**********************************************************************
*                                                                    *
*    #   #   ####   #   #   #####   ####     ###    #   #   #   #    *
*    ##  #   #      #   #     #     #   #   #   #   ##  #   #   #    *
*    # # #   ###    #   #     #     #   #   #   #   # # #    # #     *
*    #  ##   #      #   #     #     ####    #   #   #  ##     #      *
*    #   #   ####    ###      #     #   #    ###    #   #     #      *
*                                                                    *
*--------------------------------------------------------------------*
*       NEUTRONY - niezalezne i nieregularne pismo komputerowe       *
*                        Osrodka w Swierku                           *
*    Nr 14 (56) / 1999                           17 wrzesnia 1999    *
**********************************************************************
 
W NUMERZE:
- Laurka MAEA dla tych, co utrzymuja MARIE i tych, co rozbieraja EWE
- Abstrakt z posiedzenia RN IEA
- Sport albo podbrodek 
- Coraz mniej sympatycznie mieszka sie w Niemczech
- Spory w Redakcji

**********************************************************************

MISJA MAEA W REAKTORZE MARIA


W dniach od 5 do 10 lipca 1999 roku w ramach Programu RER/9/058 pt.
"Przeglad bezpieczenstwa reaktorow badawczych" przebywala w reaktorze
MARIA Misja Miedzynarodowej Agencji Energii Atomowej w Wiedniu. Sklad
jej stanowili panowie: Pepe Boado Magan, Dan Litai, Don Mingay i Iain
Ritchie, a ze strony IEA w rozmowach uczestniczyli: Natalia Golnik,
Grzegorz Krzysztoszek, Krzysztof Pytel, Andrzej Golab, Stefan
Chwaszczewski, Wladyslaw Mieleszczenko i Alojzy Moldysz oraz Edward T.
Jozefowicz (Naczelnik Wydzialu Obiektow Jadrowych w PAA).

Ze swego pobytu Misja sporzadzila Raport, ktory w czesci ogolnej
stwierdzal co nastepuje.

Reaktor MARIA jest urzadzeniem wielozadaniowym, jednak konstrukcja
predysponuje go przede wszystkim do badan petlowych. Po awarii w
Czarnobylu i po upadku ZSRR zalamala sie wspolpraca odnosnie badan
petlowych i zadaniem priorytetowym staje sie produkcja izotopow,
radiografia i badania fizyczne na wiazkach z kanalow poziomych. W
zwiazku z czym polozono glowny nacisk na kontynuacje eksploatacji
reaktora przy optymalnych kosztach ograniczajac moc reaktora do 15
MW(t), co jest wystarczajace dla biezacego programu naswietlan
materialow tarczowych, a w celu dalszego obnizenia kosztow planowane
jest zwiekszenie wypalenia paliwa z obecnego poziomu 45% do 65%.
Reaktor MARIA jest utrzymywany w dobrym stanie technicznym, a jego
eksploatacja jest bezpieczna. W aktualnej sytuacji kraju przedstawiony
program wykorzystania reaktora jako urzadzenia do produkcji
radioizotopow, terapii boroneutronowej, radiografii neutronowej jak i
do szkolen studentow oraz badan podstawowych wydaje sie byc
realistyczny i pozyteczny.

Misja przedstawila nastepujace wnioski i zalecenia:

1. Systemy bezpieczenstwa reaktora sa dobrze utrzymane, a personel
   wykazuje duza kulture techniczna i wysoka troske o zapewnienie
   bezpieczenstwa eksploatacji reaktora.

2. Nalezy dalej planowac strategie rozwoju technologii jadrowych,
   jednak przy obecnym finansowaniu nauki w Polsce na poziomie 0,47%
   PKB (produktu krajowego brutto) stanowi to trudny problem.

3. Istnieje wystarczajaco gleboki poziom wiedzy personelu dla
   podtrzymania i dalszego rozwoju eksploatacji obiektu.

4. Zaangazowanie sie i osiagniecia dotyczace korozji wypalonego
   paliwa i jego przechowywania sa imponujace i moga sluzyc jako
   modelowe dla wiekszosci innych osrodkow jadrowych.

5. Wprowadzenie do ukladu bezpieczenstwa nowego systemu cyfrowego
   "PROCONTROL P13/42" firmy ABB unowoczesni ten uklad oraz
   zastapienie starego systemu sterowania przez nowoczesny, analogowy
   system firmy Hartmann - Brown zwiekszy bezpieczenstwo i
   niezawodnosc pracy reaktora.

6. Czynnosci demontazowe i dekontaminacyjne reaktora EWA zostaly
   dobrze zaplanowane i wykonane, jednakze lepiej nalezy prowadzic
   ich dokumentacje.

7. Liczebnosc personelu obslugi obiektu odpowiada rozsadnym
   wymaganiom, a sam personel wykazuje duza staranosc w pracy. Nalezy
   jednak stworzyc warunki finansowe dla pozyskiwania nowych, mlodych
   specjalistow.

8. Nadzor ze strony Dozoru Jadrowego jest w pelni zadowalajacy,
   jednakze z uwagi na jego niedofinansowanie watpliwosci moze budzic
   poziom szczegolowosci i stopien dokladnosci poszczegolnych
   kontroli.

9. Wydaje sie, ze zaangazowanie Komisji Bezpieczenstwa w zagadnienia
   bezpieczenstwa jest niewystarczajace i nalezy wyrazniej okreslic
   zadania Komisji i Inspektora.

10 Ogolnie jakosc wykonania wszystkich instalacji i urzadzen
   eksperymentalnych jest dobra.


                                  Na podstawie Raportu Koncowego Misji
                                              opracowal Alojzy Moldysz

**********************************************************************

RADA NAUKOWA IEA - 15 wrzesnia 1999

Posiedzenie Rady Naukowej zostalo podzielona na dwie czesci. Czesc
pierwsza poswiecono sprawom wewnetrznym. Uchwalono w niej powolanie
Prezydium Rady w celu usprawnienia jej dzialania, wybrano doc. A.
Strupczewskiego na wiceprzewodniczacego Rady i wysluchano dokumentu
programowego nt. reaktora MARIA pod redakcja prof. S.Chwaszczewskiego.
W dyskusji na temat tego dokumentu doc. E. T. Jozefowicz przedstawil
interesujace sprawozdanie z konferencji na temat eksploatacji i
wykorzystania reaktorow badawczych, ktora odbyla sie na poczatku
wrzesnia w Lizbonie. 

Druga czesc byla poswiecona dziejacym sie i planowanym zmianom
organizacyjnym w PAA, IPJ i IEA. Na te czesc posiedzenia przybyli:
Prezes PAA - prof. J. Niewodniczanski, dyrektor IPJ - prof. Z.
Sujkowski, przewodniczacy Rady Naukowej IPJ - prof. R. Sosnowski. Stad
informacje o kierunkach zmian moglismy dostac oficjalnie z tzw.
pierwszej reki. W swym wystapieniu prof. Niewodniczanski skoncentrowal
sie na problemach zwiazanych z wprowadzeniem w zycie Ustawy o Dzialach
Administracji Panstwowej, co powoduje, ze PAA traci uprzywilejowany
status bezposredniej podleglosci premierowi rzadu i zostaje
podporzadkowana Ministerstwu Gospodarki. Tym samym zmienia sie
sytuacja instytutow podleglych PAA. Procz tego naswietlil zagadnienia
zwiazane ze wspolnymi staraniami IPJ i IEA o przejscie do PAN. Prof.
Sujkowski przedstawil powody, dla ktorych IPJ jest niemalze zmuszony
przejsc do PAN - glownie chodzi tu o wysokosc nakladow na badania
podstawowe. IPJ bedzie dokladal wszelkich staran, aby przejsc do PAN
od 1 stycznia 2000. Na wspolnym przejsciu do PAN kladzie sie cieniem
dlug IEA wobec skarbu panstwa. PAN nie bedzie zainteresowany
przejmowaniem cudzych dlugow. Dyr. K. Wieteska poinformowal zebranych
o staraniach Dyrekcji IEA o umorzenie dlugu. Na marginesie problemow
IPJ zwiazanych finansowaniem badan podstawowych prof. Andrzej Ziebik,
ktory jest czlonkiem KBN, poinformowal Rade o dobrej opinii i wysokim
zaszeregowaniu naszego instytutu w KBN, co dobrze rokuje naszym
finansom. W dyskusji, jaka sie wywiazala po glownych wystapieniach,
pojawila sie troska o zachowanie grupy zajmujacej sie energetyka
jadrowa i statusie reaktora. Watek 'wielkomocarstwowy' wskazujacy na
nasze mozliwosci dzialania przy wprowadzeniu energetyki jadrowej w
Polsce byl studzony przez pragmatykow. Widza oni reaktor jako cenne
urzadzenie badawcze, ktore moze jeszcze odegrac duza role w nauce,
natomiast w przemysle zginie jak bardzo nierentowne.

Na zakonczenie podjeto uchwale, ktora upowaznia Dyrekcje do
prowadzenie dalszych prac organizqcyjnych zwiazanych z ewentualnym
przejsciem IEA do PAN.

                                                Krzysztof Andrzejewski

**********************************************************************

OSKARZENIA I KALUMNIE

Niedawno wpadl nam w rece artykul, ktorego sam tytul: SPORT ALBO
ZDROWIE jest nieslychanie prowokujacy. Autor uwaza, ze organizm
czlowieka jest w istocie workiem do przerabiania pokarmu, osadzonym na
watlych odnozach i zupelnie nie nadaje sie do uprawiania sportu. Biegi
powoduja liczne i grozne kontuzje, koszykowka trwale uszkodzenia stawu
skokowego i innych stawow, tenis degeneracje stawu lokciowego i
kregoslupa. Wszystkie dyscypliny sportowe, ktore polegaja na
jezdzeniu, np. na koniu, rowerze, nartach, motocyklu itp., sa
przeznaczone dla ludzi pozbawionych instynktu samozachowawczego. Jest
wiec autor zwolennikiem zasady: Jesli masz ochote sie poruszac, to sie
poloz, moze ci przejdzie.

Moj przyjaciel, ktory jest fanatykiem ruchu we wszelkiej postaci i
przez cale prawie zycie, bo do piedziesiatego pierwszego roku, gral,
mimo nikczemnego jak na koszykarza wzrostu, jako amator w koszykowke,
nigdy nie mial zadnej kontuzji stawu skokowego. Od dwudziestu paru juz
lat uprawia systematycznie biegi szosowe i przelajowe i tez nie mial
nigdy zadnych problemow z miesniami, stawami i sciegnami.

Zanim rozwinela sie cywilizacja, tzn. jakies 30 tysiecy lat temu,
czlowiek byl zwyczajnym, tyle ze niezwykle inteligentnym, zwierzeciem
i mial znacznie wieksza pojemnosc mozgu niz czlowiek wspolczesny.
Warunki zycia byly tak trudne, ze tylko najinteligentniejsi osobnicy
mieli szanse przezycia i przekazania swoich genow potomstwu. Aby tego
dokonac, ludzie, a przede wszystkim mezczyzni (kobiety siedzialy
przewaznie w jaskini), musieli dobrze biegac i sprawnie walczyc
zarowno z innymi zwierzetami jak i z samcami wlasnego gatunku.
Pozywienia nigdy nie bylo za duzo, tak ze niewielkie mial czlowiek
szanse na wyhodowanie brzucha. Zreszta brzuch utrudnialby bieganie i
walczenie i szybko eliminowalby grubasa z gry o zycie swoje i swojego
potomstwa.

Gdy przyszla cywilizacja, wszystko zmienilo sie w skali procesow
ewolucji tak szybko, ze organizm czlowieka nie mial czasu, aby sie
przystosowac do nowych warunkow. W dalszym ciagu domaga sie ruchu,
mimo ze obecnie zdobywanie pozywienia i walka o mozliwosc przekazania
genow potomstwu nie wymaga juz umiejetnosci biegania i walki wrecz.
Calkowicie wystarcza do tego spryt, a inteligencja bywa nawet
przeszkoda, o czym moze swiadczyc porownanie sytucjii spolecznej tzw.
biznesmenow i pracownikow nauki lub nauczycieli w Polsce. Nasze
organizmy sa wciaz przystosowane przez ewolucje do magazynowania
pozywienia w postaci tluszczu na ciezkie czasy. Obecnie w krajach o
zaawansowanej gospodarce zywnosci jest pod dostatkiem, nie ma potrzeby
biegania, nic wiec dziwnego, ze wiekszosc ludzi gromadzi zapasy
tluszczu, na ktore nigdy nie ma zapotrzebowania i dorabia sie brzuchow
i podwojnych podbrodkow.

Polska jest krajem, w ktorym niechec do biegania jest szczegolnie
silnie zakorzeniona. Moj przyjaciel mieszka w dzielnicy, ktora liczy
sobie prawie 100 tysiecy mieszkancow i ktora przytyka do pieknego lasu
o powierzchni nie mniejszej chyba niz 10 kilometrow kwadratowych.
Zdawaloby sie, ze po tym lesie powinny biegac tlumy. Niestety zwykle
spotyka on 2-3 kolegow biegaczy, nawet jesli w sobotni lub niedzielny
poranek jest sliczna pogoda i ptaki radosnie spiewaja. Lza kreci sie w
oku!

                                                                   JAM
OD REDAKCJI:
Lza sie kreci w oku na wspomnienie czasow kiedy to kobiety grzecznie
siedzialy w jaskiniach wpatrujac sie w ognisko domowe, bo telewizorow
jeszcze nie bylo.

**********************************************************************

KORESPONDENCJA Z NIEMIEC

Niezadowolenie Niemcow z nowego rzadu rosnie z miesiac na miesiac.
Mimo uplywu juz prawie roku od przejecia wladzy przez Schroedera, nie
udalo sie rzadowi doprowadzic do poprawy sytuacji na rynku pracy.
Niemcy nadal maja ponad 4 miliony bezrobotnych i nie widac, by mialo
byc ich mniej. Anglikom udaje sie to duzo lepiej i zredukowali oni
liczbe bezrobotnych do troche ponad 4 procent. W Niemczech jest grubo
ponad 10 procent. Ale moze to efekt nieprzystapienia Wielkiej Brytanii
do unii walutowej. Euro stale utrzymuje sie na niskim poziomie w
stosunku do dolara, co niekorzystnie wplywa na sytuacje na rynku
pracy. Brak entuzjazmu w stosunku do euro poglebia sie podobnie jak
niechec do rzadu socjaldemokratow. Zieloni o niczym innym nie mowia
jak o podwyzkach cen benzyny i oleju napedowego. Kazda kolejna
informacja na ten temat dziala na kazdego Niemca jak czerwona plachta
na byka. A koncerny naftowe nie przejmujac sie niczym stale
podwyzszaja ceny. Litr benzyny kosztuje juz ponad 1,8 DM. Tlumacza to
zwyzka cen na rynkach swiatowych i wysokim kursem dolara wobec euro. I
tu kolko sie zamyka.

Reforma ortografii, o ktorej wielokrotnie juz pisalem, stala sie
rzeczywistoscia. Gazety powszechnie juz ja stosuja, dzieci w szkolach
rowniez. Reszta spoleczenstwa potrzebowac bedzie wielu lat na
przestawienie sie. Ja jako tradycjonalista stosuje te stara,
sprawdzona. Ledwo czlowiek nauczyl sie nielatwej ortografii
niemieckiej, juz trzeba wszystko zaczynac od nowa. To nie na moje
sily. Nadzieja w tym, ze wielu Niemcow zachowuje sie podobnie.
Przeciwnicy reformy, jest ich nadal sporo, twierdza, ze jesli inne
ortografie europejskie, choc bardziej idiotyczne niz ta stara
niemiecka, nie ulegaja zmianie, to rowniez w Niemczech moglaby
obowiazywac nadal dotychczasowa pisownia. Jako przklad podaja tu
ortografie polska. Lekarze niemieccy coraz wiecej energii poswiecaja
na przeliczanie pieniedzy zamiast na leczenie chorych. Nowy rzad,
kontynuujac reforme sluzby zdrowia rozpoczeta jeszcze przez poprzedni
rzad chadecki, narzucil lekarzom drakonski rezim oszczednosciowy. Kasy
chorych dolewaja oliwy do ognia i odmawiaja przejmowania kosztow
leczenia. Jak zwykle w takich sytuacjach cierpia na tym chorzy i ich
rodziny. Korzystaja zas prywatne firmy ubezpieczeniowe, ktore oferuja
ubezpieczenia uzupelniajace. 

Mimo zapowiedzi obnizki podatkow, co mialoby doprowadzic do poprawy
koniunktury na rynku wewnetrznym, nie ulegaja one jakos redukcji. Sam
system podatkowy, ktory jest prawdopodobnie najbardziej skomplikowany
na swiecie, wbrew zapowiedziom nie ulega jakimkolwiek uproszczeniom.
Sa ludzie, ktorym nie oplaca sie juz pracowac, szczegolnie gdy
wspolmalzonek jest pracujacy, dlatego ze podatki i oplaty socjalne
zzeraja wiekszosc ich pensji. Jesli pracuja, to tylko po to, by moc
oplacic koszty dojazdu samochodem do pracy. Nie dziwi to przy
szalonych podwyzkach cen paliwa.

Niemcy maja jakos ostanio pecha, moze troche tylko mniejszego niz
Turcy. Caly narod cieszyl sie na zacmienie slonca. Sprzedano miliony
specjalnych okularow. Dwa pelne tygodnie przed zacmieniem byla
codziennie ladna pogoda, w czasie zacmienia zas niestety bylo tak
pochmurno, ze tylko panujace przez dwie minuty ciemnosci swiadczyly o
tym, ze oto wydarzylo sie zacmienie slonca. Moze to i dobrze, bo
podobno te okulary byly do niczego i gdyby byla ladna pogoda, to dla
milionow ludzi skonczyloby sie to powaznymi schorzeniami oczu, ktorych
leczenie przez tak oslabiona sluzbe zdrowia byloby prawie niemozliwe.
Wiekszosc fanow zacmienia ugrzezla w korkach na autostradach w drodze
na poludnie, gdzie zacmienie mialoby byc stuprocentowe. Niemcy tak
uwielbiaja korki na szosach, ze robia wszystko, by w nich tkwic.

Jest coraz mniej Niemcow, ktorzy uwazaja, ze Republika Federalna to
najsympatyczniejszy do mieszkania kraj w Europie.

                                                            Marek Mika

OD REDAKCJI
A co sadza o Republice imigranci z Polski? Czy wybieraja sie z
powrotem do ojczyzny, gdzie tak swietnie dziala sluzba zdrowia i inne
instytucje panstwowe, a w tym roku bylo juz kilkanascie podwyzek cen
paliw?

**********************************************************************

CZWARTY W REDAKCJI

Przy powstawaniu biezacego numeru NEUTRONOW znow nie bede bral
udzialu, wiec chcialbym odniesc sie do, moim zdaniem, intrygujacej
notatki, ktora znalazla sie na poczatku poprzedniego numeru. W wolnym
streszczeniu bym ja okreslil jako: "wiem, ale nie powiem". Tak
odzywaly sie dzieci w przedszkolu do swoich rowiesnikow jak pamietam z
bardzo dawnych lat, a NEUTRONOM to raczej nie przystoi. Polowa
redakcji pracuje w budynku dyrekcji IEA (nie mylic z 'czerwona
oberza'), wiec chyba nic nie stalo na przeszkodzie by zasiegnac jezyka
i plotki z autobusow zweryfikowac. Jesli dyrekcja nie chcialaby
przedstawic swego stanowiska w tej sprawie, to rasowy dziennikarz
powinien to wytknac w jawny sposob. Mam nadzieje, ze obecny numer
otworzy sprawozdanie z posiedzenia Rady Naukowej i zostana
przedstawione w nim wszystkie opcje rozwiazan, o ktorych wiadomo bylo
nie tylko z zaslyszanych rozmow w autobusach, ale rowniez z mniej lub
bardziej oficjalnych narad i spotkan na roznych szczeblach
organizowanych z koncem sierpnia br.

14-09-1999                                                         ATM


OD TRZECH PRZEDSZKOLAKOW W REDAKCJI:

Nasza Redakcja znalazla sie w polozeniu podobnym do tego, w jakim jest
nasz wspanialy Rzad, ktory zatrudnia na etacie ministra od studiow
strategicznych wewnetrznego krytyka swoich poczynan. Nasz drogi
kolega, ktory tak subtelnie krytykuje nasza dziennikarska nieudolnosc,
nie bierze ostatnio udzialu, z waznych oczywiscie powodow, w pracach
redakcyjnych, choc jest, jak sie wydaje, jedynym wsrod nas rasowym
dziennikarzem. Pozostali albo nie potrafia albo sa na to zbyt leniwi,
aby przyprzec Dyrekcje do muru, a potem jej wytknac niechec do
zajmowania stanowiska, mimo ze dwaj z nich pracuja w tej samej oberzy.

Kajamy sie wiec przed naszym kolega i przed Czytelnikami i mamy
nadzieje, ze wkrotce powroci on do pracy w Redakcji i zacznie we
wlasciwy sposob wytykac rozne rzeczy roznym, nawet wysoko postawionym,
osobom.

Jak widac, poziom sporow w Redakcji osiagnal poziom tego, co sie
dzieje obecnie w naszym Rzadzie.

Wracajac do meritum sprawy, zawsze uwazalismy, ze w NEUTRONACH nie
powinny sie pojawiac plotki autobusowe, a nasze owczesne informacje na
temat zmian organizacyjnych w Osrodku nie mialy charakteru oficjalnego
a dodatkowo zbyt wiele bylo krotkozyciowych wariantow i koncepcji. Z
drugiej strony nie wypadalo udawac, ze w Swierku nic sie nie dzieje. W
tej sytuacji padlismy ofiara tzw. zgnilego kompromisu. O sprawach
Swierka zawsze piszemy w momencie, kiedy nabiora charakteru
oficjalnego i staramy sie unikac powtarzania plotek i niesprawdzonych
wiadomosci.

                                                Jan Mrufka + JAM + MAR

**********************************************************************
*                                                                    *
*  Nowych Czytelnikow, ktorzy chca regularnie otrzymywac NEUTRONY,   *
*  prosimy o przeslanie adresu swojej poczty elektronicznej          *
*  ktoremukolwiek z czlonkow Redakcji.  W identyczny sposob prosimy  *
*  dostarczac materialy do publikacji.                               *
*                                                                    *
*--------------------------------------------------------------------*
*                                                                    *
*  REDAKCJA:                                                         *
*  Krzysztof Andrzejewski (IEA):      e02ka@cx1.cyf.gov.pl           *
*  Janusz Mika (IEA):                 mika@waw.pdi.net               *
*  Andrzej T. Mikulski (IEA):         mikulski@cx1.cyf.gov.pl        *
*  Marek A. Rabinski (IPJ):           rabinski@ipj.gov.pl            *
*                                                                    *
*--------------------------------------------------------------------*
*  Numery NEUTRONOW sa dostepne pod adresem:                         *
*  http://india.ipj.gov.pl/neutrony.htm                              *
*                                                                    *
**********************************************************************