydzielenie reaktorow. Taka sama
jest w zasadzie konkluzja "posredniego" wariantu sanacji Osrodka,
przewidujacego polaczenie IPJ z "czescia naukowa" IEA; przedstawiona
tam propozycja "przejscia" do IPJ czesci naukowcow z IEA, to wlasnie
polaczenie i podzial.
Opierajac sie na wnioskach zawartych w Raporcie i na wlasnych
przemysleniach, pragne przedstawic jako ostateczny cel - nastepujacy
wynik reorganizacji:
* istnieje jeden instytut badawczy (np. IPJ, moze - IBJ?), im.
A.Soltana, w Swierku i na Hozej, a w jego strukturze dzial
techniczny - pozostalosc po wchlonietym ZOIT,
* ZDUOP (juz raczej jako ZUOP) - to calkowicie, wraz z
nieruchomosciami, wyodrebnione przedsiebiorstwo (zaklad
budzetowy?). O dalszym losie, tzn. o ewentualnym wyodrebnieniu
ZDAJ czy reaktorow (ORB wraz z zespolem naukowym, jako jbr,
wzglednie tylko jako placowka naukowo-produkcyjna czy uslugowa; w
tym ostatnim przypadku naukowa tematyka zwiazana z fizyka
reaktorow, energetyka jadrowa itp. przechodzi do nowego
instytutu?) lub innych zespolow decyduje nowy instytut.
Aby uzyskac powyzej przedstawiony efekt reorganizacji przyjmuje
nastepujacy scenariusz dzialan (w zalozeniu nie nalezy liczyc na
dodatkowe, przeznaczone na ten cel srodki budzetowe):
1. W roku 1998 obydwa Instytuty pracuja w obecnej strukturze. Czas
ten jest przeznaczony na znalezienie sposobow splaty i maksymalna
splate przez Instytuty ich obecnego zadluzenia, na analize obecnie
uprawianej tematyki naukowej, z mysla o ewentualnej rewizji
programow i zespolow badawczych i z mysla o nowej strukturze
Instytutu (np. trzeba zadecydowac o istnieniu czy przyszlej
alokacji LBM lub innych zespolow), na wypowiedzenia zatrudnienia
pracownikom nie przewidzianym w nowej jednostce czy w wydzielanych
z niej instytucjach itp. Obydwa Instytuty powoluja wspolny Zespol
przygotowujacy projekt statutu nowej jednostki (czyli ustalaja jej
tematyke badawcza i strukture wewnetrzna). Dyskutuje sie rowniez
statusy i zakresy dzialania jednostek wydzielanych.
2. Prezes PAA powoluje Komisje przygotowujaca podzial nowej jednostki
(wzglednie podzial IEA i IPJ, jesli np. ZDUOP i ORB maja byc
wydzielane z IEA, a z IPJ - ZDAJ, jeszcze przed polaczeniem),
zgodnie z paragrafem 13 ust.1. wspomnianego wyzej Rozporzadzenia
Rady Ministrow z 21 marca 1995 r.
3. Opierajac sie na wynikach prac wymienionych wyzej cial, Prezes PAA
przygotowuje, a nastepnie podejmuje - w uzgodnieniu z
Przewodniczacym KBN i Ministrem Finansow - przewidziane ustawa o
jednostkach-badawczo rozwojowych decyzje o polaczeniu, a nastepnie
podziale (wzglednie o podziale i nastepnie polaczeniu) w taki
sposob, azeby przedstawiony wyzej cel byl osiagniety w dniu
1 stycznia 1999 roku.
W zwiazku z powyzszym zobowiazuje Dyrektorow IPJ i IEA do powolania
Zespolu, o ktorym mowa w p.1., w terminie do 15 lutego br. W tym samym
terminie wydam Zarzadzenie powolujaca Komisje, wymieniona w p.2.
Prezes PAA
Prof. dr hab. J. Niewodniczanski
**********************************************************************
PATRZAC Z BLISKA
Prezes PAA napisal list, w ktorym dokonuje oceny znacznej czesci
atomistyki polskiej, glownie tej zlokalizowanej w Swierku.
Przyzwyczailismy sie do tego, ze patrzac np. z perspektywy
amerykanskiej, czy zachodnio-europejskiej istnieje atomistyka polska,
bez rozrozniania gdzie w Polsce jest ona uprawiana. Podobnie z
perspektywy niewtajemniczonego dziennikarza polskiego a nawet kolegi
fizyka z Krakowa istnieje atomistyka w Swierku, bez podzialu na
instytuty tam zlokalizowane. Gdy jednak spojrzenia takiego dokonuje
Szef atomistyki polskiej, warto zrobic komentarz do przedstawionego
przez Niego obrazu. Obawiam sie bowiem, ze w rekach ludzi obojetnych
lub niechetnych atomistyce obraz ten, bez dokonania koniecznych
rozroznien, moze utrwalic bardzo niekorzystne, nieprawdziwe stereotypy
i zaszkodzic wszystkim zainteresowanym. Ponizej postaram sie
skomentowac te stwierdzenia w liscie Pana Prezesa, ktore moim zdaniem
odnosza sie wylacznie do jednego z instytutow zlokalizowanych w
Swierku i nie moga byc uogolnione na cala swierkowa spolecznosc.
Zachowuje tu kolejnosc z listu Prezesa. Tak wiec:
* ani obecny, ani poprzedni dyrektorzy Instytutu Problemow Jadrowych
nie mieli nic wspolnego z kontynuacja budowy "petli" i na "lawie
oskarzonych" z tego tytulu nie zasiada;
* zaden z dyrektorow IPJ nie uczestniczyl tez w "zabiegach" o
utworzenie osrodka amerykansko-rosyjsko-polskiego w Swierku;
* "dazenia PAA do wsparcia finansowego Instytutow ...", wspomniane w
liscie Prezesa, byly skierowane wylacznie na jeden instytut:
Instytut Energii Atomowej. Instytut Problemow Jadrowych zadnego
takiego wsparcia nie otrzymal;
* IPJ nie odczul tez zadnego wsparcia PAA w zakresie programow pomocy
technicznej MAEA. Inicjatywy w tej sprawie ze strony PAA tez nie
naszego Instytutu dotyczyly.
* nie moge sie oprzec wrazeniu, ze sformulowania bezosobowe
"oczekiwano od nas ..." oraz "Nie widziano ...", uzyte w nastepnym
akapicie, brzmia jak te uzywane nagminnie w minionej epoce. Wszyscy
sa tu obciazeni, nikt nie moze sie bronic. Osobiscie nie poczuwam
sie.
* zdecydowanie nie moge sie pogodzic z nastepnym zdaniem: "W roku
1997 ze szczegolna ostroscia wystapily braki finansowe, ZWLASZCZA w
Instytucie Energii Atomowej". Choc caly wstep dotyczy IEA,
niepozorne slowko 'zwlaszcza' zalicza rowniez IPJ do tej samej
kategorii. Otoz rok 1997 byl dla IPJ rokiem bardzo znaczacego
ZMNIEJSZENIA trudnosci finansowych. Deficyt budzetowy IPJ w roku
tym zmniejszyl sie do ponizej jednej trzeciej deficytu z roku 1996;
liczymy na wyjscie ze strefy ostrego zagrozenia w roku biezacym.
Jest tak pomimo, ze to nie my otrzymalismy dotacje z budzetu,
wzmiankowana ponownie pod koniec akapitu.
* nastepne zdanie jest wnioskiem z tego "zrownania w dol":
"optymalnym rozwiazaniem byloby wiec utworzenie w miejsce obydwu
Instytutow jednego organizmu". Optymalnym byc moze z punktu
widzenia tego Instytutu, ktory bylby "rownany w gore". Gdy "okret
flagowy" (pytam niesmialo kto i kiedy uzywal tego zwrotu?) tonie,
sasiedni moze przejac rozbitkow, ale nie moze zwiazac sie z tonacym
okretem krotkimi cumami, bo wtedy zatona wszyscy.
* przykro mi slyszec, ze w Instytucie naszym "nie bylo woli
uruchomienia procesu naprawczego". Wydawalo mi sie dotychczas, ze w
samym tylko roku 1997 udowodnilismy te wole czynami.
* w pierwszym punkcie "scenariusza" znalazlo sie zdanie wynikajace
chyba z nieoporozumienia, ale mogace przyniesc grozne, szkodliwe
skutki - zdanie o "splacie przez Instytuty ich obecnego
zadluzenia". Instytut Problemow Jadrowych nie ma zadnego "obecnego
zadluzenia", ani nie mial takowego w przeszlosci. Byl i jest
wyplacalny. Miewa zadluzenia ZOiT, ale wylacznie skutkiem
niewyplacalnosci obslugiwanego na kredyt(!) Instytutu Energii
Atomowej. Zaufanie swiata zewnetrznego (zwlaszcza bankowego) do
wyplacalnosci danej instytucji, do plynnosci finansowej etc. jest
przeliczalne na pieniadze.
Koncze te liste, choc jeszcze kilka podobnych uogolnien moglbym w
liscie Pana Prezesa znalezc. Wypracowanie strategicznej wizji rozwoju
Atomistyki Polskiej jest zadaniem o podstawowej wadze i jako takie
nalezy do PAA. Wizje wycinka takiego planu na skale Instytutu
Problemow Jadrowych probujemy sobie stworzyc, choc dobrze byloby znac
szersze uwarunkowania.
Nie odnosze sie w tym "komentarzu" do propozycji reorganizacyjnych,
zawartych w liscie Prezesa. Beda one - zgodnie z koncowymi zdaniami
listu Prezesa - przedmiotem pracy Zespolu. W tym miejscu chce
podkreslic jedno: przez ostatnie kilkanascie miesiecy staralismy sie
m.in. o uzyskanie w oczach zarowno tzw. Decydentow jak i spoleczenstwa
oceny naszego instytutu, na jaka - smiem twierdzic - zaslugujemy:
Instytutu o wazkich osiagnieciach naukowych i technicznych, Instytutu
majacego w nauce polskiej wazna role do spelnienia, Instytutu
POTRZEBNEGO! Wsadzanie nas do wspolnego worka z napisem "niegospodarni
nieudacznicy" wyrzadza nam niezasluzona krzywde. Nie bez znaczenia
jest rowniez wplyw opinii Szefa resortu na nastroje wewnatrz
Instytutu.
Chce wierzyc, ze Pan Prezes dostrzeze, ze oto wlasnie ma w swym
Gospodarstwie Instytut, z ktorego moze byc dumny, i ze zechce temu dac
wyraz. Czasem jest to lepsza pomoc, niz dotacje budzetowe.
Ziemowid Sujkowski
**********************************************************************
WOKOL DECYZJI LACZENIA
Prezes Panstwowej Agencji Atomistyki zadecydowal, na jakiej drodze
zostanie podjeta w roku biezacym proba przezwyciezenia kryzysu
ekonomicznego, w ktorym od wielu lat znajduje sie Osrodek Naukowy w
Swierku.
Zdaniem Prezesa wlasciwym rozwiazaniem jest polaczenie IPJ z IEA w
jeden organizm, z ktorego nastepnie zostana wydzielone i
usamodzielnione niektore zaklady doswiadczalne.
Nie zostal w pismie Prezesa uwzgledniony zaden z czterech
sformulowanych przez NSZZ "Solidarnosc" poczatkowych warunkow
koniecznych do sensownego przeprowadzenia takiej operacji. Zdaniem
"Solidarnosci" nalezaloby bowiem:
1. Spowodowac oddluzenie IEA z jego dlugu inwestycyjnego.
2. Korzystajac z rozporzadzenia Rady Ministrow z dnia 6.12.94 r.
obciazyc ORB i ZDUOP (czyli budzet panstwa) przypadajacymi na nie
stalymi i zmiennymi kosztami infrastruktury wynikajacymi ze
szczegolnych wymogow technicznych tych jednostek.
3. Zapewnic sfinansowanie kosztow restrukturyzacji Osrodka w Swierku
przez Ministerstwo Finansow i Komitet Badan Naukowych.
4. Otrzymac zobowiazanie KBN dotyczace finansowania statutowego nowego
instytutu w pierwszych dwoch latach jego istnienia.
W tej sytuacji scenariusz Prezesa PAA staje sie niebezpieczny i moze
doprowadzic do tragedii. Wbrew pozorom nie jest to wiec projekt NSZZ
"Solidarnosc"- to jego karykatura dyskredytujaca sensowny cel jednosci
Osrodka. Cel nie uswieca srodkow. Takiej operacji na delikatnej tkance
srodowiska naukowego nie mozna przeprowadzic bez wielkiego taktu i bez
zapewnienia jednoczesnie odpowiedniej oslony ekonomicznej. Potrzebne
jest zaufanie, szczegolnie aby wykrzesac entuzjazm dla trudnych zmian.
Niechec i wiele niesprawiedliwych ocen ferowanych w pismie Prezesa na
temat srodowiska w Swierku temu nie sprzyjaja.
Sadze, ze Prezes PAA przygnebiony faktem, ze dopiero po szesciu latach
podejmuje decyzje, ktora logika (i NSZZ "Solidarnosc" !) sugerowaly mu
na poczatku kadencji, odreagowal ostra ocena naszego srodowiska i
umyciem rak (nie zobowiazuje sie do spelnienia zadnych warunkow
poczatkowych). To wielka szkoda, wiem bowiem prywatnie, ze Prezes PAA
rozumie wage czterech koniecznych warunkow poczatkowych majacych
towarzyszyc laczeniu Osrodka oraz ceni warszwskich kolegow po fachu.
Biorac to wszystko pod uwage zwrocilem sie do Prezesa PAA, aby na
spotkaniu z przedstawicielami zwiazkow zawodowych sprecyzowal swoje
stanowisko w sprawie reorganizacji Osrodka, ktore wstepnie zarysowal w
wyzej omawianym pismie.
Oto najwazniejsze informacje, ktore otrzymalismy na spotkaniu:
1. Na nasza prosbe Prezes PAA odtajnil tekst Raportu Komisji ds.
"dokonania analizy i oceny stanu organizacyjnego-prawnego i
ekonomiczno-finansowego Instytutu Energii Atomowej i Instytutu
Problemow Jadrowych oraz opracowania warunkow, na jakich zostanie
dokonane laczenie jednostek" i zarzadzil przeslanie tekstu Raportu
do wylozenia w kazdej z bibliotek obu instytutow.
2. Na nasza prosbe Prezes PAA zgodzil sie na opublikowanie w
NEUTRONACH pelnego tekstu Jego pisma do Dyrekcji, Rad Naukowych i
Zwiazkow Zawodowych IEA i IPJ, w ktorym podejmuje decyzje
polaczenia obu instytutow.
3. Zdaniem Prezesa przed polaczeniem obu instytutow w jeden musi
nastapic splacenie dlugu Instytutu Energii Atomowej w stosunku do
ZOiT. Prezes PAA dolozy wszelkich staran, aby przed polaczeniem
Instytutow nastapilo oddluzenie IEA z jego dlugu inwestycyjnego.
4. Prezes PAA zgodzil sie ze stanowiskiem NSZZ "Solidarnosc", ze
liczba 200 osob przewidzianych do zwolnienia w scenariuszu
laczeniowym przygotowanym przez PAA (patrz Raport), zostala
wyliczona przy zalozeniach i celach sztucznie ekstremalych
(minimalne dochody, maksymalne koszty, oszczednosci wylacznie na
zwolnieniach, calkowite zrownowazenie bilansu nowej jednostki,
brak zewnetrznego finansowania reorganizacji) nie jest
realistyczna i nie bedzie w tak szerokim zakresie realizowana.
5. Prezes PAA zwrocil sie do zwiazkow zawodowych o dotrzymanie
zlozonych zobowiazan i pomoc przy zalatwieniu spraw Osrodka na
forum Rzadu, Sejmu i KBN. Ze swojej strony zwiazki zawodowe
podtrzymaly swoje zobowiazania otrzymujac zapewnienie, ze liczba
zwolnien nie przekroczy 100 osob, bedzie negocjowana ze zwiazkami
zawodowymi, a osoby zwolnione otrzymaja dodatkowe zabezpieczenie
socjalne.
6. Prezes PAA stwierdzil koniecznosc przyspieszenia prac nad
ustaleniem wlasnosci prawnej terenu Osrodka.
7. Dzien 1 stycznia 1999 roku jest terminem zakonczenia wszelkich
procedur prawnych zwiazanych reorganizacja Osrodka, co oznacza,
ze sam proces powinien zakonczyc sie wczesniej. Biorac pod uwage
jego wieloetapowosc, czasu jest niewiele, zespoly i komisje musza
pracowac intensywnie, a decyzje zapadac szybko.
8. Proces laczenia przejdzie przez stadium chwilowego polaczenia
calosci intytutow, aby natychmiast moc przejsc do wydzielenia z
tak powstalego nowego instytutu tych wszystkich zespolow, ktore
wczesniej (w toku prac Zespolu ds. laczenia) zostaly zaplanowane
jako wydzielone jedostki (np.: ORB, ZDUOP, LBM i inne).
9. Decyzja o przeksztalceniu ZdAJ w przedsiebiorstwo panstwowe (po to
by pozniej moc je sprywatyzowac) zalezy wylacznie od decyzji
Dyrektora IPJ.
10 Prezes PAA znajac zastrzezenia czesci zakladow naukowych IPJ,
ktore zastanawiaja sie nad przejsciem do PAN-u, dopuszcza
realizacje tego zamierzenia w ramach drugiego etapu reorganizacji.
Osobiscie jednak Prezes PAA majac na wzgledzie przyszlosc nowego
instytutu jest temu przeciwny.
Stanislaw Gebalski
**********************************************************************
OSKARZENIA I KALUMNIE
Kazdy ma prawo do naiwnosci. W swiadomosci spolecznej i w anegdocie
funkcjonuje od dawna wizerunek sympatycznego uczonego, ktory zupelnie
nie umie sobie radzic z zawilosciami codziennego zycia, jak ten, na
przyklad, co mial dwa koty, duzego i malego. Poniewaz przeszkadzaly mu
one w pracy drapiac w drzwi gabinetu, polecil wywiercic w drzwiach dwa
otwory, duzy i maly. Poblazliwy stosunek do naiwnosci nie obejmuje
jednak politykow lub urzednikow wysokiego szczebla, nawet jesli sa
profesorami.
W tym numerze NEUTRONOW znajda Panstwo pismo Prezesa PAA, w ktorym,
opierajac sie na ustaleniach powolanej w zeszlym roku przez siebie
Komisji, zapowiada utworzenie jednego instytutu badawczego w Swierku.
O tym, ze "podzial IBJ ... zniszczyl dotychczasowe struktury ze szkoda
dla prowadzonych badan", wiedzial Pan Prezes jeszcze bedac w Krakowie.
Od chwili przyjecia w sierpniu 1992 roku stanowiska Prezesa PAA
obserwowal "pozbawiona sensu...[i]... groteskowa sytuacje" w Swierku,
ale przez nastepnych piec lat nie uczynil zadnego kroku, aby ja
zmienic, poniewaz "organy decyzyjne obu instytutow zapewnialy ...
[go], ze taka sytuacja jest optymalna". Jeszcze w czerwcu 1997 roku
pisal w 4. numerze NEUTRONOW, ze "instytucja nadzorujaca nie ma planu
reorganizacji Osrodka w Swierku". Jakis czas potem nastapil przelom w
pogladach Pana Prezesa, czego owocem jest pismo i zapowiedz dzialania.
Przyslowie mowi, ze "lepiej pozno niz wcale", czasem jednak bywa za
pozno. Czlowiekowi przez zbyt dlugi czas pozbawionemu tlenu obumieraja
komorki mozgu i zadne zabiegi reanimacyjne nie sa w stanie przywrocic
mu zycia. Nalezy miec nadzieje, ze wiekszosc szarych komorek Swierka
zachowala jeszcze zdolnosc do regeneracji i wspanialy IBJ (pod ta lub
tez inna nazwa) odrodzi sie jak feniks z popiolow ku chwale polskiej
atomistyki z Panstwowa Agencja i jej Prezesem na czele.
JAM
**********************************************************************
NETIA W SWIERKU!
W dniu 30 wrzesnia 1997 roku zostala podpisana "Umowa o Wspolpracy"
pomiedzy Instytutem Problemow Jadrowych a NETIA Telekom Warszawa S.A.
Na mocy umowy NETIA zobowiazala sie do przejecia roli operatora
telekomunikacyjnego we wszystkich obiektach IPJ na terenie Osrodka
Swierk. Na mocy odrebnych umow z Instytutem Energii Atomowej oraz
Osrodkiem Badawczo-Rozwojowym Izotopow, NETIA przejmie obsluge
telekomunikacyjna takze tych instytucji. Wobec powyzszych faktow od
dnia 1 czerwca 1998 roku NETIA rozpocznie obsluge wszystkich
instytucji i podmiotow gospodarczych dzialajacych na terenie Osrodka
Swierk.
Kazda z trzech instytucji na terenie Osrodka Swierk tj. IPJ, IEA i
OBRI, wyrazily chec podpisania trzech osobnych umow z NETIA Telekom
Warszawa S.A. Zatem zyczeniem poszczegolnych instytucji bylo, aby NTW
postrzegala O.S jako trzech, niezaleznych Klientow. Kazda umowa byla
osobno negocjowana i podpisywana.
Po wnikliwej analizie tresci umowy zawartej pomiedzy IPJ i NTW mozna
dowiedziec sie, ze NETIA zapewni 300 linii telefonicznych
umozliwiajacych bezposrednie polaczenia przez centrale NETII w
Otwocku. Z tych 300 linii, 100 linii bedzie wlaczonych do tzw. Grupy
CENTREX. Usluga CENTREX polega na programowym wyodrebnieniu czesci
publicznej centrali telefonicznej jako centrali prywatnej,
obslugujacej wydzielona siec uzytkownikow. Polaczenia pomiedzy
telefonami w grupie CENTREX sa nietaryfikowane. Zgodnie zatem z
zyczeniem IPJ aby traktowac kazdy instytut jako osobny podmiot, NETIA
zapewnia bezplatne polaczenia telefoniczne wewnatrz IPJ.
Poniewaz to IPJ jest wlascicielem zajmowanych przez siebie budynkow,
to wlasnie IPJ podpisal umowe z NTW oraz to w gestii IPJ lezy
przydzielenie linii telefonicznych uzytkownikom wraz z uprawnieniami,
wynikajacymi z dolaczenia do grupy CENTREX.
Cala inwestycje, polegajaca na:
- poprowadzeniu lacza swiatlowodowego w relacji Otwock - Swierk;
- instalacji nowoczesnych urzadzen teletransmisyjnych oraz jednostki
wyniesionej JRSU w Swierku;
- modernizacji, rozbudowie i obsludze sieci telekomunikacyjnej w
Swierku;
NETIA prowadzi na wlasny koszt, bez jakichkolwiek obciazen dla IPJ.
W umowie okreslono ilosc linii potrzebnych z "zapasem" dla IPJ. Jest
ich 300. Koszt jaki poniesie IPJ zwiazany ze zmiana operatora wyniesie
1 PLN + VAT za kazda linie telefoniczna. Po dokladnym mnozeniu
otrzymujemy wynik 300 PLN + VAT. Abonament bedzie naliczany przez NTW
zgodnie z cennikiem. W chwili obecnej istnieja dwie taryfy do wyboru
dla Klientow NETII.
- taryfa I - abonament w wysokosci 10 PLN + VAT oraz 18 groszy + VAT
za impuls;
- taryfa II - abonament w wysokosci 13 PLN + VAT oraz 17 groszy + VAT
za impuls.
Umowa gwarantuje IPJ ogolnopolska taryfe NETII, bez dodatkowych oplat
i narzutow.
Poniewaz NETIA Telekom Warszawa S.A. jest Operatorem wykonujacym
uslugi telekomunikacyjne o charakterze powszechnym, sama utrzymuje
swoje sieci w ruchu, konserwuje centrale i inne urzadzenia
teletechniczne bedace jej wlasnoscia, bez dodatkowych oplat ze strony
Klientow.
Bezpieczenstwo jadrowe, tak wazne na terenie O.S., zostanie zwiekszone
dzieki pozostawieniu na terenie O.S. kilku linii Telekomunikacji
Polskiej S.A. w celu tzw. "dwustronnego zasilenia". Jak wiadomo,
obecnie O.S. posiada tylko jedna droge lacznosci ze swiatem.
Warto rowniez podkreslic fakt, iz budowana przez NTW siec jest siecia
nowa i nowoczesna, przez co nie jest konieczne utrzymywanie rzeszy
pracownikow do konserwacji i utrzymania sieci w ruchu. Konieczne jest
natomiast zatrudnianie personelu wykwalifikowanego, ktory zna
nowoczesne technologie telekomunikacyjne, niekoniecznie zwiazane np. z
obsluga centrali elektromechanicznej.
Wazna informacja jest to, iz pomimo poczatkowych trudnosci we
wspolpracy pomiedzy NTW i TP S.A., od 23 grudnia 1997 roku z sieci
NETII w Otwocku mozna dodzwonic sie wszedzie. Wczesniej zablokowane
polaczenia z numerami typu: 0-700, 0-800, 0-90, 0-601, 0-602 oraz
internetowy numer 0-202122 sa obecnie dostepne.
Jak wykazaly powyzsze rozwazania, celem rozpoczecia wspolpracy
pomiedzy NTW i IPJ byly nastepujace czynniki:
1.Czynnik ekonomiczny
- redukcja kosztow abonamentowych z 40 PLN na 13 lub 10 PLN;
- brak koniecznosci utrzymywania personelu konserwujacego i
utrzymujacego siec i centrale w ruchu;
- zaprzestanie ponoszenia kosztow rozbudowy sieci oraz
odpowiedzialnosci za stan techniczny infrastruktury;
2.Czynnik techniczny
- koncentrowanie sie IPJ na problemach naukowych a nie na problemach z
platnikami, zla siecia itp.;
- zmiana technologii w IPJ potrzebna dla rozwoju oraz do
przyciagniecia kapitalu inwestycyjnego;
- z racji cyfrowej technologii stosowanej przez NTW, latwy dostep do
najnowszych technologii telekomunikacyjnych dla IPJ oraz dla innych
podmiotow znajdujacych sie na terenie O.S.
Kontrakt pietnastolecia jest poczatkiem szerokiej wspolpracy pomiedzy
NTW i wszystkimi zainteresowanymi stronami. Zarowno NETIA jak i
pozostali uczestnicy negocjacji powzieli decyzje o wzajemnej
wspolpracy i pomocy przy realizacji przedsiewziecia. Wszyscy maja na
wzgledzie ekonomiczne dobro O.S. oraz koniecznosc dania impulsu do
rozwoju makroekonomicznego O.S. Pamietac tez nalezy, ze wszelkie
dzialania opozniajace lub wrecz sabotujace inwestycje NETII w O.S.
spowoduja ogromne straty wszystkich stron, nie wylaczajac samych
pracownikow O.S.
16.01.1998
Maciej Bakula Negocjator ze strony NETIA Telekom Warszawa S.A.
OD REDAKCJI:
Szkoda, ze rozmowy miedzy czlonkami Redakcji beda traktowane jako
"miedzyinstytutowe przez Otwock", poniewaz trzy instytucje zazadaly,
aby NETIA traktowala je jako niezaleznych klientow.
Odpowiedz NETII wyjasnia niepokoje ZOiTu wyrazone przez Pana J.Bindera
[NEUTRONY 1/98]. Nie zauwazyl on, ze dzieki swojej organizacyjnej
podleglosci wobec IPJ ZOiT nie bedzie musial byc czwartym klientem,
negocjujacym wniesienie do swiatlowodowo-teletransmisyjnego
porozumienia majatek trwaly w postaci "centrali telefonicznej...,
ktorej stan techniczny okreslony przez Rzeczoznawcow SEP jest na tyle
sprawny, ze moze ona pracowac bez dozoru w godzinach nocnych".
Definitywnie zostaly tez rozwiane obawy co do ewentualnego pozbawienia
pracownikow Swierka mozliwosci dodzwonienia sie do agencji
towarzyskich i Internetu.
**********************************************************************
* *
* Nowych Czytelnikow, ktorzy chca regularnie otrzymywac NEUTRONY, *
* prosimy o przeslanie adresu swojej poczty elektronicznej *
* ktoremukolwiek z czlonkow Redakcji. W identyczny sposob prosimy *
* dostarczac materialy do publikacji. *
* *
**********************************************************************
* *
* REDAKCJA: *
* Krzysztof Andrzejewski (IEA): e02ka@cx1.cyf.gov.pl *
* Janusz Mika (IEA): mika@waw.pdi.net *
* Andrzej T. Mikulski (ORB): mikulski@cx1.cyf.gov.pl *
* Marek A. Rabinski (IPJ): rabinski@cx1.cyf.gov.pl *
* *
**********************************************************************