********************************************************************** * * * # # #### # # ##### #### ### # # # # * * ## # # # # # # # # # ## # # # * * # # # ### # # # # # # # # # # # # * * # ## # # # # #### # # # ## # * * # # #### ### # # # ### # # # * * *
*--------------------------------------------------------------------*
* NEUTRONY - niezalezne i nieregularne pismo komputerowe *
* Osrodka w Swierku *
* Nr 8 (24) / 1998 1 kwietnia 1998 *
**********************************************************************
W NUMERZE:
- Siedmiokrotny falstart prima-aprilisa w NEUTRONACH
- Chude lata (czyli refleksje z Rady Naukowej IPJ)
- Refleksje z Rady Naukowej IEA
- Sila finansow IEA
- Skad wziac chrust do rozpalenia reaktora
- Kryptonim "Pa-pa PAA"
- Co wkurza "Young Generation" z IPJ
- Faktura ZOIT/NM/ME/77/93 z komentarzami prostego fizyka
- Deja vu przy czekaniu na petarde
- Ze sportu: prezydent przejadl swinie NEUTRONOW
W NASTEPNYM NUMERZE:
- Swiateczne jajeczko
W NASTEPNYM NASTEPNYM NUMERZE:
- Pierwsza rocznica NEUTRONOW
**********************************************************************
SIEDMIOKROTNY FALSTART PRIMA-APRILISA W NEUTRONACH
Zdrowa, mloda czesc redakcji odcina sie od oburzajacego incydentu z
siedmiokrotnym wyslaniem poprzedniego numeru NEUTRONOW przez Redakcje
w niepelnym skladzie. Winowajcy nieporadnie tlumacza sie interwencja
chochlika elektronicznego. Prawdziwa przyczyna jest jednak brak
kompetencji w dziedzinie obslugi poczty elektronicznej. Widocznie nie
czytali listu Dyrektora Babika z sentencja "Ne sutor supra crepidam".
ATM + MAR
**********************************************************************
SIEDEM LAT CHUDYCH czyli przyszlosc IPJ, IEA, itp...
Jak wynika z informacji przedstawionych na posiedzeniu RN IPJ w dn. 24
lutego br., nowy szef KBN-u, prof. Wiszniewski, chce zmusic JBR-y
(Jednostki Badawczo-Rozwojowe) do zarabiania pieniedzy poprzez
konsekwentne obcinanie im finansowania (docelowo do zera), do czego
podobno KBN jest zobowiazany odpowiednia ustawa sejmowa. Podejscie
jest gleboko sluszne dla instytutow typu Obrobki Metali, Klejow, Opon,
Burakow itp., zreszta bardzo wiele z nich juz sie zreforomowalo i ma
sie znakomicie zarabiajac gruba forse na opracowywaniu nowych
technologii na zamowienia panstwowych i prywatnych odbiorcow. Niestety
do worka z ok. 150 JBR-ami trafily tez kiedys, decyzja jakiegos
genialnego urzedasa, IPJ, IEA, IFJ Krakow, Instytut Onkologii i kilka
innych, ktore to jednostki w najblizszej przyszlosci nie maja
wiekszych szans na liczaca sie sprzedaz swoich uslug. Dlatego, w
drodze wyjatku, przyznano im na ten rok wspolczynnik wzrostu
finansowania w stosunku do roku ubieglego w wysokosci 1.08, zamiast
1.04, jak dla wszystkich innych JBR-ow. Tylko ze wszyscy nasi
dyrektorzy przewidywali w najbardziej pesymistycznym wariancie
wspolczynnik w wys. ok. 1.14-1.16 - rownowazacy przynajmniej efekty
inflacji.
Nalezy pamietac, ze w rzeczywistosci o finansowaniu nauki nie decyduje
KBN, tylko politycy i glownie do nich mozemy miec pretensje (kogosmy
to wybrali?!). A nasi genialni politycy uwazaja, ze nauka powinna sama
na siebie zarobic i nawet daja temu wyraz w publicznych wypowiedziach.
Slyszelismy narzekania Wysoko Postawionych Osob z KBN, ze jak tylko
udalo im sie wbic do glow kilku odpowiedzialnych politykow troche
podstawowej wiedzy o prawidlowych zasadach finansowania nauki, to juz
przyszli nowi i trzeba im na nowo robic korepetycje. Niestety
"uczniowie" sa na ogol uparci, nie maja checi do nauki (jak by mieli,
to by nie trafili do polityki) i marza im sie glownie pokazowe i
szumne sukcesy w walce z aborcja, zydokomuna, cyklistami, masoneria,
itp., itd. (a w najlepszym wariancie w nowych podzialach Polski na
powiaty, hrabstwa, wojewodztwa i ksiestwa), czego podobno masowy
wyborca po nich oczekuje. Jakiekolwiek proby tlumaczenia im, jaka jest
obecnie sytuacja w nauce i jakie negatywne konsekwencje bedzie to
mialo dla Polski za kilka lub kilkanascie lat, to walka z wiatrakami.
Najlepszym rozwiazaniem byloby pozbycie sie statusu JBR, do czego
namawialo kilku dyskutantow, a byc moze nawet przejscie z resortu PAA
do PAN-u. Niestety, taka decyzja musialaby byc podjeta przez bardzo
wysokie instancje, moze nawet przez Sejm, ktory ma jednak inne
zainteresowania (patrz wyzej). Dla mnie osobiscie niezrozumiala byla
slepa wiara w PANa, ze nas wybawi od wszystkich klopotow i zapewni
manne z nieba bez potrzeby kiwniecia malym palcem. Ale zdaje sie, ze
wiele osob kultywuje w sobie ta wiare.
Jakie stad wnioski dla nas? Obecny na posiedzeniu prof. J.
Niewodniczanski, Prezes PAA, namawial do reform wewnetrznych i
oszczednosci, czemu ma sluzyc proponowane przez niego polaczenie
Instytutow Swierkowych w jedna calosc. Tlumaczyl, ze PAA wyczerpala
juz swoje mozliwosci zabiegania o przyznanie dodatkowego finansowania
tych instytutow (i w swoich wysilkach nie pomijala IPJ, wbrew zarzutom
postawionym przez kilka osob z tego instytutu). Niestety watku reform
i oszczednosci nie podjal w swojej wypowiedzi Dyrektor IPJ. No coz, do
tego pewnie bylaby potrzebna elementarna przynajmniej znajomosc
ekonomii i zasad kierowania duzymi zespolami ludzi. Zamiast tego
skupil sie na niewatpliwych osiagnieciach IPJ w dziedzinie nauki i
techniki w pogarszajacych sie warunkach finansowania. Przebijaly tu
nutki optymizmu i wiary dzielonej z politykami, ze mozna zaloge
Instytutu oduczyc od pobierania godziwej zaplaty za swoja prace,
podobnie jak dorozkarzowi marzylo sie oduczenia konia od jedzenia (z
powszechnie znamymi [ale chyba nie Dyrekcji i politykom] skutkami).
To zadziwiajace, jak ci nasi naukowcy i inzynierowie, ktorzy
- niedoplacani i lekcewazeni,
- zwymyslani za to, ze nie potrafili zastapic Dyrektora d/s
Marketingu i Jego Dzialu - i rozreklamowac, a tym bardziej
korzystnie sprzedac, swoich wynalazkow i opracowan,
- obrugani za to, ze nie zapewnili w zastepstwie Dyrekcji
odpowiedniego udzialu IPJ w wielkich miedzynarodowych kontraktach,
w ktorych realizacji sami uczestniczyli w swojej malej czastce,
- obrazani, ze za darmo wykonali pozyteczne prace i cenna aparature
naukowa dla Srodowiskowego Laboratorium Ciezkich Jonow w Warszawie
(ktore to Laboratorium i tak nie mialoby z czego im zaplacic
pelnej ceny),
- straszeni zwolnieniami, jezeli nie zdobeda nowych grantow (w
domysle z optymalnym i rosnacym udzialem kosztow instytutowych w
podziale zyskow, nie mowiac juz o dopisywaniu Odpowiednich Osob),
ciagle ida za stara, swiatla rada Mlynarskiego z niezupelnie minionych
czasow Pogardy dla Jednostki i po prostu robia swoje. Moze dzieki nim
nasze instytuty wbrew wysilkom dyrekcji (po nas chocby i potop) maja
jednak szanse na przetrwanie?
Roscislaw Kaczarowski
P.S. W temacie "reform" Instututu ciekawostka bylo pozytywne
przeglosowanie (przy zaledwie kilku glosach sprzeciwu) przedluzenia
kadencji Dyrektora ZOIT-u do konca tego roku. Coz takiego szczegolnego
ma w sobie istnienie ZOIT-u w swoim obecnym ksztalcie, krytykowane nie
tylko przez Prezesa PAA, ze jest nieocenione dla kolejnych Dyrekcji
IPJ?
R.K.
**********************************************************************
SPRAWOZDANIE Z POSIEDZENIA RADY NAUKOWEJ IEA
Dlugo oczekiwane posiedzenie Rady Naukowej IEA odbylo sie 18 marca br.
(pierwsze w tym roku, a ogolnie w tej kandencji posiedzenia odbywaja
sie rzadziej, bo raz na kwartal). Po rozstrzygnieciu kilku spraw
proceduralno-organizacyjnych (przyjecie sprawozdania z poprzedniego
posiedzenia, podjecie uchwaly o nadaniu stopnia doktora, wybor
elektora na III kadencje Rady Glownej JBR'ow oraz przyjecie trybu
postepowania przy zatrudnianiu na stanowisku profesora) przystapiono
do zasadniczej dyskusji nad przyszloscia IEA - juz z udzialem
Vice-Prezesa PAA mgr inz. W. Lady.
Czlonkowie Rady otrzymali materialy Zespolu powolanego przez
dyrektorow IPJ i IEA ds. programu i zakresu dzialania jednostek
badawczo-rozwojowych w Swierku. Zespol przedstawil dwie koncepcje
organizacyjne, ktore przewiduja:
1. - przeniesieniu do IPJ zespolow naukowych IEA (lacznie 30-35 osob),
- przekazanie IPJ calej dotacji KBN na dzialanosc statutowa IEA,
- przekazanie IPJ wlasnosci budynkow i praw do wieczystej
dzierzawy terenu IEA,
- wydzielenie ZDUOPu jako samodzielnej organizacji,
- utworzenie nowego JBRu prowadzacego eksploatacje reaktora MARIA
(w ramach umowy finasowanej przez z PAA "Bezpieczne wykorzystanie
energii atomowej w IEA w Swierku) oraz realizacji SPR-4 (wypalone
paliwo i odpady promieniotworcze) w liczbie ok. 170 osob.
2. - przeprowadzenie glebokiej restrukturyzacji IEA do poziomu
zatrudnienia 225 osob (bez ZDUOP) i dostosowanej do spodziewanych
przychodow,
- wydzielenie z IEA ZDUOPu, ktory moze dzialac jako samodzielna
jednostka (roztrzygniecie pozostawione Prezesowi PAA),
- pozostawienie IPJ w dotychczasowej strukturze organizacyjnej.
Komplet materialow zawieral ponadto:
- listy Prezesa PAA z dnia 16 stycznia 1998 r. do spolecznosci
naukowej w Swierku i z dnia 5 marca br. do Dyrektora IEA,
- podsumowanie prac Zespolu ds. programu i zakresu dzialania JBR'ow w
Swierku,
- schemat organizacyjny IPJ,
- przewidywania sytuacji finansowej IPJ w 1998 r.,
- prognoze finansowa powiekszonego IPJ w 1999 r.,
- przewidywania sytuacji finansowej nowego JBRu na bazie ORB,
- projekt restrukturyzacji IEA (raczej zarys takiego projektu),
- schemat organizacyjny IEA po restrukturyzacji,
- przewidywania sytuacji finansowej IEA po reorganizacji,
- protokol z posiedzenia Kolegium IEA w dniu 13 lutego 1998 r.,
- list prof. Z. Strugalskiego w sprawie reorganizacji IEA,
- opis sytuacji finansowej czesci badawczej IEA.
Sprawy reorganizacji przedstawil prof. Stefan Chwaszczewski i
stwierdzil, ze warunkiem podstawowym reorganizacji jest uporzadkowanie
kosztow, generowanych przez zbytnie obciazenie narzutami zakladow
naukowych oraz dostaw energii. Struktura zatrudnienia musi byc
dostosowana do posiadanych zasobow, a obecnie bardzo rozbudowane sa
sluzby techniczne. Wymagana jest redukcja administracji, a koszty
ogolno-instytutowe powinny byc obnizone do 70%. W konkluzji
opowiedzial sie za druga (wlasna) koncepcja.
Nastepnie rozpoczela sie dyskusja w ktorej dyr. J. Milczarek
poinformowal, ze KBN w w biezacym roku zwiekszy dofinasowanie
dzialalnosci statutowej IEA o 67%, tj. do 1.9 mln zl i oczekuje, ze
IEA pozostanie silnym Instytutem z prawami nadawania habilitacji. Te
informacje wplynely na nowe opracowanie planu redukcji i ograniczenie
go do 60 etatow (poprzednio mowilo sie o 120 - 150 osobach).
Nastepnie Vice-Prezes PAA mgr inz. W. Lada stwierdzil, ze Osrodek musi
sie zreorganizowac, np. przez powstanie jednego Instytutu z
pominieciem ZDUOPu i OBRI, ale nie odtworzy sie tu IBJotu. Wnioski
musza wyjsc ze srodowiska jak te z powolanego juz Zespolu. Jedno jest
pewne, musi pozostac kierunek "fizyka reaktorowa" (mial tu na mysli
raczej energetyka jadrowa) jako wymog Prezesa. Niezbedne jest
obnizenie kosztow uzyskiwania mediow w Osrodku (porownywalnosc z
innymi lokalizacjami), aby zachecac osoby-przedsiebiorstwa do
lokowania sie w Swierku.
W dyskusji przekazano wiele informacji i wypowiadano wiele (ogolnie
znanych) opinii, ze:
- kazdy Instytut w kraju ma takie czy inne trudnosci,
- w Swierku powinien byc jeden Instytut, ale nie powinno to prowadzic
do kleski zadnego z Instytutow,
- nalezy pozostawic IPJ, ale on tez sie musi zreorganizowac,
- przyczyne zlej sytuacji w Osrodku upatruje sie w zlym stanie IEA i
trudno sie laczyc IPJotowi z bankrutem,
- moze trzeba zajac sie podzialem IPJ na czesc pozostajaca w Swierku
i pozostale czesci,
- polaczenie to falszywa alternatywa i trzeba dobrze zdefiniowac
pojecie Osrodka Swierk,
- stwierdzono potrzebe wnikliwego przestudiowania opinii prof.
Strugalskiego (oceniona jako frapujaca, ale trudna do realizacji),
- ORB generuje miesiecznie 300 000 zl dlugu przez nieodnawianie paliwa
i nie utrzyma sie dlugo z samej dotacji, ktora jest co roku nizsza,
- IPJ rozwaza sprawe przejscia do PANu,
- istnienie w kraju reaktora badawczego jest decyzja polityczna i
musi byc podjeta na innym szczeblu,
- nalezy sie cieszyc, ze KBN nas dostrzegl i cos nam daje,
- IEA utracil plynnosc finansowa w grudniu 1997 roku.
Po takiej szerokiej dyskusji - z wieloma wykluczajacymi sie
alternatywami - przystapiono do glosowania nad trzema mozliwosciami:
1) przeniesc czesc dzialalnosci naukowej IEA do IPJ,
2) dokonac restrukturyzacji IEA wg projektu Zespolu,
3) nie mam zdania.
W wyniku tajnego glosowania za pierwsza mozliwoscia opowiedzialo sie
12 czlonkow Rady, za druga 7, a za trzecia rowniez 7. Nie jest to
jasna wskazowka dla dalszej dzialalnosci dyrekcji, a fakt, ze tak duzy
procent czlonkow nie mial zdania to wstyd (takie padlo slowo),
natomiast mnie sie wydaje, ze sa to osoby nie zwiazane z zadnym z
Instytutow w Swierku, ktore nie potrafia (albo nie chca) wyrobic sobie
wlasnego zdania i znalazly sie dosc przypadkowo w Radzie.
W nastepnym punkcie dyr. Milczarek przedstawil informacje o stanie
finasowym IEA, o tym mowa jest w informacji ponizej.
Ostatnim dyskutowanym tematem byla prosba dyr. Milczarka, aby Komisja
Programowa Rady przygotowala ranking Zespolow Badwczych, ktory ma
posluzyc do ich oceny, uszeregowania i kwalifikacji do przyznania
pieniedzy uzyskanych na dzialnosc statutowa. Sprawa ta spotkala sie
z duzym oporem ze strony Przewodniczacego Komisji i po polgodzinnej
dyskusji poddana zostala pod glosowanie, w ktorym wszyscy (jeszcze
obecni - po godzinie 14.30 - czlonkowie Rady) w liczbie 17 osob
wypowiedzieli sie za jego przygotowaniem.
Sprawozdanie to przygotowalem na podstawie wlasnych notatek i z gory
przepraszam, za ewentualne przeklamania czy niescislosci, a
zainteresowanych odsylam do Protokolu z posiedzenia Rady.
Andrzej T. Mikulski
PS.: Dziekuje pozostalym czlonkom redakcji za zyczenia powrotu do
zdrowia i tak sie chyba dzieje, skoro jeszcze w okresie zwolnienia
lekarskiego chcialem i moglem przyjechac na to posiedzenie.
**********************************************************************
IEA POTEGA FINANSOWA JEST I BASTA! (Gentlemani mowia o pieniadzach)
Na ostatnim posiedzeniu Rady Naukowej IEA dyr. Milczarek przedstawil
prognoze finansowa IEA na 1998 r.
Przewidywane wydatki (w tysiacach zlotych) wygladaja jak nastepuje:
Rok 1997 Rok 1998
1. Wynagrodzenia 3 433 3 500
2. Narzuty na place (ZUS) 1 326 1 351
3. Amortyzacja 1 565 2 542
4. Materialy 381 400
5. Aparatura 29 300
6. Media energetyczne (cieplo
prad) 981 1 068
7. Transport 444 359
8. Remonty 23 30
9. Uslugi obce 1 071 1 100
10. Inne (podatki,
ubezpieczenia) 611 680
RAZEM 9 864 11 330
Jak widac, wynagrodzenia nie rosna. W 1997 spadlo jednak zatrudnienie
z 275 do 230 etatow, wiec mozliwa jest niewielka podwyzka. Silnie
wzrasta amortyzacja, poniewaz zakonczone zostaly inwestycje w zakresie
infrastruktury. Temat amortyzacji jest bardzo drazliwy, bo zwieksza
ona bardzo powaznie wielkosc wydatkow. Z drugiej strony sume ta
Instytut powinien przekazac sobie na odpowiednie konto, a nastepnie
wykorzystac na odtworzenie swego majatku, czyli jest to rodzaj dlugu
wewnetrznego. Bez amortyzacji IEA potrzebuje w 1998 r. 8 788 tys. zl.
na swe realne wydatki.
Spodziewane wplywy maja wyniesc 8 899 tys. zl., a wiec WIECEJ niz
realne wydatki. Najwieksze skladowe wplywow to naklady na sluzby
panstwowe (2 700 tys.), przychody z czynszow (1 050 tys.), naklady na
Strategiczny Program Rzadowy Nr 4 (1 459 tys) i zwiekszone (sic!)
przez KBN z 1 300 tys. do 1 900 tys. dofinansowanie dzialalnosci
statutowej.
Kuluarowe opinie na Radzie byly podzielone. Jedni mowili, ze to zbyt
piekne, aby moglo byc prawdziwe, inni kojarzyli nagle, niespodziewane
zwiekszenie dofinansowania z nowymi wladzami KBN lub opiniami, ze
Polska jednak musi miec energetyke jadrowa. Tak czy owak rok 1998
bylby pierwszym rokiem, w ktorym IEA nie zalegalby z platnosciami
zewnetrznymi, a nawet moglby ostroznie zaczac splacac dlugi.
Realne dlugi (niezrealizowane platnosci) IEA wynosza 1 199 tys. zl,
jesli nie uwzglednic abstrakcyjnej de facto sumy 10 234 tys zl
zobowiazan wobec skarbu panstwa. Zobowiazania te to sumy ktore IEA
powinien zwrocic za niedokonczone inwestycje, a niedokonczone z powodu
zaprzestania ich finansowania przez budzet.
Sa rowniez firmy winne Instytutowi lacznie 1 090 tys. zl. Jesli jednak
rozumiem cokolwiek z tzw. zycia realnego w jego podstawowych
przejawach, to predzej zobaczymy ucho od sledzia niz zalegle czynsze
za wynajmowane powierzchnie lub kolejna rate za sprzedaz (w formie
leasingu) sieci cieplowniczej pod osiedlem w Aninie.
K. Andrzejewski
**********************************************************************
OSKARZENIA I KALUMNIE
Na posiedzeniu Rady Naukowej IEA w dniu 17. grudnia 1997 roku
przedstawiciel PAA oswiadczyl, ze "... fiaskiem jak narazie skonczyly
sie starania Agencji ... o zakup paliwa dla reaktora. W zwiazku z tym
musimy przyjac najgorszy wariant, ze tych pieniedzy nie bedzie ...
Agencja widzi reaktor jako urzadzenie, przy ktorym moze sie utrzymywac
w sensie formalnym nieliczna kadra specjalistow ..." I zaproponowal
drastyczne skrocenie czasu pracy reaktora. Stanowisko to spotkalo sie
z gwaltownym sprzeciwem ze strony Dyrektora IEA, przedstawiciela
zespolu reaktora MARIA i pozostalych dyskutantow. Nie bedziemy sie tu
wdawac w szczegoly, zainteresowanych odsylamy do protokolu.
Na nastepnym posiedzeniu Rady Naukowej Dyrektor IEA poinformowal
zebranych o tym, ze Zespol 10. KBN postanowil zwiekszyc dotacje na
badania statutowe dla IEA o 67%. Jak nasi wytrwali Czytelnicy zapewne
pamietaja, dosc duzo pisalismy w NEUTRONACH o tym, ze przez wiele lat
IEA byl wyraznie pokrzywdzony przy podziale dotacji na badania
statutowe w porownaniu z innymi jbr-ami. Nie wiemy, czy w tej sprawie
PAA czynila jakiekolwiek starania, ale jesli tak, to przez dlugi czas,
podobnie jak starania o paliwo dla MARII, byly one nieskuteczne. Nie
wiemy, jakie przyczyny sprawily to, ze KBN nagle ulitowal sie nad
kondycja finansowa IEA. Czy zawdzieczamy to Agencji, czy sprawil to
dobry duszek? Nasz wrodzony brak skromnosci podpowiada nam, ze piszac
o tej sprawie wplynelismy jakos, chocby w niewielkim stopniu, na te
decyzje. Z tego wzgledu zdecydowalismy sie zwrocic uwage opinii
publicznej rowniez na kwestie paliwa dla MARII w nadziei, ze pomoze to
sprawie uratowania reaktora, bo, jak wynika z wypowiedzi specjalistow,
znaczne ograniczenie czasu pracy reaktora, tak jak to proponuje
Agencja, doprowadziloby do samounicestwienia zarowno reaktora jak i
kadry specjalistow w tej dziedzinie.
Mamy wiec pytanie do Pana Prezesa PAA. Jakie kroki byly przedsiewziete
w zwiazku z ta sprawa i kto odmowil przyznania funduszy na ten cel?
Wiedzac to mozna by uruchomic nieformalne zrodla nacisku ze strony
naszego srodowiska. Juz raz wladza zamknela nam elektrownie jadrowa w
budowie, powinnismy zrobic wszystko, aby nie powtorzylo sie to samo z
reaktorem MARIA.
JAM
PS: Z ostatniej chwili
Jak sie dowiadujemy z kol zblizonych do kol dobrze poinformowanych, w
sferach rzadowych rozpatrywany jest projekt uratowania Swierka i jego
lokatorow, konkurencyjny w stosunku do tego, ktory lansuje PAA. Jako
poufny otrzymal zakodowana nazwe: "Pa-pa PAA". W projekcie tym
przewiduje sie przeniesienie wszystkich instytutow fizycznych
podleglych PAA oraz IChTJ do Polskiej Akademii Nauk. Dozor jadrowy i
CELOR znalazlyby sie najprawdopodobniej w Ministerstwie Spraw
Wewnetrznych i Administracji, a IEA w Ministerstwie Gospodarki.
Panstwowa Agencja Atomistyki zostalaby rozwiazana, a zaoszczedzone w
ten sposob pieniadze przeznaczone na restrukturyzacje i modernizacje
Osrodka w Swierku i na paliwo do MARII. Gdyby ten projekt zostal
przyjety przez Rzad i Parlament, to przewiduje sie wprowadzenie go w
zycie w dniu 1. kwietnia 1999 roku.
JAM
**********************************************************************
LIST DO REDAKCJI: YOUNG GENERATION ZE SWIERKA POD WOLKA MLADZKA
1. W IPJ jak wszedzie na swiecie, sa ludzie ciezko pracujacy i sa
obijajacy sie, sa zaklady lepsze i sa gorsze. Mlodzi to widza,
jedno i drugie. Dobrych rzeczy zwykle nie komentuja, bo uwazaja je
za oczywiste, ale zle ich wkurzaja, mowiac ich jezykiem.
2. Ze wzgledu na dyskretny przebieg rozkladu wiekowego pracownikow
IPJ w zakresie mlodych lat podanie wieku Mlodego by go
jednoznacznie identyfikowalo, czego sobie wyraznie nie zyczyl.
Uwaga Mlodego: "A co oni sobie mysla? Ze jak ktos ma mniej niz 45 lat,
to juz nie potrafi patrzec i myslec?!"
Z powazaniem
Roscislaw Kaczarowski
------------------------
OD REDAKCJI (NIEPELNEJ):
Wciaz sie musimy tlumaczyc, poprzedni numer okazal sie niezwykle dla
nas pechowy. Prosimy zapewnic Mlodego, ze choc sami mamy juz z gorki,
to bardzo szanujemy ludzi mlodych, ktorzy sa od nas sprawniejsi nie
tylko fizycznie, ale i umyslowo. Czasem tylko brak im jednak
cierpliwosci, ktora mysmy zdolali wyksztalcic w sobie przez lata pracy
w PRL, a nawet RP. Jezdzimy jednak autobusami i z doswiadczenia wiemy,
ze spotkanie w Swierku kogos naprawde mlodego jest nieslychanie malo
prawdopodobne. Statystycznie znacznie latwiej chyba jest spotkac
Chinczyka, bo jak wiadomo, co czwarty mieszkaniec Ziemi jest
Chinczykiem. Przypominamy tez, ze gdy Gorbaczow obejmowal tron
kremlowski w wieku okolo 50 lat, to mowilo sie o nim: wreszcie ktos
mlody!
K.A. i J.M.
---------------------------
UWAGA 'MLODEGO' Z REDAKCJI:
A co sobie myslicie? Ze jak troche przekroczylem te 45 lat, to juz nie
potrafie patrzec i myslec?! MAR
**********************************************************************
Dyrektor Jerzy Babik
ZOIT, w/m
Szanowny Panie Dyrektorze!
Jestem Panu bardzo wdzieczny za docenienie juz po 17 latach moich
skromnych kwalifikacji i za propozycje pracy przy reorganizacji ZOIT
(NEUTRONY nr 7/98). W obecnych ciezkich czasach moze to mi sie bardzo
przydac. Oczekuje wiec szczegolowej oferty z podaniem odpowiednio
godziwych warunkow placowych.
Nie mam najmniejszych watpliwosci, ze z punktu widzenia swoich
interesow ZOIT pracuje znakomicie, czego dowodem przytoczona przez
Pana Dyrektora opinia eksperta. Chociaz nie wiem, czy pracownicy ZOIT
sa zachwyceni uwaga tegoz eksperta: "... polityka placowa byla
prowadzona bardzo oszczednie (wzrost realnych plac byl o polowe nizszy
niz srednia krajowa)."
Zawsze podziwialem biznesmenow, ktorzy np. potrafili wcisnac jeleniom
kolorowe szkielka za stowe sztuka jako ekrany paramagnetyczne
chroniace przed zabojczym promieniowaniem zyl wodnych pod budynkiem
(co nie znaczy, ze taka dzialalnosc nie budzi moich watpliwosci z
punktu widzenia etyki zawodowej). Do dzis zachowuje z glebokim
szacunkiem fakture ZOIT za prace teletechniczne (ZOIT/NM/ME/77/93)
zlecone przez Zaklad P-II: "Zainstalowanie dwoch aparatow
telefonicznych i automatycznej sekretarki dostarczonych przez nasz
Zaklad". Faktura opiewa na 12.97 roboczogodzin i 802 200 zlotych
(starych) za materialy (kable i koncowki widelkowe w ilosci sztuk 40).
Budzace gleboki podziw wyjatki:
"Demontaz aparatu SD szt.1 0.66 rob.godz."
[w jezyku prostego fizyka: wyciagniecie wtyczki z gniazdka i wlozenie
starego aparatu do torby]
"zamontowanie 2 aparatow TELZES... 8.13 rob.godz."
(!!! Brawo!) [w "uzbrojonych" pomieszczeniach plus przeciagniecie
kawalka kabla do sasiedniego pokoju]
"Sprawdzenie dzialania aparatu telefonicznego rownoleglego
0.45 rob.godz."
[w jezyku prostego fizyka: podniesienie sluchawki i posluchanie
sygnalu]
"j.w. aparatu szt. 1 0.72 rob.godz."
"j.w. bez telefonu TELZES 1.16 rob.godz."
[uwagi prostego fizyka: patrz wyzej]
Do tego VAT, narzuty, itp. itd. Taka faktura to czysty majstersztyk
prawdziwego biznesmena. Przyznaje szczerze, ze ja bym tak nie
potrafil! Dwa aparaty z sekretarka zakladalem sasiadce okolo pol
godziny, lacznie z przeciagnieciem kabla do drugiego pokoju i nie
potrafilem za to nic wyciagnac poza mala kawa w podziece. Teraz
praktykujac w ZOIT moze sie czegos wreszcie naucze!
Z powazaniem
R. Kaczarowski
/Prosty Fizyk i Niedouczony Docent/
P.S. Pan Dyrektor pisze: "... uwazam, ze powolywanie sie autora
artykulu "Patrzac z boku" na ocene dzialalnosci ZOiT przez osoby
nietrudniace sie zawodowo sprawami organizacji, zarzadzania i ekonomii
przedsiebiorstw jest zwyklym nieporozumieniem."
To taka ma Pan opinie o Prezesie PAA i powolanej przez Niego
Komisji???!!!
**********************************************************************
LIST Z AUTOBUSU: DEJA VU - CZEKAJAC NA PETARDY
Sluchajac (w autobusach) oburzonych uwag na temat pana Z.W. z
podwarszawskiej fabryki, wydaje mi sie, ze po przeciwleglej stronie
naszej kochanej stolicy mozna zauwazyc pewna firme, ktorej miejscowe
VIPy twierdza - "Rzad ma nam placic i juz", bo:
- kadra jest zarowno wspaniala jak i zasluzona
- dziennikarze nas nie lubia
- dyrekcja jest swietna
- wladza branzowa (PAA) popiera konkurencje (Krakow).
Tylko petard nikt zrobic nie potrafi!
E.D.
**********************************************************************
ZE SPORTU
21 marca na Ursynowie odbyl sie bieg z okazji Dnia Wagarowicza,
dawniej nazywanego Swietem Wiosny. Zawodnik Janusz Mika z klubu
sportowego "Redakcja NEUTRONOW" na dystansie 10 kilometrow wyprzedzil
miedzy innymi o okolo 6 minut Marcina Swiecickiego - prezydenta miasta
stolecznego Warszawa. Mlodsza czesc Redakcji odetchnela z ulga, bo jak
widac ze srednia kondycja NEUTRONOW nie jest tak zle, mimo drobnej
zadyszki mlodszej czesci Redakcji przy pokonywaniu schodow na
polpietro.
Wyscig tradycyjnie jest sponsorowany przez instytucje typu Browary
Warszawskie, ktore odwodnionym wysilkiem zawodnikom funduja posilek
[przepraszam - popitek] regeneracyjny. Tym razem inny sponsor -
SZYNKOPOL - przygotowal dla zwyciezcow pieczone prosieta. Jakiez bylo
zdziwienie naszego zawodnika (reszty Redakcji rowniez), gdy z Gazety
Stolecznej dowiedzielismy sie o obdarowaniu swiniakiem prezydenta
miasta, pokonanego przeciez w sportowej rywalizacji przez broniacego
barw NEUTRONOW zawodnika Janusza Mike. Jak z powyzszego przykladu
wynika, sprawiedliwosci nie mozna sie spodziewac nawet w sporcie, ze o
pelnym zawisci swiatku swierkowej atomistyki juz nie wspomne.
MAR
**********************************************************************
* *
* Nowych Czytelnikow, ktorzy chca regularnie otrzymywac NEUTRONY, *
* prosimy o przeslanie adresu swojej poczty elektronicznej *
* ktoremukolwiek z czlonkow Redakcji. W identyczny sposob prosimy *
* dostarczac materialy do publikacji. *
* *
**********************************************************************
* *
* REDAKCJA: *
* Krzysztof Andrzejewski (IEA): e02ka@cx1.cyf.gov.pl *
* Janusz Mika (IEA): mika@waw.pdi.net *
* Andrzej T. Mikulski (ORB): mikulski@cx1.cyf.gov.pl *
* Marek A. Rabinski (IPJ): rabinski@cx1.cyf.gov.pl *
* *
**********************************************************************